Ostatnio wyszedłem na urodziny do takiego baro/klubu. Muzyka, lecz dosc jasno, taki "lounge". Gdy zaszedłem było tam praktycznie pusto, lecz w ciągu godziny miejsce wypełniło się pięknymi dziewczynami (Uwaga, tutaj nie ściemniam 7-mki to najniższe oceny jakie tam sie znalazłem), niemniej sukotarcza była naprawdę wielka. Zasadniczo ostatnio przestałem bawić sięw jakieś wyrafinowane otwieracze i poprostu podchodzę i mówię "Cześć!..." podając rękę. Działa bezproblemowo na 6-7mki. Ale na tym koniec, wczoraj dostałem najwięcej odmów, od kiedy wszedłem w PUA.
Dziewczyna, taka 9/10, napewno najładniejsza w całym klubie, podchodzę mówię "Cześć, mam na imię, itp. itd." Od razu poczułem brak zainteresowania, a jej odpowiedz brzmiała "Miło Cię było poznać". Dawno nie słyszałem takiego tekstu, nawet nie miałem okazji znegować (Dobry kubeł wody na głowę). Reszta nocy była dobra, miałem dobry social. z 7mkami i 8mkami miałem dobrą passę, ale wyższej półki złąmać nie mogę. Teraz pytanie, może na wyskoką sukotarczę potrzebny jest jednak jakis lepszy otwieracz? A moja refleksja to to ze definitywnie muszę podnieść swoją poprzeczkę.
Uwagi mile widziane, dzięki.
Najładniejsze kobiety są przyzwyczajone do tego , że mężczyzni je podrywaja na każdym kroku. I takie czesc jestem .. bla bla słyszy co chwilę. Automatyczna selekcja w jej głowie podpowiada : ` kolejny taki sam , nie wyróżnia się. Mogę mieć lepszego`. Dlatego już przy otwarciu musisz pokazać się z innej strony. Dobrze jeśli ją zaskoczysz. Niech taki otwieracz ma w sobie jakiś poddtekst , neg i Twoją klasyfikację jak np:lubię szalone i spontaniczne kobiety, jesteś taka ? Ty rozdajesz karty od początku do końca.
` One zawsze wracają `
przy czym lepiej wstawić zdanie twierdzące np. wyglądasz na spontaniczną itp zeby mogła sie wygadac. Teraz zwracam na to uwage bo czasami sie wymsknie pytanie w stylu "czy" na ktore odp brzmi tak lub nie. Ale to tylko taka mała dygresja.
Osobiście robię inaczej. Jeśli powie , że tak pytam co ostatnio szalonego zrobiła. Tutaj można do intymnych rzeczy przejść i nie rozmawia się o pierdołach. Jeśli powie , że Nie - oblewa test.
` One zawsze wracają `
dokłądnie tak myślałem, rutyna zrobiła swoje i zapomniałem kilka ważnych reguł! Dzięki
Przypomniala mi sie scena z Hitcha kiedy ten podszedł do laski w grupie znajomych, dał jej do reki kase i powiedzial ze ma mu przyniesc drinka, odwrocil sie od razu i odszedł. Laska byla w szoku, poleciala za nim zeby go opierdzielic, ze nie jest kelnerką. Skonczylo sie na NC.
Takie twarde suki albo od razu negujesz, albo usilnie nie zwracasz na nie uwagi. Pokaz im ze nie zalezy Tobie na ich towarzystwie heh...
Jeszcze jedno mi sie przypomniało:) Zaryzykowalem kiedys z jedna taka wysuczoną. (tekst nie moj, ale mi sie przypomnial i nie moglem sie powstrzymac) "Długie włosy i przerośnięty gruczoł piersiowy nie czynią z Ciebie kobiety". Poszedł ostry foch, ale w końcu dostałem co chiałem:)
polecam ci mystery metod
na takie niuńki masz takie oto opcje:
1 - wyrabiasz sobie social w towarzystwie, podrywasz, rozmawiasz, zabawiasz inne laski (przy czym jestes troszke arogancki, ale zawsze z usmiechem),ktore sa toba wziebowziete a tamte zlewasz...nic, zero..dopiero za jakis czas jak wyczujesz lekkie zainteresowanie mozesz zaczac dzialac..
2 - jesli podchodzisz to duzo negujesz i stawiasz wymagania, wyzwania...nie poswiecasz jej calej uwagi..
Te zachowania oczywiscie mozna mieszac i tak zarowno mozna zaczac od jedynki przechodzac do nr 2, jak rowniez zaczynajac od 2 wzbudzasz jej delikatne zaiteresowanie po czym wlasciwie idziesz bawic sie z kims innym..
two teas to room two
A daj spokój z takim czymś tylko traci swój cenny czas najlepiej coś typu, neg poczucie humoru kilka minut gadki i bierzesz numer.
TY-Czemu ta sukienka nie pasuje do reszty ubioru,niezbyt ciekawie to wygląda..Stawiasz ją pod ścianą ona się wytłumaczy potem rozwijasz rozmowę i bierzesz co twoje.
Dla mnie najlepszy neg -To są prawdziwe włosy (przy czym ciągniesz) ona-oczywiście ze tak ty-Nie ściemniaj myślałem że doczepiane XD po czym tak patrzysz jakbyś szukał spinki z zaczepem.. i tyle
czyli powtorzyles to, co napisalem...
two teas to room two
Cześć, mam na imię, itp. itd." Od razu poczułem brak zainteresowania, a jej odpowiedz brzmiała "Miło Cię było poznać". Dawno nie słyszałem takiego tekstu
Odpowiadasz Cala przyjemnosc po twojej stronie odkrecacasz sie na piecie i NEXT !!!