Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy ta strona nie przynosi w zbyt wielu przypadkach - odwrotnego skutku?

Witam Panów.

Na wstępie powiem, że chciałem ten post wrzucić na forum, ale okazał się za długi, czyli nieodpowiedni w tamto miejsce, więc zamieszczam go na blogu.

Do sedna.

Każdy kto trafia na tę stronę, zapewne nigdy nie miał do czynienia z rozwojem osobistym, PUA itd., a w najlepszym wypadku zaczynał na innych stronach, poradnikach - więc też kiedyś miał swoje początki.

Do takiego mężczyzny dociera, gdy zaczyna odkrywać ten świat, że można zmienić się o 180 stopni, że można być kimś, że tutaj jest tylu wspaniałych ludzi, którzy za darmo dzielą się takimi informacjami, poradami.

Jego pierwszą refleksję, po przeczytaniu większości sztandarowych tekstów znanych tutaj użytkowników, można streścić do słów : "Mogę zdobyć każdą kobietę, bo niewielu jest wtajemniczonych, a ja jestem - więc miano 'Podrywacza' można mi JUŻ jak najbardziej przypisać."

I tutaj trafiamy do tego jakże spektakularnego momentu, gdy młodzi, niedoświadczeni ludzie wychodzą na ulicę, trzymając się sztywno przyjętych reguł, próbują zdobyć świat.

Przypomina mi się jedna wypowiedź na forum, w którym nowy użytkownik pytał innych, dlaczego kobieta go olała. Twierdził, że wszystko zrobił ok, poza tym "stosował negi", gdy ta nie chciała z nim rozmawiać. Pamiętam, że te negi które dokładnie opisywał, nie były żadnymi negami, lecz zwykłym bluźnierstwem, za które ja bym takiemu facetowi wyjebał, gdybym był obecny w pobliżu.

Czy ta strona nie powinna afiszować się innym hasłem? Tj. "Rozwój osobisty", "Od zera do bohatera", lub jakimkolwiek innym - ale nie sztuką podrywu!!!

Ludzie, a dokładniej mężczyźni, po przeczytaniu kilku artykułów myślą, że są kimś wielkim i po prostu zwykłą rozgrywką zdobędą każdą kobietę.

Zgadzam się - jest to możliwe, ale na pewno nie dla kogoś kto sobie plasuje mózg tymi artykułami.

Od czasu gdy poznałem to forum, umówiłem się z wieloma dziewczynami, z wieloma rozmawiałem, ale wciąż się uczę i nie uważam się za żadnego podrywacza. Moje wnioski które wyciągnąłem, to takie, by NIGDY się nie starać, więcej niż mamy na to ochotę i ZAWSZE mieć do wszystkiego dystans, mieć wyjebane.

Próbowałem gierkami zdobywać takie PRZECIĘTNE kobiety i zwykle na jednym spotkaniu się to kończyło. Gdy mam wszystko w dupie i nie zależy mi na niczym, O WIELE PIĘKNIEJSZE kobiety same zaczynają się do mnie 'kleić'. Nie wiem czym jest to spowodowane, ale to jakiś totalny paradoks. Jedyne co robię, to ciągle pracuję nad sobą, by wyrastać na mężczyznę, a nie cipkę.

