
Nie będę pisał o tym jak wyczytać „coś” z ręki, nie nauczysz się tutaj chiromancji, przybliżę Ci natomiast jak tę sztukę wcielić w uwodzenie a Ty sam zdecydujesz czy warto podjąć naukę.
Uprzedzam, jeżeli masz sceptyczne nastawienie do „wróżenia”, z góry mogę Ci powiedzieć, że podobnie podejdziesz i do tego tematu, aczkolwiek chiromancja bazuje na faktach. Nie mam też zamiaru rzucać schematami zbudowanymi z truizmów. Także zaoszczędzam Ci czasu, nie czytaj dalej.
Zastanawiałeś się kiedyś nad połączeniem siły słowa i dotyku? No oczywiście...
Zawsze wychodziło Ci to idealnie? Nie? Mam sposób żeby to Tobie ułatwić. Bardzo przyjemny, prosty, wymagać będzie od Ciebie jedynie umiejętności zapamiętywania.
Chiromancja...
Najprościej rzecz ujmując, sztuka czytania z dłoni. Dopatrujemy się znaków, linii, wgłębień, wybrzuszeń, zniekształceń, porównujemy długości paliczków, całych palców, wielkość ich podstawy, porównujemy prawą rękę z lewą, kształt dłoni, ręki, nadgarstka.
Może Ci się wydawać, że chiromancja jest banalnym narzędziem które można genialnie wykorzystać przy podrywie – jeśli tak, to muszę Ci powiedzieć, że wydaje Ci się zajebiście dobrze.
Studiując chirologię, dowiesz się nie tylko jak wyczytać z dłoni kilka informacji. Zdobędziesz wiedzę, która pozwoli Ci poznać drugą osobę, dowiesz się jakimi cechami charakteru jest obdarzona, co przeszła, czy przechodzi etap choroby... A najważniejsze, poznasz jej wnętrze. Jak możesz to wykorzystać? Jeszcze nie wiesz? Czytaj dalej...
Wyobraź sobie sytuację kiedy podchodzisz do kobiety i po 2 zdaniach i jednym geście znasz ją praktycznie na wylot. Wiesz już w jaki sposób poprowadzić rozmowę, jakich słów użyć aby rozpaliły w jej głowie odpowiednie lampki. Budujesz atrakcyjność, jesteś ciekawy i czarujący bo Ona... Ona może posłuchać o Sobie. Kobiety uwielbiają słuchać o tym jakie są. Przy okazji, jeśli nie wiesz od czego zacząć kino, to jest metoda dla Ciebie.
„Zdajesz sobie sprawę z tego że istnieje metoda na to, abym poznał Cię bez słów?”
Dotyk...
Dotyk jest bardzo ważnym elementem naszego życia. Pozwala nam na kontakt z otoczeniem. Ślepiec musi polegać na węchu i czuciu w dłoniach. Dłonie są jego oczami.
Podajesz kobiecie rękę na powitane, możesz stwierdzić czy jest ciepła, szorstka czy delikatna, duża czy mała, i poczuć, jak mocno ściska Twoją dłoń. Te wszystkie wrażenia odbierane są przez dotyk.
Sama czynność czytania z ręki, kończy się na momencie kiedy ona odwróci dłoń. Nie ma przy tym specjalnego dotyku (tylko z reguły). Ale Tobie chodzi oby aby pójść krok dalej, a nawet dwa czy trzy;) Bierzesz jej dłoń przyciągając ją samą do siebie, kładziesz jej rękę na swojej. I teraz chciałbym Tobie przypomnieć że „książka” nie ogranicza się do wnętrza (odwróconej części dłoni), ma też okładkę która jest równie ciekawa i delikatna. Dotykaj jej palców, końcówek, muskaj je, drap, skrob, również nadgarstek. Stymuluj jej nerwy, niech zaczną działać na wyższych obrotach, i zapełnią jej mózg. Czujesz jak chwilami delikatnie podrywa się z krzesła, jakby się czegoś wystraszyła? Świetnie. Osobiście uwielbiam ten moment, ale musisz wiedzieć że nie każda kobieta jest tak wrażliwa, i/lub ekspresyjna, więc nie zraź się że tego nie okazuje i że to Twoja wina.
Co najważniejsze, olewaj to. Zachowuj się naturalnie i dalej eksploruj jej dłoń. Nawet jakby skakała w spazmach to masz zachowywać się profesjonalnie. Możesz w pewnej chwili przerwać i sprawdzić jak zareaguje: albo zacznie wciskać Ci swoje ręce pod nos, albo pójdzie na piwo, do koleżanek, łazienki. Będziesz wiedział na czym stoisz. W razie pozytywnej reakcji, nie zajaraj się za bardzo „że Ci wyszło”, opanuj się i postaw jej jakiś warunek, z przywilejem dla Ciebie.
- „Ok, ale najpierw wymasuj mi kark, rozbolał mnie od tego „czytania”
Konkretnie...
