Podczas uwodzenia możemy spokojnie wyróżnić 2 "fazy"
-Poznania- wg mnie to jest etap właściwego uwodzenia. Target wyrywamy, zapraszamy, to tutaj musimy wykreować attract, raport, zrobić wrażenie i ocenić (czy target rzeczywiście nam odpowiada, czy warto- i tutaj najwięcej młodzików popełnia błąd, ale o tym później)
-Związku- i tutaj nie koniecznie mam na myśli związek w znaczeniu dosłownym, może to być relacja na wyższym szczeblu, seks albo co kto preferuje.
Blog poświęcam kumplowi, który poprzez target olał kumpli, przyjaciół szpetnie, po całej lini. Dodatkowo znajdują się dalej elementy odpowiedniego dawkowania siebie (czasowo)
Moim zdaniem przy pierwszej fazie musimy podejść do sprawy z nieco większym dystansem. Na samym początku można przyjąć jakąś delikatną zasadę (nie żelazną). Dlaczego na początku? Przecież jej nie znam! Ale potem dużo się zmienia, zaczynasz myśleć nieco inną płaszczyzną, kierujesz się emocjami, tak emocjami!
Właściwą proporcją wg mnie są 2-3 spotkania na tydzień. Nie jest ot oczywiście bariera że ooo 3 spotkania i już jej nie mogę zobaczyć. Zajmij się swoimi sprawami.
KUMPLAMI, przyjaciółmi.
Laski zmieniają ludzi, nikt nie zaprzeczy. Każdy wytrawny użytkownik potwierdzi ze dostał kiedyś po dupie- tak po prostu trzeba, naturalna kolej rzeczy, to coś jak ewolucja. Od nas zależy jakie wyciągniemy wnioski.
Ja wyznaję zasadę taką: "Target targetem ale u mnie na pierwszym miejscu są:
TRENINGI/SIŁOWNIA- jestem aktywnym sportowcem
KUMPLE/TARGET- równo i nie wyżej niżej. (cały czas mowa o pierwszej fazie)
Jeśli umówię się z kumplami na bilarda, piwo, to jestem umówiony i już, zajęty, mam plany. i tu WAŻNE: to samo w drugą stronę, umawiam się z targetem to jak mnie chcą gdzieś wyciągnąć qmple to mówie jestem umówiony z kimś a kimś, bez owijania w bawełnę. Mnie osobiście strasznie drażni jak jakiś kumpel chowa się ze swoim targetem. Obawa? no stary, luzuj bananowca! Dzwonie:
-Siema, mamy w planach XXX... gdzie właściwie jesteś?
-Siema, no nie ma mnie w domu...
-no spoko, ale możesz powiedzieć gdzie jesteś, ewentualnie kiedy wracasz?
-no nie ... no stary nie ma mnie w domu.
Tajemnice tajemnicami, ale jak zawsze jest w stanie powiedzieć gdzie jest a tu nagle gdy jest z targetem tajemnice. No wiedz że coś się dzieje. Tłumaczysz mu że to widać co się dzieje, że olewa kumpli, że target jak target, to sie zawsze może rozpaść a potem relacje z ekipą można mieć biedę odbudować.
Oczywiście będąc w związku można nieco Pannę wynieść, no bo w końcu jesteś z Nią, skoro Ona daje coś, Ty też możesz, powinieneś, jeśli traktujesz ot conajmniej poważnie.
Nie dajcie się zgłupić!
Pozdrawiam! : )
Odpowiedzi
To też i sposób postępowania
ndz., 2012-11-18 12:18 — TrixiPixiTo też i sposób postępowania kobiet, niekiedy się głupieje i przegina w jedną albo w drugą stronę . To co napisałeś ma sens. Szacunek trzeba mieć wobec siebie i wobec innych.
Dobra notka
Pozdro.!
Nihil novi
ndz., 2012-11-18 15:05 — breezeroNihil novi
...
sob., 2012-12-01 01:07 — wiemczegochce...