Pamiętam jedną sytuację, gdy zagadałem dziewczynę i prowadziłem rozmowę, tak by zaciekawić ją itd. Z początku szło świetnie i w ogóle, w końcu zorientowałem się, że dziewczynę zaciekawiłem i zadałem pytanie takie bardziej osobiste. Dziewczyna widocznie się zorientowała, że zaczynam ją podrywać czy coś i odpowiedziała tak krótko, na zlewkę. Ja zadałem drugie pytanie osobiste, a ona ponownie krótko, bez żadnych emocji. Wkurwiłem się niesamowicie, bo poczułem, że znowu mi zaczęło na czymś zależeć i chciałem na siłę zacząć podrywać i powiedziałem jej tak nagle : "Sorki, ja muszę spadać. Pa." Nie wiem co mną kierowało wtedy, czy złość, czy po prostu stchórzyłem, ale uwierzcie, czy nie, że odechciało mi się jej poznawania i miałem to już w dupie. Nie wiem jak na to zareagowała, nie interesowało mnie to, bo nawet nie patrzyłem na nią. Od tamtego czasu zdarzało mi się gdzieś z nią minąć i za każdym razem oprócz powiedzianego "cześć", widzę jej błagalny wyraz twarzy, bym do niej podszedł itd. Czasami mam wrażenie, że chce mnie zatrzymać, ale ja obojętnie idę dalej. Wydaje mi się, że ta dziewczyna zorientowała się, że swoją oschłą odpowiedzią sama sprowokowała do zakończenia rozmowy, chociaż w rzeczywistości było inaczej. Teoretycznie ja to spieprzyłem, że tak szybko zadałem takie pytania, a praktycznie obróciło się to wszystko na to, że mógłbym znowu ją zaczepić i bez żadnych zobowiązań rozmawiać.
Morał jest krótki, tak długo grasz, jak masz wyjebane i nie trzymasz się żadnych reguł, by stosować jakieś negi i inne głupoty.
To wszystko niekiedy musi mieć miejsce, ZAWSZE trzeba mieć godność, własne zdanie, przejmować inicjatywę - ale my musimy to pojąć, my musimy mieć do tego dystans. Krótko mówiąc - podryw musi być w nas, a nie my w nim.

Myślę, że mnóstwo użytkowników się ze mną zgodzi, że tutaj powinno się uczyć mężczyzn, by stawali się samcami alfa, a nie jakimiś frajerami którzy swoją chytrością, regułkami chcą zdobywać najpiękniejsze kobiety. Poza tym z tego co widzę, wielu mężczyzn myśli tutaj, że da się zupełnie każdą dziewczynę poderwać. Może i się da, ale gdy ta druga jest miss świata, a Ty zwykłym Wieśkiem, utrzymującym się z renty, to Twoje szanse sięgają 1% lub mniej.

Poza tym, warto uczyć mężczyzn, by nie stawiali sobie konkretnych obiektów do zdobycia, bo te często wcale na nas nie zasługują, więc oprócz trudów z podrywem, gra może nie być warta świeczki.

Co Wy o tym myślicie? Czy to nie jest prawda, że wyrasta zbyt wielu tutaj ludzi, którzy może bez tej strony, swoją naturalnością osiągnęliby większe sukcesy?

Pozdrawiam.

PS. Jest to moja opinia na temat innych osób które tutaj często opisują swoje historie, więc nie utożsamiać mnie z tym, że TO JA do siebie przyjąłem te wszystkie regułki itd.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Guest

nie

nie

dołączam się do nie

dołączam się do nie

Portret użytkownika CasaNovy

Każdy ma swoje ja, trzeba

Każdy ma swoje ja, trzeba brać ze strony jak najwięcej, wykorzystywac to i wdrazac inteligentnie w życie. Każdy ma swój sposób na budowanie relacji, ja część SIEBIE zaczerpnalem ze strony, lecz duzo większą część z własnego życia i doświadczeń z życia kumpli , kumpel czy opowieści znajomych z rl, ich życia, uczenia się na błędach, nie tylko swoich, to wszystko tworzy MNIE, stary wiesz z iloma ludźmi nie zgadzam się do końca na tej stronie, każdy jest (powinien) być sobą, a nie kopią kogoś, nawet moje wady mnie tworzą - mnie stworzyło życie, nie ta strona, to dzięki sobie tu trafilem, bo chciałem dowiedzieć się czegoś nowego, pomoc sobie i jak najbardziej jestem z tego dumny.
Mam niektóre poglądy takie, za które uważam 90 procent społeczności z tej strony by mnie zhejtowalo, ale ja czuje się z nim dobrze, wychodzi mi to na dobre - i nie zamierzam tego zmieniać, nie chcę być sztuczny.
Na koniec jeszcze jedno, uważam że mylisz się w kwestii zmiany nazwy strony czy jej funkcjonowania, jak ktoś ma odrobinę rozsądku, to wyczyta, porozmawia i nauczy się czego powinien, i będzie wdzięczny bo ta strona to dar, skarb.
Ja jestem wdzięczny.
Jak ktoś jest betonem to nawet to ze ktoś mu da hajs za czytanie tego mu nie pomoże.

