Piątek
Po maturze wybrałem się na przyjemną randeczkę na miły początek powrotu mojego życia towarzyskiego. Dziewczyna bardzo fajna, ogarnięta, ładna, z pasją, pełnymi ustami i z charakteru mega. Najzabawniejsza sytuacja;
-blablabla ujeżdżam konie, są moją pasją(nieświadomie stworzyła podtekst)
- jak często ujeżdżasz konie?(wskazałem na podtekst)