
Akcja miała miejsce jakiś krótki czas temu, dopiero dzisiaj mam czas żeby napisać coś.
Zaczęło się niewinnie. Piątek, już po maturach, swoją drogą trudnych w porównaniu do ostatnich lat, ale mniejsza z tym. Kumpel dzwoni i zaprasza na browarka, bo nie poszła mu matma rozszerzona. Zdarza się, a że kumpla nie zostawię, ani browarka nie odmówię to się zgadzam. Kumpel ostro wkurwiony bo potrzebował dobrze zdanej tej maturki, no ale cóż... Po piwku zszedł mu trochę stresik i rzucam temat żeby iść do jakiegoś klubu dzisiaj potańczyć. Wszystko git, dzwonimy jeszcze po kumpla i idziemy w 3.
I tutaj lipa, bo sobie zrobili w piątek wejście od 21 lat, gdzie normalnie jest od 18. Cóż, idziemy gdzieś do baru pić dalej.
Tam spotykamy znajomych, trochę podpitych, ale przysiadamy się i siedzimy. 3 dziewczyny, kumpel + my. Z czego jedna dziewczyna to była laska tego kumpla co już z nimi siedział.
Myśle sobie, jedna z nich jest fajna (nazwijmy ją X), druga troche mniej (Y), obie są trochę podchmielone, więc czemu by nie spróbować coś poświrować.
Jako, że kumplowi z dziewczyną znudził się już lokal zaproponowali, że kupimy gdzieś w monopolowym trochę wódki i obok w parku sobie siądziemy, i wypijemy. Było ciepło, dosyć późno więc i ciemno, to poszliśmy. Wzieliśmy 2x 0.7 i poszliśmy w park.
W czasie jak alkohol ubywał w niesamowitym tempie, kumple gadali o jakiś pierdołach, ja postanowiłem, że swoją uwagę skupie na dziewczynach. Siadam więc między X, a Y i rozmawiamy. Po alkoholu mam tak, że nie może mi się buzia zamknąć i ciągle coś mówie, czy to o jakiś pierdołach, jakieś żarciki, podteksty itp. Wiadomo zresztą jak działa alkohol. No dobra, kumple swoje, ja swoje.
Panna X, ona mi się bardziej podobała i była potencjalnym targetem dzisiejszego wieczoru i panna Y. Panna Y miała mi służyć za tak zwaną "Panno X, pani jest fajna, ale wole Y".
Nie będę pisał jak przebiegały rozmowy, bo szczerze mówiąc na dzień dzisiejszy nie pamiętam dokładnie, a urywek wyrwanych z kontekstu nie będę pisał bo nie ma to sensu.
Ogólnie, najpierw swoją uwagę skupiłem na X, lekkie kino, rozmowa na bardziej ciekawsze tematy w celu nakręcenia jej na dalszy flircik i po chwili odwrót w strone Y z lekkim ignorem na panne X.
Z panną Y już lepsze kino, lekkie smyranie po kolanie (XD) nieświadomie podczas rozmowy, obejmowanie itp. Niby dziecinada, ale działa, bo widać było że X powoli kurwica brała. Godzina gdzieś koło ~3, kumple powoli się zbierają i koło ~4 już siedziałem sam z X i Y. Zostało nam jeszcze trochę wódki, może na dwie kolejki to opróżniliśmy to i tak sobie gadamy, aż w końcu MOMENT WIECZORU, panna Y musi iść. Nareszcie.
Tu już było z górki, X wtulona we mnie i bez zbędnych ceregieli zaczęliśmy się całować. Ręka poszła pod koszulkę, a uwierzcie, było co tam szukać, a wszystko zakończyło się na naprawdę niesamowitym lodzie z jej strony. Można? Można.
Jak zaczęło się rozjaśniać to zakończyliśmy 'spotkanie' i poszliśmy w swoje strony. Uwaga, teraz najdziwniejszy moment historii...
Dostaje sms'a od niej "Przepraszam, nie powinnam była się tak zachować nie wiem co we mnie wstąpiło".
Wyrzuty? Że co? Odpisałem, że nie mam teraz czasu, ale jak będę miał chwilke to się spotkamy i pogadamy o tym.
