Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Bo swoją dziewczynę trzeba wiecznie podrywać...

Portret użytkownika Jaskier

Bo swoją dziewczynę trzeba wiecznie podrywać...

W moim blogu zdanie na górze będzie kluczowe, ponieważ każdy wyraz tego wyrażenia odgrywa bardzo znaczący element związku, a co miałem na myśli, przekonamy się za chwilę.

„Swoją”

Posiadanie czegoś, nam facetom daje poczucie władzy, wiążę się to z naszą naturą samca alpha. Dobrze wiemy, że kobiety lubią dominację, jednak nigdy tego nie okażą w prost, a tym bardziej nie powiedzą. Według nich powinniśmy to czuć, wiedzieć o tym, bo w końcu w naszą naturę wpisana jest dominacja.

„Dziewczynę”

Kochacie swoje dziewczyny? To naprawdę dobre pytanie. Miłość nie powinno się definiować, to się czuje, albo nie. Kiedyś jedna znajoma mi kobieta powiedziała, że na początku znajomości musi coś iskrzyć. Iskrzyć, właśnie coś, takie coś co ma być początkiem znajomości, która może prowadzić do wspaniałego sexu, związku, czy też ślubu.

„Trzeba”

No, no, no nie ładnie co za bzdury. W końcu prawdziwy facet z krwi i kości nic nie musi!
No właśnie skrajność motta portalu: „miej wyjebane, a będzie Ci dane” . Mężczyzna zawsze musi, mężczyzna to istota, twórcza, inicjująca, facet zawsze daje początek. Na jego barkach zawsze spoczywa odpowiedzialność. Czyli można powiedzieć, że to jakaś sprzeczność, to w końcu powinien mieć wyjebane, czy też nie? Oczywiście, ze nie, to on jest filarem związku, chroni go i nim przewodzi. Kobieta powinna to czuć, a nie widzieć, a co za tym idzie, facet powinien sprawiać iluzje wyjebania na pewne sprawy, tak, żeby kobieta miała świadomość, że on może wszystko.

„Wiecznie”

Stabilność to podstawowy wyznacznik naszej męskości, jednak stabilność można odbierać w różny sposób. Stabilność to nie stagnacja, to nie stan uspania i zleniwienia. To element dający poczucie bezpieczeństwa kobiecie.

„Podrywać”
większość facetów, uważa, ze sex, związek, czy ślub to koniec drogi podrywacza. W końcu ją zdobyłem, jest moja, już mi się nie wyślizgnie. Moim zdaniem to dramat, dramat dziewczyny jak i tego kolesia co tak myśli. Facet pozbawia się największej frajdy jaką jest podryw. Ale nie chodzi mi o zdradę, macie swoje kobiety, więc je trzeba podrywać. Pytanie jak? Przeczytajcie od nowa blogi portalu.

Odpowiedzi

Portret użytkownika rosemayer

Nie mogę nie skorzystać z

Nie mogę nie skorzystać z okazji Laughing out loud

http://www.youtube.com/watch?v=R...

Fragment całkiem nieźle pasuje do blogu Laughing out loud

Portret użytkownika BBS

beka z filmiku

beka z filmiku Laughing out loud

Portret użytkownika dyszczu022

hmm dzięki za napisanie tego

hmm dzięki za napisanie tego blogu. Dzięki temu uświadomiłem sobie że w tak prosty sposób można zaskoczyć, oczarować, a przede wszystkim przypomnieć dziewczynie że nie tylko na samym starcie potrafiłem ją podrywać i zaskakiwać ale że teraz też potrafię ją w taki sposób zadowolić:)

Portret użytkownika Jay

trzeba.. może nie wiecznie,

trzeba.. może nie wiecznie, ale raz na jakiś czas pasuje ją zaskoczyć czymś, żeby to wszystko co jest utrzymać i nie wkradla się nuda i rutyna.. cóż dużą role gra tu też romantyzm.. Wink