rzuciłem tylko okiem na twój

rzuciłem tylko okiem na twój tekst , ale odniose sie bezpośrednio do tytułu:
Informacje na tej stronie niosą za sobą wielką siłe, pod warunkiem że osoba która to czyta jest na tyle inteligentna żeby to zrozumieć.
Jeżeli ktoś odrzuci wszystko co jest w nim naturalne, odrzuci racjonalne postępowanie i zdrowy rozsądek na rzecz tylko tego co jest tutaj napisane to będzie miał duży problem bo "wdepnie w wielkie gówno"

Ja nie traktuję tej strony

Ja nie traktuję tej strony jako nauki podrywu i w ogóle nie trzymam się sztywno reguł podczas poznawania kobiety. Kwestia rozsądku. Strona jest super, bo uświadamia typowego "wojtusia" kim jest i co mu się od życia należy. ALe jeśli przyjdzie tu ktoś kto chce tylko podrywać, to już jego problem że wychodzi na frajera Smile

Z tego, co się orientuję,

Z tego, co się orientuję, jednym z głównych mott przyświecających tej stronie nie jest trzymanie się schematów i reguł, a spójność z samym sobą. Bardzo często jest tutaj poruszany ten temat i w gruncie rzeczy do tego m.in. dążymy - pełna akceptacja i zadowolenie z siebie samego Smile

Portret użytkownika _Alvaro_

Jak dla mnie strona jest

Jak dla mnie strona jest jedynie bazą informacji i to ode mnie zależy które wykorzystam a które puszcze w niepamięć. Niestety (albo i na szczecie) na niektóre rzeczy trzeba w życiu zapracować, popełnić kilka błędów oraz wyciągnąć z nich odpowiednie wnioski dla siebie.

Jeśli ktoś jest na tyle głupi, że wierzy we wszystko bezgranicznie nie próbując skonfrontować tego z rzeczywistością to już jego problem. Ta strona daje możliwości, a nie gwarantuje sukcesu. Sukces zależy jedynie od nas.

To jak dać komuś nóż i patrzeć co z nim zrobi:
może kogoś zabić
może się skaleczyć
lub podciąć sobie żyły

albo zwyczajnie wykorzystać go np do zrobienia sobie jedzenia

HAVE FUN!
_Alvaro_

Portret użytkownika Zły Tomi

Bo wiedza z tej strony to są

Bo wiedza z tej strony to są wskazówki a nie schematy (Jak to bardzo madrze ma w opisie profilu MrSnoofie). Sam traktowałem tę wiedzę jako schemat, bylem kopią 3000 userów, ale miałem przebłyski kiedy byłem sobą i szło mi wręcz swietnie. Teraz próbuje wykorzenic coniektóre skrzywienia spowodowanego zbytnim przyjmowaniem wszystkiego co tutaj jest. Było to dla mnie jak koran dla terrorysty, nie do podważenia i miał dać mi szczęście z 40 dziewicami, kiedy tak naprawdę
to mnie zabijało.

A co do nazwy strony... Czy nikt nie zorientował się że to jest chwyt marketingowy? I tak naprawdę to większość materiałów jest o rozwoju osobistym. Jeszcze raz przeczytajcie blogi Gracjana, one są o niszczeniu przekonań i samorozwoju.
Jak większość zauważyła to aby zdobyć i utrzymać kobietę musisz sam być interesującym, inaczej szybko skończysz jako uzależniony od kobiety.
A gdy podryw schematyczny i przez NLS jest jak pigułka gwałtu, kobieta otrząsnie się z fazy i szybko przejrzy kto miał asy w rękawie, a kto blefował...