Mieliście takie smsy kiedyś? Bo troche dziwi mnie to, no ale...
PODSUMOWANIE
Ta strona naprawdę otwiera oczy. Gdyby nie ona, ten wieczór wyglądałby inaczej, noc pewnie spędziłbym półprzytomny gdzieś u kumpla w domu, który sam pewnie by ledwo na nogach się trzymał i pilibyśmy dalej aż do rana, do upadłego.
Gdyby nie ta strona, to akcja jak ta nie miałaby miejsca.
Gdyby nie ta strona, to przyszłe akcje jakie będą miały miejsce... nie miałby miejsca. (?)
I małe zdanie na koniec.
Nie planujcie - to samo do was przyjdzie.
Odpowiedzi
nie było to pierwsze
śr., 2014-05-14 21:30 — UncleSamnie było to pierwsze spotkanie, mieliśmy okazję być już na 2-3 imprezach. A co do parku, godzina późna, ciemno, alkohol jeszcze trochę szumi, dziewczyna nakręcona, to czemu nie?
To twój kolega jest troszkę
czw., 2014-05-15 08:58 — mgkTo twój kolega jest troszkę zjebany (Rany, uwielbiam ostatnio używać tego słowa)
Jeżeli ktoś zajebiście działa na dziewczynę, nawet w taki sposób że mu to właśnie pokazuje lodzikiem, to oznacza że jest nie warta niczego?
Fuck logic
Ja tam na dluzsza mete
czw., 2014-05-15 11:14 — AnarkyJa tam na dluzsza mete moglbym nadal pakować w jej usta.. co w tym złego? Chyba ze bawicie się w technike Bajta-trzymacie spermy pare miesiecy w swoich jądrach ?
Kalio nie mów ze nie chcialbys poznać pare takich 'plenerowych lodziar'
czasem takie kolezanki się przydają
po wypowiedziach na czacie to
czw., 2014-05-15 12:07 — Anarkypo wypowiedziach na czacie to Ty bys sie jeszcze w takiej zakochał.......
Nie mówię od długolotnych
czw., 2014-05-15 12:39 — mgkNie mówię od długolotnych zwiazkach z takimi pannami.
Napisałeś w swoim poście że takie kobiety "Nie są warte niczego" - a akurat to stwierdzenie jest zjebane. (uwielbiam ostatnio to słowo xD) i właśnie jak widać, udało mi się to pokazać ;>
ale fuckfriends mozesz na
czw., 2014-05-15 13:20 — Anarkyale fuckfriends mozesz na takich zbudować..
Miałem FF przez 2 lata, a
czw., 2014-05-15 13:31 — brudneskarpetyMiałem FF przez 2 lata, a poznałem ją pijaną w nocy na ulicy, przeleciałem pod jakimś płotem i 2 lata miałem darmowe obciąganie na telefon. Czasem się opłaca.
A może zapytam inaczej -
czw., 2014-05-15 15:15 — mgkA może zapytam inaczej - czego warty jest płaczący chłopaczek, który nie ma żadnego pojecia o relacjach damsko-męskich a później opowiada wszem i wobec, że kobiety to suki itp., dostając po drodzę kolejnego kosza?
Bo zazwyczaj chłopcy tacy,
pt., 2014-05-16 20:27 — mgkBo zazwyczaj chłopcy tacy, jak wcześniej wymieniłem, tak często wypowiadają się o kobietach. No cóż, ich strata ;>
I co dzwoniłeś i gadałeś z
czw., 2014-05-15 00:37 — KonstantyI co dzwoniłeś i gadałeś z nią o tym? Pytam, bo jak lasce sie wkręciły wyrzuty to tego telefonu może w ogóle nie odebrać i urwać kontakt. Bezpieczniej było od razu zdjąć jej wyrzuty sumienia, nawet smsem.
Propsy za akcję w ogóle.
Też mnie to zdziwiło, że
czw., 2014-05-15 07:29 — NormalnyTeż mnie to zdziwiło, że zostawił ją z tym.
Nie ma żadnych wyrzutów - wie
czw., 2014-05-15 09:02 — mgkNie ma żadnych wyrzutów - wie że zrobiła w pewnym sensie coś, co może ją zaszufladkować do grupy kurew/nic nie wartych dziewczyn (w sumie nawet to widać po komentarzach powyżej).
