Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czas na zmiany

Moje ostatnie niepowodzenie z laską ,które opisywałem tutaj codziennie dało mi dużo do myślenia i odnoszę wrażenie że dało mi to porządnego kopa doszedłem do wniosku że nie zbudowałem u niej atrakcyjności a jednocześnie do tego żeby zmienić swoje życie przede wszystkim postępowanie.
Wprowadziłem zasady takie jak żadnych smsów do kobiet tylko dzwonienie gdy chcę się umówić, ograniczenie kontaktów poprzez komunikatory typu gg, początkowe spotkania tylko w tygodniu od poniedziałku do czwartku popołudniami, weekendy mam ZAJĘTE. I przede wszystkim podejście, każdą dziewczynę traktowałem jako potencjalną partnerkę a to nie o to chodzi teraz wiem że muszę liczyć się z tym że dziewczynę którą poznam nie musi być ze mną, to są nieprzewidywalne stworzenia i przede wszystkim wiedzieć jaką chce dziewczynę. Dziewczyna której chce musi być szczera i godna zaufania. Te zmiany wprowadziłem natychmiastowo i teraz czuję się lepiej nie odczuwam presji kontaktu z targetem ani nie mam potrzeby codziennych kontaktów.
Zaczynam spotykać się z inną dziewczyną pierwsze spotkanie zapoznawcze maks. godzina przy herbacie w jednej z pobliskich kawiarni, luźne tematy ( poprzednio zanudzałem kobiety tematami typu szkoła praca itp. ) tematy typu jakie lubi owoce, jakie woli klimaty, znaczenie jej imienia itp. ogółem bzdury z mojej strony uśmiech na twarzy jednocześnie trzymanie jej na dystans na koniec się żegnamy zauważyłem że zrobiła zdecydowany krok w moją stronę i chciała mnie pocałować ja kawałek się odsunąłem i uśmiechnąłem ( jestem zdania że na pierwszym zapoznawczym spotkaniu nie trzeba całować dziewczyny a nawet się nie powinno. Czemu? Jestem zdania że jak pocałujesz dziewczyne na pierwszym spotkaniu to wtedy ona będzie miała wszystkie lub większość kart odkrytych będzie wiedziała że się podoba a tutaj myślę chodzi o to żeby było trochę tajemniczo po co ma od razu wiedzieć że się podoba? Chodzi o to żeby ona myślała nie ja ) zakończyłem spotkanie słowami ,,było miło cześć'' pewnie co niektórzy powiedzą że źle zakończyłem że zachowałem się jak piesek. Nie jakbym jej powiedział dzięki za spotkanie to wtedy można byłoby powiedzieć że byłoby to frajerskie z mojej strony a powiedzenie bezinteresownego miło było nic nie zaszkodzi. Po spotkaniu i następny dzień zero kontaktu, dziś zadzwoniłem chwilkę pogadaliśmy i już jesteśmy umówieni na poniedziałek jestem zdania że gdyby nie była zainteresowana to by się nie chciała umówić następny raz gdy kobieta nie jest zainteresowana zawsze wymyśli jakąś wymówkę. A ja przede wszystkim nie podchodzę już do tematu nachalnie.
Czas na zmiany
Zmiany na lepsze

Odpowiedzi

Portret użytkownika rocker

No ok, ale za bardzo

No ok, ale za bardzo przejmujesz się tym na kogo wyjdziesz. Pieska, nie pieska, kto tam o to dba. Nie musisz się odsuwać od dziewczyny tylko dlatego, że może uznać Cię za potrzebującego i nagle przestaniesz być tajemniczy.

Powodzenia dalej.

Portret użytkownika vagabond

''na koniec się żegnamy

''na koniec się żegnamy zauważyłem że zrobiła zdecydowany krok w moją stronę i chciała mnie pocałować ja kawałek się odsunąłem i uśmiechnąłem ( jestem zdania że na pierwszym zapoznawczym spotkaniu nie trzeba całować dziewczyny a nawet się nie powinno. Czemu? Jestem zdania że jak pocałujesz dziewczyne na pierwszym spotkaniu to wtedy ona będzie miała wszystkie lub większość kart odkrytych będzie wiedziała że się podoba''

Jak myślisz, ilu facetów stara sie pocałować dziewczyny na pierwszym spotkaniu? Na pewno znikoma ilość. Najpierw to dla nich zaskoczenie, ale później działa na Twoją korzyść - skoro się z nią spotykasz to i tak wie, że w jakimś stopniu Ci się podoba a im dłużej z tym zwlekasz tym gorzej.

Portret użytkownika jimi

Jak wyjsc na psa to tylko

Jak wyjsc na psa to tylko takiego co gryzie po kostkach...

a jakby Ci zdejmowała spodnie

a jakby Ci zdejmowała spodnie to co byś zrobił ?? Zakładał:-)

Portret użytkownika Jay

To co opisałeś tutaj fajnie

To co opisałeś tutaj fajnie wygląda, można powiedzieć śmiało że właśnie o to chodzi, żeby wyciągać wnioski i się zmieniać na lepsze.. ale jak to kolega wyżej napisał, nic na siłe, to są tylko iluzje... to tylko tak fajnie wyglada z zewnątrz a wewnątrz i tak się dużo nie zmieniło...
Żeby się zmienić potrzeba sporo czasu i są to tygodnie/miesiące, czasami nawet lata ( zależy o jakiej zmianie mowa.. ) Dobrze że zrozumiałeś w którym kierunku powinieneś zmierzać i chcesz to teraz wprowadzić, ale pamiętaj.. Nic nie rób na siłę i wbrew sobie, nie wszystko od razu będzie git, ale z czasem będzie coraz lepiej jak się bedziesz starał zmienić.
Pozdrawiam