** Przenieś, jeśli wybrałem złe forum. **
Cześć,
Chciałbym poznać Waszą opinię na temat uwodzenia nieśmiałej dziewczyny. Pytam osoby kręcącę się w okolicach mojego rocznika.
Że jest nieśmiała to zauważyłem już po direct-cie wysłanym do niej na jednym portalu. Później trochę pisałem z nią na gadu, by poznać jej numer i umówić się na spotkanie.
Miałem jej numer, ale odpuściłem troszkę - miałem swoje sprawy, mało się do niej odzywałem. Więcej o niej i mojej sytuacji z nią na blogu: Powitanie, przeszłość i target.
Jakie macie uwagi co do podrywania nieśmiałych, na co należy uważać. Opiszcie wasze doświadczenia.
Zapraszam do udzielania porad i wypowiadania się w dyskusji.
** Przenieś, jeśli wybrałem złe forum. **
"zauważyłem już po direct-cie wysłanym do niej na jednym portalu. Później trochę pisałem z nią na gadu, by poznać jej numer" - direkt przez internet? Ciekawe!
"Miałem jej numer, ale odpuściłem troszkę"
- czyli mam rozumieć, że nie zadzwoniłeś do niej jeszcze?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Wg mnie za dużo rozmyślasz. Skoro masz jej numer to po prostu zadzwoń i się umów. Tylko w ten sposób wyrobisz sobie odpowiednią praktykę w kontaktach z kobietami. Co do nieśmiałej dziewczyny to zastanawia mnie po co wykreowałeś taki obraz jej w swojej głowie. Ty robisz swoje i na bieżąco dostosowujesz to co robisz do tego jaki stan chcesz w jej wywołać. Wg mnie łatwiej jest prowadzić interakcję z taką kobietą niż z taką która będzie Cie testować i chcieć wkurwić na każdym kroku.
PS: Ja uwielbiam nieśmiałe dziewczyny, one się tak fajnie przytulają
Lubię spuszczać się do buzi!
Rób to samo co w przypadku zwykłej dziewczyny. Bo to jest zwykła dziewczyna.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Mam rozumieć, że nie widziałeś jej w ogóle na żywo?
zamierzasz wyrwać ją przez neta????
Stawiam na "prowadzenie"... jeżeli się jej spodobałeś, to będzie się starała, by tobie się przypodobać... masz wolną rękę
wiesz... bądź romantyczny, ale i o napięciu seksualnym pamiętaj...
Np. zaproś ją na wycieczkę w plener... na piknik i gdy nadejdzie wieczór to pooglądajcie gwiazdy...
na drugi dzień będzie miała fajny temat do rozmowy z koleżanką, która może być w długim i nudnym związku, dzięki temu będziesz miał poparcie jej psiapsiółki ;-P wiesz ona może nie wiedzieć jaki jesteś fajny, puki ktoś jej tego nie powie:-)... ale to tylko taki pomysł nie musisz go brać na poważnie ...Powodzenia
dużo uśmiechu a tak poza tym to pamiętaj że to normalna dziewczyna i prędzej czy pózniej będzie cię "ugryść" próbowała
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
nie rzucaj negow przypadkiem... bo na niesmiale i ewentualnie na te z niska samoocena moze zle wplynac.. takze uwazaj.
Zasady portalu
Nieśmiała... cicha woda brzegi rwie. Moja nieśmiała koleżanka, jak się ostatnio dowiedziałem, zdążyła jeszcze przed osiemnastymi urodzinami wyjść za mąż i urodzić dziecko, więc nie sugerowałbym się tym ogólnikowym stwierdzeniem, które zastosowałeś.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Dzięki za cenne porady i przemyślenia. Wrzucam plusiki.
Wątpliwości niektórych osób, które myślą, że mam zamiar ją wyrwać przez neta, odsyłam na swojego bloga, o którym wspomiałem. Czytanie ze zrozumieniem...
Zamień słowo "problem" słowem "wyzwanie".
"O ile dobrze pamiętam wrzuciłem jej interesującego directa we wiadomości, podała mi swój numer gadu, później telefon i... No właśnie.. Co dalej było? No nic nie było, bo jakoś przestałem z nią pisać, zacząłem o niej zapominać, ona się nie odzywała, a ja miałem swoje zajęcia."
potem na gg z nią porozmawiałeś (! - na gg, nie przez telefon)
a potem przemaszerowała ponad kilometr
umówiłeś się na kolejne spotkanie, ale nie wiesz kiedy
Czy dobrze Cie zrozumiałem?
Jeżeli tek, to masz zajebiste tempo!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
"Jeżeli tek, to masz zajebiste tempo!"
Spotkanie będzie w tym tygodniu - specjalnie nie sprecyzowałem dokładnie, żeby ją zaskoczyć i przeprowadzić miłą rozmowę, w której ją uprzedzę, że jestem u kuzyna - w jej miejscowości. Cały tydzień siedzi w domu, nic nie robi, nigdzie nie wyjeżdża, czyli tak jak przez większość wakacji.
Pomyśl, jakie tempo mogę mieć, jeśli ona mieszka 40 km ode mnie, mając jedynie do dyspozycji brata z prawem jazdy, złamanego palca u stopy, na którą praktycznie nie mogę stawać, a na nodze gips (1/3 nogi)? To i tak dobrze, uwierz mi.
Zamień słowo "problem" słowem "wyzwanie".
Pytam osoby kręcącę się w okolicach mojego rocznika."
czyli ile lat?
jak jest niesmiala to ja osmiel, czyli rozhustaj:)
czemu ona jest niesmiala? nie umie siebie zaakceptowac itp? nad tym popracujcie WSPOLNIE
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Jest taka bo dopiero Cię poznała...z czasem ta "nieśmiałość" minie i wtedy poznasz jej prawdziwy charakter...
fan, chodziło o 94/5/6 (profil). Momentami zaczynała się otwierać podczas pierwszego spotkania. Nie wymagam cudów od 15 minut spotkania, ale na drugim będę miał go więcej i ją "rozhuśtam"
.
Jej nieśmiałość polega - wydaje mi się na braku zaufania. Nie potrafi utrzymać dłuższego kontaktu wzrokowego niż 5 sekund, jak na mnie spojrzy komukolwiek w oczy zaczyna się śmiać - reakcja na kontakt wzrokowy.
Z pewnością nad tym popracuje(my).
Emel, z relacji mojego kuzyna, który chodzi z nią do klasy - ona jest taka dla każdego. No dla mnie pewnie trochę bardziej, bo mnie mniej zna. Ale sam fakt powoduje powyższe rzeczy. Ale mam nadzieję, że wystarczy trochę pracy nad nią i powinno być okej.
Dzięki za wypowiedzi.
Zamień słowo "problem" słowem "wyzwanie".