
Czy jestem pua?
Kiedys tak zalezalo mi na tym stwierdzeniu, zeby ktos liczacy sie w spolecznosci przyznal to i mnie dowartosciowal? Co ja kurwa pisze najlepsze dowartosciowanie to spojrzenia tych zadowolonych kobiet, to ich usmiechy, i ponetne, slowka szepty.. bierz mnie..
Nie pisze raportow, po co chociaż bym napisał i 49,5 akcji to co by to zmieniło ja wiem co przezylem, przezylem to dla siebie, przezylem to nie z obiektami. Tak panowie bo to nie obiekty każda z tych miłych osobek cos wniosla w moje życie tak jak ja cos wniosłem w jej.. Nie pisze raportow nie chce sie z nikim tym dzielić nie chce nauczać każdy musi przejść swoją drogę pełna cierni i porazek.. Na każdego ta droga inaczej wplynie jeden nauczy sie szacunku i budowania zdrowej pięknej relacji.. A drugi drugi będzie pua będzie gardził kobieta i traktował ja jako obiekt.
Co zmieniło sie w moim życiu? Zmieniło sie wszystko mam szacunek do siebie i ludzie mnie szanują stałem sie wartościowym człowiekiem o którego ludzie zabiegają... Jestem na fali, jestem na topie w każdej dzidzinie życia... Płyne, i to nie powolutku pieskiem lecz zapierdalam kraulem, odwracam sie na plecy i rozkoszuje sie życiem... Czy dużo mi dało pua czy strona pomogła mi żyć? Były porazki, ale "każda porazka kształtuję nasz charakter". Czy to ja sobie pomogłem czy strona to zrobiła? I Tak i nie wszystko co przeczytalem tutaj w jakiś sposób mi pomogło, zmieniło mój system wartości, pomogło ustalić tak ważne życiowe zasady. Ale czy wszystko jest dobre ważne zeby potrafić wyciągnąć esencje to co jest najważniejsze. Znam ludzi którym pua zmarnowało kilka lat życia którzy stali sie chamami, i zaprowadzilo ich to w slepa uliczkę z której wracali z podkulona głową. A ja? Jestem innym człowiekiem, szczęśliwym człowiekiem..
ale stop! Temat był inny.. Czy jestem pua?
Stosuje te wszystkie gierki adv, push and pull, ograniczniki czasowe, gambity, zjazdy na pobocze..
Czekaj czekaj ja naprawdę to robię? Hm czy to stało sie częścią mnie?
Wiem co zrobić zeby ludzie zabiegali o mnie, ale czy naprawdę mi na tym zalezy? Jestem poprostu sobą w całej mojej doskonalosci i nie doskonalosci. jestem tylko i aż sobą! Może jestem pua a może tylko romantykiem uwielbiajacym patrzeć w oczy pięknej interesującej kobiecie? Nigdy żadnej z tych kobiet nie oszukalem mówię czego chce i biorę to, ale tak samo daje cos w zamian.
sam nie potrafie sobie odpowiedzieć na pytanie postawione w temacie.. Ale czy to ważne? Właśnie sie obudziłem pisze tego bloga na telefonie szkoda czasu na włącząnie komputer. jest kolejny piękny dzień... Który napewno przyniesie cos dobrego. Mam skrzynke pełna nowych kontaktów, może dziś pora na romantyczny spacer, a może kolacja przy świecach?
Takie moje poranne przemyslenia..
Odpowiedzi
Czy to co opisujesz nie
wt., 2012-11-20 09:57 — MillesCzy to co opisujesz nie nazywa się przypadkiem szczęściem? Gratuluję! Tak oczywiste a tak wiele osób przechodzi obok tego. Zajmują się zrzucaniem jednych schematów, a tak naprawdę wchodzą w następne. Dla mnie główna
"Właśnie sie obudziłem pisze
wt., 2012-11-20 10:05 — Ashkael"Właśnie sie obudziłem pisze tego bloga na telefonie szkoda czasu na włącząnie komputer."
Wyjdzie, że się czepiam, ale włączenie komputera i napisanie bloga trwa nieporównanie krócej aniżeli pisanie tego na telefonie. Szkoda czasu, powiadasz?
