Siema. Zastanawiałem się dzisiaj po upaleniu jak to jest, że czasem coś nam ciężko załapać co tak na prawdę jest proste a czasem łapiemy coś co normalnie jest trudnym zadaniem.
Trochę nad tym rozmyślałem i wróciłem do dzieciństwa. Przypomniałem sobie jak brat uczył mnie jeździć na rowerze.