Przyszedł czas pójścia do gimnazjum. Pierwszy rok mija , wakacje , czas na drugi rok. Dwa miesiące przed zakończeniem roku. Zapoznałem się z pewną dziewczyną z innej klas w moim wieku.Codzienne rozmowy , przytulanie, zapytałem o chodzenie. Powiedziała że za trzy dni mi powie. Tak się złożyło, że udało mi się zaprosić ją na ognisko do mnie. Minął jeden dzień. Zniecierpliwiony zapytałem znów czy chce ze mną być. Powiedziała że powie na ognisku.Drugi dzień. Dostałem sms-a . Napisała tak : "jak myślisz.