No chyba ze masz ajfona hah
wt., 2012-11-20 11:51 — KarlitoNo chyba ze masz ajfona hah
I tak trzymaj.
wt., 2012-11-20 11:53 — KarlitoI tak trzymaj.
Poczekaj aż w końcu wszystkie
wt., 2012-11-20 13:33 — thegamerPoczekaj aż w końcu wszystkie Twoje wartości się załamią, a nastąpi to prędzej czy później, ciekawe co wtedy napiszesz
Zalamia? Nie ma takiej rzeczy
wt., 2012-11-20 13:44 — boxZalamia? Nie ma takiej rzeczy która mogła by to spowodowac.. Dystans jedno słowo zawiera wszystko
Zobaczmy
wt., 2012-11-20 13:52 — thegamerZobaczmy
Kobiety mnie zalamia? Miłość
wt., 2012-11-20 13:53 — boxKobiety mnie zalamia? Miłość czy jej brak? Hm byłem z kobieta 4 lata po czym sie skonczylo ja to skończyłem stwierdziłem ze to nie to od dwóch lat kilka przelotnych związków w tym dwie miss mojego regionu z jedną sam skończyłem bo nie była tego warta druga ideał ale wyjechała za granicę... Cóż zrobić życie miej dystans do niego nic cię nie zalamie. Kobiety napewno nie a wiesz czemu? Bo piękno nie robi na mnie wrażenia temu nie zakocham sie w byle kim musi mieć wartości w głowie.. Pieniądze? Fajnie jak są jak ich nie ma ciężko... Ale też jest fajnie
sprawiaj zeby każdy dzień był lepszy każdego dnia dąż do lepszego życia.
Super, ciesze się, że masz
wt., 2012-11-20 14:00 — thegamerSuper, ciesze się, że masz taki zapał! Serio! Ale prędzej czy później w każdym coś się załamie, przykro mi ale to nie jest zależne od nas, los o tym decyduje.
A mi smutno ze jestes takim
wt., 2012-11-20 14:25 — boxA mi smutno ze jestes takim pesymista
nie lubię ludzi którzy tak wmawiaja innym ze będzie źle.. Moja rodzina to samo wieczni pesymisci miałem kilka takich sytuacji w których ludzie wmawiali mi takie rzeczy a nie masz ograniczen jedyne to twoja głową.. Jak zostałem barmanem wszedłem do baru gościu rzucal butelkami pomyslalem ja też tak chce... I co zostałem barmanem rzucam ha dużo ludzi mówiło mi ze to nie ma sensu a dobrze zarabiam... Jutro mozesz być na drugim końcu polski i być szczęśliwy sprawdziłem da sie pozdro
Bycie PUA nie jest złe . To
wt., 2012-11-20 22:47 — SavageBycie PUA nie jest złe
. To wszystko ukształtowało Twój pogląd na świat. Cieszy mnie to, że nie przyjąłeś sobie sztywnych reguł, że 2 razy dziennie masz dziewczynę "odrzucić" bo w przeciwnym razie Ci do dupy wejdzie..
Bądź szczęśliwy i korzystaj z życia!!!
I pamiętaj.. nie krzywdź nigdy kobiet!
Powiem ci jedno "świat to nie
pt., 2012-11-23 14:28 — HypnotizerPowiem ci jedno "świat to nie słoneczko i kolorowe tęcze, to bardzo złe i okropne miejsce i nie ważne jaki twardy jesteś sprowadzi Cię na kolana i będzie tam trzymać jeśli na to pozwolisz. Ja,ty i nikt nie uderzy tak mocno jak życie, ale nie jest ważne jak mocno uderzasz, ale o to jak mocno możesz dostać i DALEJ IŚĆ DO PRZODU, ILE MOŻESZ ZNIEŚĆ I IŚĆ DO PRZODU TAK SIĘ WYGRYWA !" Piękne słowa.. I nie mów, że się nie złamiesz, bo się złamiesz. To nie jest pesymistyczne myślenie tylko prawda i tak dostaniesz w dupę od życia, teraz pytanie czy będziesz na to gotowy by potem wstać i oddać? Tak w kółko.
stary nie wiesz co przezylem
pt., 2012-11-23 17:14 — boxstary nie wiesz co przezylem w zyciu i uwierz ze nic mnie nie zalamie