Witam!
Zapewne dla wielu forumowiczów pytanie to będzie bardziej niż banalne więc proszę o wyrozumiałość - dla mnie kwestia jest bardzo ważna. W największym skrócie : wspaniała dziewczyna z którą od miesiąca dziele blaski i cienie kursu zawodowego nagle jakiś czas temu zaczeła zwracać na mnie uwagę -inaczej rozmawiać ,uśmiechać się ,pierwsza zaczełą smsować. W związku z tym że w tym tygodniu nie pokazała się z powodu choroby jak sama napisała pomyślałem czy by nie przejśc na na "następny level" i nie zatelefonować. Wiecie - "Jak się czujesz" itp. Pytanie moje właśnie tyczy szczegółów : jakie fajne tematy powinienem jeszcze poruszyć ,jak długo powinna trwać taka rozmowa, czy powinienem pierwszy zakończyć - jeśli tak to w jaki sposób... Niby oczywiste kwestie ale naprawdę zależy mi żeby wyszło idealnie... A może tylko źle odczytuje sygnały i taka rozmowa nie ma sensu...
Sam już nie wiem, będe wdzięczny za każdy pomysł - nawet najgłupszy 
Pozdrawiam
nigdzie teraz nie dzwoń, jak ją zobaczysz to się z nią umów
Jak chce to niech dzwoni. On ma podejmować decyzje.
Na stronie istnieje takie coś jak wyszukiwarka, tam po prawej na górze.
Polecam
http://www.podrywaj.org/artykul_...
"dla mnie kwestia jest bardzo ważna"
a nie powinna
"zależy mi żeby wyszło idealnie"
a nie powinnp
Zanim zrobisz krok - wyluzuj bo się spalisz i ch z tego będzie
"A może tylko źle odczytuje sygnały i taka rozmowa nie ma sensu..."
. Dasz radę, masz z nią częsty kontakt. Jak wyzdrowieje zaproś na szklankę lemoniady, żeby podłapała trochę witaminy C bo ostatnio chyba ma deficyt
.
Złe myślenie. Często kobiety flirtują, żeby podnieść swoje ego a czasem w ogóle nie zobaczysz niczego poza dyskretnymi spojrzeniami. Nie patrz na to i ruszaj do boju. To Ty jesteś facet i to Ty wybierasz i zdobywasz. Pomyśl sobie, że ona jest już Twoja
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
i to co kolega wyżej napisał to praktycznie wszysto w temacie: "Często kobiety flirtują, żeby podnieść swoje ego a czasem w ogóle nie zobaczysz niczego poza dyskretnymi spojrzeniami. Nie patrz na to i ruszaj do boju."
Bo taka prawda, że mogła to sobie robić z miliona powodów, a Ty się napaliłeś i dlatego nic z tego nie wyjdzie. Idealizujesz, jest na to sposób, pomyśl o jej wadach.
Chcesz to zadzwoń i się zapytaj jak się czuje, nie chcesz to nie dzwoń, tylko potem się spotkaj. Analizując sytuację to tak się nakręciłeś, że nie wytrzymasz bez dzwonienia, dlatego jak zadzwnoisz możesz walnąć coś takiego, że strasznie się zmartwiłeś jej złym stanem zdrowia (oczywiście ma to być powiedziane w żartach) powiedz że musisz się z nią spotkać, żeby zobaczyć, czy zaraz nie umiera, bo wtedy checz się dostać do jej testamentu.
No i teraz musisz umówić sie na spotkanie, potem pogadasz jeszcze chwilkę o czym chcesz może byc jakaś historia, która wydarzyła sie pod jej nieobecność i koniec rozmowy, bo jesteś zajęty.
Skoro twierdzisz, że wysyłała takie sygnały zainteresowaia, a nie zechce umówić się na spotkanie, to znaczy, że się Tobą bawiła, a ty połknąłeś jej haczyk i tyle
Poczytaj lewa...bo widzę ze nie wiesz a potem już wszystko będzie jasne...po pierwsze ochłoń ona nie jest idealna i super to tylko ci się wydaje jesteś zaślepiony iluzja,ochłoń bo jesteś podniecony,kompletnie otępiały i dopiero potem się za to zabierz bo inaczej będziesz przezywał beczał i wariował...co robić?Odczekaj trochę z nią gadaj na luzie ale interesuj się tez innymi baw się itp...potem po jakimś czasie zadzwoń pogadaj z nią trochę potem zaproponuj spotkanie podaj dwa terminy jak się umówisz to pogadaj jeszcze trochę i skończ rozmowę...potem się spotkaj i stosuj kino,kc,eske,uśmiech,kontakt itp itd(wszystko po lewej)...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Dzięki chłopaki za wszęlką pomoc... Jednak zadzwonie ,pewnie tak się speszę że nic z tego nie będzie ale cóż trzeba zbierać nowe doświadczenia - bedę wiedział co poprawić. 3majcie kciuki...
Nie wiem po co ludzie wchodzą na forum szukając pomocy skoro i tak z góry wiedza co zrobią to jest bezsens.
Tak jak koledzy wyżej pisali nie spalisz tego telefonu juz to zrobiles;)
Ciekawe jestem co z tego wyszło, daj znać
Udało się! Jestem właśnie po rozmowie ,nie było idealnie ale się udało. Ludzie gdybyście wiedzieli jak się teraz czuję! Dziękuje wszystkim za pomoc w szczególności broonerowi - jego wpis ostatecznie mnie przekonał. Teraz odlatuje - piwo i Linkin Park - polecam obie rzeczy!
PS.Ktoś mi powie za co dostałem -3 punkty pomocy
?
za bardzo się tym wszystkim ekscytujesz, ochłoń trochę, bo spierdolisz dobrą okazję
potraktuj to jak zabawę, a nie jak "być albo nie być" (wiem - łatwo powiedzieć)