Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chcesz więcej? A może spójrz wstecz?

Portret użytkownika Diegito

Ja rozumiem, często odwiedzasz stronę, łyknąłeś tutaj wiele zasad, praktykujesz je regularnie, rozwijasz się, coraz lepsze relacje z kobietami, myślisz "nie no, jestem zajebisty, cały czas do przodu", pniesz się w górę, napotykasz ciekawą, interesującą dziewczynę, bajerujecie ze sobą, a potem jeb dup, coś jebło. Co jebło? A może za wiele wymagasz?

To mój pierwszy blog i od dawna rozmyślałem o tym co osiągnąłem w uwodzeniu, czego mi brakuje itd. A zapomniałem o jednej istotnej rzeczy, piąłem się w górę, nie patrząc wstecz. Jak ślepy facet przechodzący przez pasy na ruchliwym skrzyżowaniu. Istnieją te złote myśli "Nie patrz wstecz, idź do przodu." czy kij wie jak. Ale lepiej popatrz wstecz! Popatrz co udało ci się osiągnąć! Co mam na myśli? Poznałem tę stronę na wakacjach 2012 i myślałem sobie "ciekawe, doprawdy interesujące".

A więc rozpoczęło się, zacząłem łykać wiedzę, bo w relacjach z kobietami to byłem taki debil, że nigdy bym nie pomyślał, że mógłbym dosłownie mieć opinię pro elo jebaki (której Wam nie życzę). Tak więc osiągałem ten stan, coraz lepsza gestykulacja, wolniejsza mowa, zajebisty spokój, który zaczął mnie z czasem zaskakiwać, a dzisiaj nie mam dosłownie żadnego problemu, żeby podejść do byle jakiej laski.

Na te rozmyślenia natchnęła mnie pewna dziewczyna z którą jednak bajer mi się spierdolił i zastanawiałem się "Nosz w dupę, co ja zrobiłem źle?". I nie mam tu na myśli, że odbijałem 3 miliardy shit-testów, robiłem sześciany i takie inne bo "tak działa system i dzięki temu zainteresujesz laskę." Byłem kompletnie sobą, jednak za bardzo pewny siebie i za dużo sobie pozwalałem - i w tym był błąd. Bo nie zauważyłem ile przez ten długi czas osiągnąłem - całkowity spokój, robienie rzeczy, na które bym się nie odważył przed poznaniem tej strony, a wciąż chciałem więcej i więcej, bo coś mi nie pasowało, wciąż nie uważałem się, że jestem "miszczem!".

Siedzisz długo w tym? Zastanawiasz się czemu wciąż ci nie idzie? A może tak naprawdę już wystarczająco dobrze się zmieniłeś i tylko ci się wydaje, że wciąż jesteś chujowy i na siłę chcesz coś zmienić. To jak z siłownią. Ćwiczysz, łapa rośnie i myślisz - zajebiście. Na drugi dzień patrzysz "Nie no, jednak jeszcze większą chcę mieć!". Ja to zrozumiałem i patrząc z perspektywy czasu uważam, że osiągnąłem wielki postęp naprzód, chcesz podejść do laski? Wal śmiało. Chcesz jebnąć jakiś pro elo tekst? Jebnij śmiało. Ale z głową! Co chciałem przekazać w tym co leży mi na wątrobie? Żebyśmy patrzyli wstecz i analizowali - może już wystarczy dopracowywania siebie w każdym pierdolonym calu, nawet możesz nie zauważać ile teraz dziewczyn za tobą lata, bo jesteś zajęty myśleniem co tu jeszcze dopracować, a jak już widzisz, że są zainteresowane to ci się wydaje "ee tam, to nic takiego."

No i chciałem jeszcze do jednego napomnieć o czym pisałem troszkę wyżej. O opinii pro elo jebaki. Zawsze się zastanawiałem jak to jest mieć taką opinie. Pewnie zajebiste. Dzisiaj już wiem, że nie. Spotkania z różnymi dziewczynami, na imprezach znów lizanie z innymi, na studniówce to już hardkor znów z inną + plotki które jak zwykle są przekoloryzowane równało się tym, że laska z którą bajerowałem wyjebała mój numer i nie chciała mnie znać, bo pewnie se pomyślała "o taki jebaka z ciebie, a to sie pierdol, nie przelecisz mnie.". Chyba wolę zostać szarą myszką, która skrywa w sobie interesującą osobowość. Na szczęście nie wszystkie dziewczyny wierzą w każde słowo plotkom i nie robią wyrzutów sumienia (w końcu nie jesteśmy razem to na chuj się kobieto czepiasz?), bo trafiła się nowa interesująca osóbka, która wydawała się zimną suką, ale jednak się myłiłem. Słodki charakterek:D

Dziękuje za przeczytanie mnie do końca, jest to w ogóle pierwszy blog jaki zdołałem napisać w życiu i może jest trochę chaotyczny, ale życzę Wam wszystkim jak najlepiej w kwestii uwodzenia ale z mózgiem i umiarem! Spierdzielam oglądać Californication.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Słuchacz1993

No ładnie, ładnie

No ładnie, ładnie opisane.
Mam podobne przemyślenia, właściwie jak to czytałem to czułem jak bym czytał to z swoich myśli Tongue Tyle, ze ja nie potrafiłem tego tak pozbierać w spójną całość Wink Heehe

"Czasem trzeba zrobić krok wstecz, żeby zrobić dwa naprzód" Smile
Dzięki za tego bloga.

Portret użytkownika Biały Jeleń

"może już wystarczy

"może już wystarczy dopracowywania siebie w każdym pierdolonym calu, nawet możesz nie zauważać ile teraz dziewczyn za tobą lata, bo jesteś zajęty myśleniem co tu jeszcze dopracować"

i to są bardzo mądre przemyślenia... Trzeba się pilnować, żeby od tego całego 'samoulepszania' się nie uzależnić i mieć czas po prostu 'żyć'.