Witam, spotykam się z dziewczyną która wam opisałem w poprzednim blogu tak zrobiłem jeden z największych błędów zapytałem się jej o chodzenie.. Powiedziała mi że ma nie wyjaśnioną sytuacje z innym chłopakiem, ale chce być ze mną dałem jej czas do niedzieli żeby to wyjaśniła albo skończymy spotykanie się.(tak było 2 dni temu). Dzisiaj mi powiedziała że nie wyjaśni tego do niedzieli napewno i że dalsze spotykanie nie ma sensu ponieważ nie chce żebym przez nią cierpiał. Jutro tzn dzisiaj mamy się spotkać żeby o tym porozmawiać, ale mniejsza oto leżę teraz w łóżku i zastanawiam się czym tak naprawdę jest związek ?. Trudno mi przychodzi znaleźć odpowiedz na to pytanie bo przecież gdy Dziewczyna z Mężczyzną się spotykają i traktują się jako para ona jest przywiązana do niego i jest to chłopak w którym prędzej czy później się zakocha to pytanie czy tak naprawdę potrzebują wchodzić w związek ?. Przecież i tak się spotykają ona chcę być przy nim "na dobre i na złe" on też chce się z nią spotykać ponieważ ona go pociąga to tak naprawde według mnie już są parą sami dla siebie nie potrzebują żadnej zmiany statusu na fb czy rozpowiadać wszystkim "Tak jestem z nią" czy też "Tak jestem z nim". Lecz nie rozumiem co tak naprawdę daje to że ona powie że jesteśmy razem.. Moim zdaniem "Związek" to tak naprawdę pic na wodę żeby tylko móc się chwalić tym że się z kimś było lub jest, jak bo jak się spotykają 2 rozumne osoby to co to za różnica czy spotykają się jako "oficjalna para" czy też jako normalna dziewczyna z chłopakiem którzy traktują się jako para.. ?
Tak wiem trochę chaotyczny ten artykuł, ale nie układałem sobie go w głowie tylko pisałem swoje przemyślenia leżąc na łóżku i mając tzw "nocne rozkminy"
Odpowiedzi
Zaraz, zaraz... Spytałeś
czw., 2012-09-13 07:14 — Piotr NołbadiZaraz, zaraz... Spytałeś kobiety o chodzenie ? Formułując w ten o to sposób zapytanie ? Muszę Cię zbesztać kolego, ale nie jest to nic osobistego. Zachowanie tego typu nie powinno mieć miejsca... no chyba, że ma się 13-14 lat. A to, że jest się z kimś w "związku", czuję się automatycznie. Że tak powiem: "to widać, słychać i czuć..."
Ale do sedna.
Dziewczyna ma niewyjaśnioną sytuacje z innym kolesiem, nie daje Tobie jasnej odpowiedzi jak postrzega wasze relacje i pieprzy, że nie chce Cię ranić. Cóż możesz zrobić ?
Wg. mnie powinieneś zastosować zdecydowany "push" oraz chłodnik, który dość ją ocuci i sprawi, że uruchomią się w jej głowie odpowiednie trybiki. Najlepiej, gdyby był to blef, że chciałbyś zakończyć znajomość. Jeżeli dla dziewczyny byłeś kimś ważnym, zacznie zastanawiać się nad istotą waszej znajomości i tego czy tak naprawdę zależy jej na tym, by wejść z Tobą związek.
ps. ustawianie jakichś statusów na fb czy granie pod publiczkę związkiem jest cholernie infantylne, więc wystrzegaj się tego "młody padawanie", heh.
ps2. "Związek dwojga ludzi jest trochę jak podwójna pętla, nazywam to polami indywidualizmu. Kiedy jedna się rozszerza, druga się zaciska. Przejście w stan skrajny, oznacza śmierć związku, z kolei złoty środek to ciągła nieustająca wojna."
Pzdr.
Ziom jest to rozkmina którą
czw., 2012-09-13 08:13 — przemek190Ziom jest to rozkmina którą miałem w nocy.. nie dlatego ze dała mi "kosza" bo wiem nie zaangażowałem się w to uczuciowo spotykałem się z nią nie cały miesiąc a w takim tempie nie jestem w stanie nic poczuć.. Okej Lubie ją, ale to wszystko
. Równie dobrze mogłem sformułować pytanie "Czym że dla was jest związek? "
Ale jaka ta panna jest
czw., 2012-09-13 08:34 — irensAle jaka ta panna jest dobrotliwa i empatyczna. Nie chce żebyś cierpiał. Przecież tak jesteś w niej zakochany, że teraz to już się chyba Twoje życie skończyło. Chyba jej się chyba w główce pojebało, albo ty latasz za nią i pieskujesz. Stąd to nienarażanie Ciebie na cierpienie ...
Właśnie wróciłem ze spotkania
czw., 2012-09-13 18:09 — przemek190Właśnie wróciłem ze spotkania z nią i powiedziała mi że nie może załatwić tej sprawy z innym chłopakiem do niedzieli bo poprostu nie potrafi tego i dała mi wolną ręke tzn zapytała mi się co chce teraz zrobić i czy mógłbym nagiąć naszą umowę i moglibyśmy sie spotykać nadal bo jej na mnie bardzo zależy i nie chce żeby to się skończyło, tylko potrzebuje więcej czasu na załatwienie tej sytuacji powiedziałem jej żeby dała mi pare dni na przemyślenie tego wszystkiego ..
zaciśnij poślady i daj jej
czw., 2012-09-13 21:27 — BBSzaciśnij poślady i daj jej jeden dzień. Konkretnie jej powiedz albo w tą albo w tamtą. Robisz sobie tylko złudna nadzieje .Nie widzisz, że laska ci robi p&p?