Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co zmieniło się u mnie przez ostatnie 3 miesiące? / DonKryst.

Portret użytkownika DonKryst

Witam wszystkich po dłuuuugiej, trzymiesięcznej przerwie. Po raz kolejny czuję wenę, by wypisać się w tym co ostatnio u mnie nowego. Nie wiem czy są chętni by czytać moje wypociny, wiem jedno - zaczynamy.

Zacznę może od tego, że w kwestiach miłosnych nic nowego. Czyli nadal singiel. Po czasie doszło do mnie, że na razie tak jest mi dobrze. Mam tam jakieś kontakty z różnymi dziewczynami, ale tylko na stopie koleżeńskiej, i tak jest spoko :>

Parę dni po napisaniu ostatniego bloga przestałem zupełnie wchodzić na stronę, która wcześniej dla mnie była jak lektura - siedziałem tutaj praktycznie non stop. Teraz od tego odpocząłem i mam świeży umysł - nie rozkładam na miliard czynników każdej rozmowy z osobą płci przeciwnej. Odbiegając od tematu - chciałem również przeprosić Hegiego - parę razy próbowaliśmy się ustawić na DG, ale zawsze brakowało mi chęci. Na razie nie jest mi to potrzebne, sory Wink

Palenia szlugów nadal nie rzuciłem, nie próbuję tego po raz kolejny bo i tak wyjdzie z tego chujnia. Na razie się do tego przyzwyczaiłem, może kiedyś wyjdę. Balety też nadal ogarniam, chuj czy mecz na następny dzień czy coś innego. Mam 18 lat, najlepsze lata przed sobą, chcę się bawić, a co będzie w przyszłości, pomyślimy ;d

Za pierwszym razem udało mi się zdać prawko - i teorię, i praktykę. Tydzień temu odebrałem i wozimy się z ziomkami.

Na majówkę wybrałem się z 6 osobową ekipą do Wisły - miejsca gdzie byliśmy rok temu. Teraz skład był taki: 1 para, ja, 3 ziomków i mój ex-półtorej roczny target. Para jak para, wiadomka, zajmowali się bardziej sobą niż nami. Tymczasem druga panna zaczęła się strasznie kleić do jednego z moich ziomków. Spał z nią, siedziała mu na kolanach itd. (niby wszystko na siłę - tak jej później powiedział, ale nie wiem jak to tam z nimi w końcu jest). Po powrocie rzuciła chłopaka, z którym była 10 miesięcy i była w nim zakochana od pierwszego wejrzenia - rzekomo - dla tego ziomka. Koniec końców taki, że od tego ziomka też dostała kosza ;d Panna zaczyna mnie strasznie wkurwiać od powrotu, ale wygląda na to że będę ją musiał zaakceptować, bo w pewien sposób dobiła do naszej ekipy. Chuj no, pojechaliśmy na 5 dni. Szczerze mówiąc, pojechałem tam tylko po to, żeby się najebać, większych nadziei z tym wyjazdem nie wiązałem.

Co do ekipy, nie licząc tej panny, to jest nas 6/7 typa. Kiedyś, wiecie, strasznie przeszkadzało nam to, że nie siedzą z nami na ławce żadne koleżanki, że zawsze same typy i te sprawy. Po czasie doszliśmy do tego, że jednak tak jest spoko, zajebiście się dogadujemy i nie ma między nami żadnych kwasów. I nie jesteśmy z gatunku żadnych dresiw, łysoli czy innych chujstw. Normalne chłopaki.

Co na przyszłość planuję?
8 czerwiec w Mega Clubie Kali x Paluch. Koncert obowiązkowy, strasznie jestem Paluchem zajarany, wg mnie obecnie najlepszy raper w PL. 22 czerwca jadę jeszcze na Tede i Gurala, w to samo miejsce. Tydzień później wyjeżdżam z ziomkiem na obóz do Włoch. Widziałem że dupy w miarę ogarnięte jadą, może coś podziałamy, ale jak już pisałem na początku - nic na siłę. W lipcu wracam, kilka dni przerwy i wyjeżdżam z ziomkami do Bieszczad. Potem może jakiś weekend nad którymś ze śląskich zalewów na polu namiotowym. Tak minie lipiec. Sierpień możliwe że zacznę od Woodstock'u, ale nic jeszcze nie jest pewne. Na zakończenie planujemy jeszcze wypad nad morze.
Jak widać dużo jest pytajników, ale mam nadzieję, że większość z tego, co wstępnie ustalaliśmy, wypali.

Nic, będę kończył. Mam nadzieję, że ktoś dotrwał do końca :> Następnym razem odezwę się po wakacjach, mam nadzieję, że będzie sporo do opowiadania :> 5!

Odpowiedzi

Portret użytkownika DonKryst

no to prawda, nie chciało mi

no to prawda, nie chciało mi się - inaczej to ujmując.

Portret użytkownika Rafał89

'Palenia szlugów nadal nie

'Palenia szlugów nadal nie rzuciłem, nie próbuję tego po raz kolejny bo i tak wyjdzie z tego chujnia. Na razie się do tego przyzwyczaiłem, może kiedyś wyjdę.'

Hehe no z takim nastawieniem to na stówę chujnia. 'może kiedyś wyjdę' Kiedy kurwa!? Też to tak odkładałem, aż w końcu stwierdziłem, że to jest ten czas i próbowałem dotąd, aż się udało. Więc albo się staraj, albo zamilcz i nie zawracaj dupy.
Co do prawka to gratuluję. Co do reszty Twoich postanowień - nie mi to oceniać Wink Baw się dobrze.

Pozdro

Portret użytkownika Adiko

Czyli w sumie w kwestiach

Czyli w sumie w kwestiach podrywu no progress... blog z typu co u mnie słychać a nie co ciekawego zdziałałem z kobietami.

Portret użytkownika DonKryst

o tym pisałem w dwóch

o tym pisałem w dwóch poprzednich częściach. Nie prowadzę wpisów z jakichś akcji, traktuję to raczej jako pamiętnik moich przemyśleń.