Przede wszystkim chciałbym przywitać się ze wszystkimi użytkownikami tej jakże zacnej strony!
Trafiłem tu kilka dni temu w wyniku rozstania z moją dziewczyną. Postanowiłem, że muszę coś ze sobą zrobić, bo włóczyłem się jak cień, popadając coraz w to bardziej desperacki i depresyjny nastrój. Po kilkukrotnym przeczytaniu artykułów Gracjana zrozumiałem, jak strasznym frajerem byłem i jakie kardynalne błędy popełniałem.