Wystarczyło napisać że Ci się spodobało, albo nawet lepiej - zgodzić się z nią. Co w tym najlepszego? Je to jeszcze bardziej nakręca
Opowiedz, najlepiej na priv, jak to rozwiązałeś.
Laska jest łatwa ale nie chce
czw., 2014-05-15 11:12 — AnarkyLaska jest łatwa ale nie chce wyjsc na latwką wiec Ci napisala takiego smsa:
"Przepraszam, nie powinnam była się tak zachować nie wiem co we mnie wstąpiło"
odpisalbys jej coś w stylu '' nie wiem co we mnie rowniez wstąpilo ale tego nie zaluje... bylo cudownie... ''
Mówisz ze ta strona Ci dala wiele? Nauczyla Cie zeby byc niedostepnym dla laski? Ciagnie Ci pałe a Ty jej mowisz ze nie masz czasu w sms? ale jestes 'buraczyna'
Troszke ja mogleś podniesc na duchu i dowartosciować ze jej 'robota' nie poszla na marne i nie wstydzisz się tego, ze Ci to zrobila.. nazywaj rzeczy po imieniu
edit: nie czaje jednego - '' pani x jest fajna ale wole pania Y ''
potem '' pani Y juz musi isc - nareszcie ''
wtf?
'' pani x jest fajna ale wole
czw., 2014-05-15 11:30 — Orbit'' pani x jest fajna ale wole pania Y '' - iluzja jaką starał się wrzucić Pani X do głowy, może żeby zazdrosna się trochę zrobiła czy żeby nie popadła w samozachwyt, swoją drogą to że mu obciągnęła można podrzucić pod to że chciała pokazać że jest lepsza od Y, niektóre mają takie schematy, powiesz że kręci cię jak bierze go po same jaja ale mało która kobieta jest w stanie włożyć całego do ust, to od razu zacznie się krztusić żeby udowodnić że ONA może, kobiety...
'' pani Y juz musi isc - nareszcie '' - to, co rzeczywiście myśli nasz pua bohater
dokładnie tak jak piszesz
czw., 2014-05-15 12:18 — UncleSamdokładnie tak jak piszesz orbit
Anarky, strona dała (a nawet wciąż daje) mi tyle, że wiem co powinienem robić w stosunku do kobiet. Jak pisałem, gdybym nie znał podrywaj.org to inaczej skończyłby się ten wieczór i z dziewczynami może zamieniłbym wtedy z 3-4 słowa.
Co do niedostępności, wiem, burak ze mnie, ale serio nie miałem czasu żeby od razu lecieć do niej >.<
Ogólnie sprawa z panną jest
czw., 2014-05-15 12:25 — UncleSamOgólnie sprawa z panną jest załatwiona.
Nie jest to raczej typ dziewczyny, z którą chciałbym mieć więcej do czynienia i powiedziałem jej o tym, gdyż odwalała głupie akcje jak byliśmy się spotkać. "Miej jaja by mówić i robić to na co masz ochotę". Podziękowałem jej, powiedziałem, że to normalna rzecz i nie ma czego się wstydzić.
Sam fakt takiego smsa mnie zdziwił, ponieważ nigdy nie miałem do czynienia z tym, że dziewczyna przeprasza cię za zrobienie ci loda >.<
Dziękuje wszystkim za pozytywne komentarze tak poza tym
A ty 2 tygodnie temu pisałeś
czw., 2014-05-15 12:39 — brudneskarpetyA ty 2 tygodnie temu pisałeś bloga o swoim pierwszym NG, teraz o lodziku w parku, do tego podchodzisz do sytuacji bez emocji. Brawo, będzie z ciebie drugi Markovik
Masz teorię, zacząłeś w końcu działać i super. Piątka.
Uncly SAM czuję, że umiesz
pt., 2014-05-16 15:41 — BłekitnyszeptUncly SAM czuję, że umiesz wykorzystać moc piwa, siłę nabiału, a co najważniejsze trzymaj ten poziom dalej. Twój sektor będzie przez panny oblegany
BANG!