Portret użytkownika BBS

nie...

nie...

Tak, jeśli ktoś czyta, że

Tak, jeśli ktoś czyta, że sześcian to takie zajebiste narzędzie i zaczyna stosować na każdej dziewczynie.
Gdy stosuje negi bo usłyszał,że jak ładna dziewczyna to ma wysokie poczucie własnej wartości i trzeba jej je na siłę obniżyć pomimo iż zachowuje się normalnie.
Kiedy po jednym spotkani wali chłodnik no bo przecież nie wolno pokazać, że mi zależy.
Itd. itp....

Portret użytkownika Italiano

"Każdy kto trafia na tę

"Każdy kto trafia na tę stronę, zapewne nigdy nie miał do czynienia z rozwojem osobistym, PUA" --> za bardzo wszystko sobie uogólniłeś, nie jest tak.

"Czy ta strona nie powinna afiszować się innym hasłem? Tj." -> Tam samo jak wiadomości ze świata nie szukasz na portalu o piłce nożnej tak samo jest z tą stroną, chcesz uczyć się podrywania to wchodzisz na tą stronę, chcesz szukać rozwoju osobowości i samodoskonalenia się wchodzisz na stronę temu poświęconą. Tutaj afiszuje się odpowiednie hasła bo UCZYMY SIĘ TUTAJ JAK OBCOWAĆ/PODRYWAĆ KOBIETY. Więc wniosek jest prosty, NIE POWINNA.

A to, że ktoś ma jakieś swoje wyobrażenia jaki się staje po przeczytaniu treści tutaj zawartej to już zupełnie inna sprawa, a dokładanie temat rzeka. Jeśli czytać ze zrozumieniem się nie umie to później się wyciąga złe wnioski, które prowadzą do tego, że ktoś jak słusznie zauważyłeś nawet nie potrafi nega zastosować. Tutaj każdy odpowiada za siebie i płakać, że ktoś nie umie tego pojąć nie należy, można pomóc zwrócić uwagę dać wskazówkę ale i tak cokolwiek by się nie zmieniło to działanie nie będzie już uzależnione od nikogo jak tylko samego działającego. Więc najlepiej znaleźc swój sposób, np taki jak ty, że wszystko robisz z dystansem.

Wyłącz kompa, telewizor i

Wyłącz kompa, telewizor i ruszaj w teren tańczyć, biegać śpiewać. Gdybaj często ale rób to z kobietami. Takie to proste ...

Portret użytkownika Luther

nie

nie

Portret użytkownika Sekalek

Każdy facet/kobieta jest

Każdy facet/kobieta jest podrywaczem. Każdy choć raz wykonał działanie, które wg niego miało go przybliżyć do drugiej osoby płci przeciwnej, co można juz uznać za podryw. To, że słowo "podrywacz", czy "sztuka podrywania" jest źle odbierane przez społeczeństwo, to wina kobiet(oczywiście nie wszystkich, które interpretują to w negatywny sposób, bo wg nich taki facet myśli, że umie poderwać każdą dziewczynę, co jest bzdurą, bo nikt tego nie potrafi i dobrze o tym wiemy.

Portret użytkownika canis lupus

Jeśli ta strona komuś

Jeśli ta strona komuś przynosi odwrotny skutek...to znaczy, że delikwent nie umie czytać ze zrozumieniem ani lewej strony ani innych wpisów ani tym bardziej nie zrozumiał innych poradników PUA. Ale to trzeba być na serio kretynem...
Inna sprawa: jak ktoś jest napalony to najlepszy poradnik nie pomoże. Tak więc w sumie podpisuje się pod wntrxx od siebie tylko dodając, że bycie PUA też wiąże się z wiedzą szkolną...

Przynosi, tak. W moim

Przynosi, tak. W moim przypadku przyniosło odwrotny , ale dostrzegłem to po czasie i już jest dobrze.