Tak swoją drogą, uprzedzam że czytanie z ręki nie wychodzi najlepiej na NG'mach ze względu na małą ilość światła. To też nie znaczy że wcale. Ja ograniczałem się do czytania z najgłębszych, najwyraźniejszych linii którymi są Linia Serca, Głowy, Życia – chociaż i te sporadycznie bywają płytkie i blade. Jeśli znajdziesz w klubie oświetlone miejsce na izolację to jesteś w bardzo dobrej sytuacji.
Zaczynasz w loży na sali, będzie Ci to sprawiało trudność (ale próbuj), wyprowadzasz ją pod tym pretekstem w „lepsze miejsce”. Masz ją przy sobie, samą, wtuloną barkiem w Ciebie (musisz przysunąć jej rękę do siebie, bo przecież jej nie urwiesz), sądzę że to tej pory zdążyłeś ją trochę poznać, więc w razie komplikacji podczas czytania możesz rzucić czymś oczywistym na jej temat i wskazać to na dłoni.
Ahh jeszcze jedno...
O czym jeszcze nie wspomniałem a teraz mi przyszło do głowy. Masaż. Masaż dłoni. Genialny patent i przerywnik w czytaniu. Zawsze przyjdzie ten moment kiedy nie zdołasz wyczytać niczego więcej. Zacznij z nią rozmawiać, będziecie zapewne blisko siebie więc możesz obniżyć głos i zacząć uwodzić – zabawne, przecież uwodzę ją cały czas! Dupa. Na razie udało Ci się zbudować mały komfort między wami i przedstawiłeś się jako interesujący gość. Ona nie boi się Twojego dotyku, to chcieliśmy osiągnąć.
MASAŻ, powinien być zmysłowy, masuj równie wolno, jak wolno mówisz. Zgraj słowa z ruchami ręki, to działa jak synchronizacja oddechu. Abyś tylko nie przesadził z „synchronizacją” i nie odwzorowywał każdego słowa jako lekkie przesunięcie dłoni. Zacznij od paznokci, rób kółka, lekko uciskaj – spróbuj na sobie. Resztę dłoni dotykaj i głaszcz, w stronę nadgarstka opuszkami, a w górę drap subtelnie paznokciami. Co jakiś czas wysuwaj się na masażem na strefę nadgarstka – wiedz że wewnętrzna cześć jest pokryta cieńszą warstwą skóry, silniej odbiera bodźce nerwowe.
Małe „na przykład” :
„Wiedziałaś że opuszki palców są jednym z najwrażliwszych miejsc na ciele? Zamknij oczy. Czujesz? Właśnie, a prawie Cię nie dotykam. Wszystkie te nerwy łączą się z tymi u stóp. Opuszki odpowiadają palcom... (przesuwasz rękę wyżej) nadgarstek – kostce... łokieć... jest tak wrażliwy jak kolana... (cały czas musisz jej w tych miejscach dotykać) aaa wyżej... (przesuń dłoń po wewnętrznej części ramienia – tej przedniej, i przejdź w okolice dekoltu) o tutaj... (wskaż palcem okolice nad splotem słonecznym, a nawet lekko uderz i zaakcentuj słowo „tutaj”) wszystkie te nerwy się łączą i kierują impuls do mózgu (przeciągnij palcem od dekoltu, przez szyję i do brody).”
Tak mógłby wyglądać wstęp do Twojej dalszej gry... To jak ją zakończysz zależy wyłącznie od Twojej fantazji. Działaj intuicyjnie, bądź naturalny i wyluzowany, nie daj się iluzjom i testom.
Powodzenia!
Zastanawiam się czy opisać którąś z części bardziej dokładnie. Może nowy blog o Chirologii, ale z podejściem teoretycznym do tematu? Wrzućcie sugestie w komentarzach:)
ejdżej
Odpowiedzi
Podajesz jej rękę mówiąc
ndz., 2012-03-18 14:55 — Simple ManPodajesz jej rękę mówiąc "Heej, spociłaś się...". Albo po prostu dyskretnie wytrzyj rączkę o swoje dupsko. Albo... Często myj ręce mydłem (tym twardym, nie w płynie) i wycieraj dokładnie, a na przed snem mocz w bardzo mocnej herbacie.
Opowiem, pokażę osobiście. Na
pon., 2012-03-19 15:17 — ejdzejOpowiem, pokażę osobiście. Na razie się tym nie podzielę ze wszystkimi:D
Nareszcie wyszedł
ndz., 2012-03-18 21:20 — ryceszNareszcie wyszedł temat!
Dokładnie, skup się na kilku fragmentach , na w/w liniach życia,głowy i serca,tych ,,sztandarowych" które każdy zna, wtedy łatwiej będzie się odwołać do tego w uwodzeniu:)
Sięgałeś po jakieś ksiązki
ndz., 2012-03-18 23:36 — DamienXSięgałeś po jakieś ksiązki czy popszperałeś trochę w necie?jak masz jakieś pozycje literackie to podrzuć na priva lub tutaj,z góry dzięki;)
Czytam któryś raz z kolei
pon., 2012-03-19 00:59 — ejdzejCzytam któryś raz z kolei książkę o chiromancji - tytuł to najzwyklej "czytanie z ręki" autora nie pamiętam. Swoją drogą to stary tytuł 2008 może teraz znajdziesz coś ciekawszego.