Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Błędy nowicjusza, prośba o pomoc

9 posts / 0 new
Ostatni
LeoGonzaga
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-12-18
Punkty pomocy: 0
Błędy nowicjusza, prośba o pomoc

Cześc.
Na swoje nieszczęście trafiłem na tę stronę dopiero niedawno. Jestem już po lekturze rad Gracjana i będę starał się je wprowadzac w życie. Nie mam zamiaru byc mega podrywaczem, chciałbym po prostu nadrobic zaległości, bo gdy byłem nastolatkiem, to nabijałem level zamiast zbierac doświadczenie z laskami.
Piszę, gdyż aktualnie spotykam się z pewną dziewczyną. Nieświadomy strony popełniłem kilka błędów, ale w paru sytuacjach zachowałem się jak trzeba. Ogólnie nie mam problemu z "zagadaniem", problemem jest przejście do fizyczności. Skrót mojej sytuacji:
-spotkaliśmy się 3 razy
-to ona pierwsza wyszła z inicjatywą, żeby spotkac się jeszcze
- Pierwsza wysyła wiadomosci, na które raczej odpisuje,ja pisuję rzadko (nie wiedziałem, że to taka zbrodnia)
-pierwsza również wyszła z "fizyczną" inicjatywą, mianowicie buzi w policzek na powitanie i przywitanie

Problem jest taki, że między pierwszym a tzrecim spotkaniem nie ma znacznej różnicy, rozmawiamy, jest miło i tyle..Wiem, że muszę przejśc do jakichś fizycznych kontaktów, ale nie wiem jak. Jakieś sugestie? Od razu mam jej wsunac język w usta? Tak na dzieńdobry?

Jakichś wielkich girek z jej strony nie zauważyłem. Dziwią mnie tylko dwie rzeczy. Po pierwszym spotkaniu spytała co o niej sądzę. Co powinienem był odpowedziec? Druga rzecz to to, że dziwnie wybiega w przyszłośc. Mianowicie opowiada o czymś z przekonaniem, że za pół roku dalej będziemy się znali. A i ejdna rzecz mnie denerwuje, gdy dwa razy przygotowałem fajny plan na randki to ona wyszła z inicjatywą co robimy a ja głupi się zgodziłem.

Macie panowie jakiś pomysł co dalej? Jakieś porady, wskazówki?

Jarem
Portret użytkownika Jarem
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kłodzko

Dołączył: 2011-07-12
Punkty pomocy: 249

Co do fizyczności, to rzeczywiście powinieneś ją zwiększyć. To oczywiste. Jak? Siedzicie dajmy na to na ławce. Przysuwasz się w jej stronę, patrzysz w oczy. Zaczynasz mówić wolniej i obniżonym tonem głosu. Jak czujesz, że to ten moment to KC.

Criss
Portret użytkownika Criss
Nieobecny
Wiek: iles tam
Miejscowość: Cypr

Dołączył: 2011-11-24
Punkty pomocy: 397

"Nie mam zamiaru byc mega podrywaczem, chciałbym po prostu nadrobic zaległości, bo gdy byłem nastolatkiem, to nabijałem level zamiast zbierac doświadczenie z laskami.
Piszę, gdyż aktualnie spotykam się z pewną dziewczyną"

Pamiętaj, zajdziesz tam gdzie mierzysz ;]

Wyjdź z inicjatywa spotkania, zabierz ja do fajnego miejsca, gdzieś gdzie będziecie mogli spokojnie posiedzieć i pogadać, kontakty fizyczne tak zwane kino, dotykasz delikatnie jej reki najpierw nad łokciem, potem zjeżdżasz w dol do dłoni.
Na plecach dłoń ma być nad pupa, bo na pupie znaczy ze chodzi ci tylko o seks. Potem łapiesz dłoń, mówisz np. Twoje dłonie przypominają mi skore na twoich nogach, opuszki palców są stopami, tak gładkie i delikatne, palce są niczym kolana majestatyczne i gładkie potem całujesz miedzy kostki, mówiąc na końcu kostki, to uda miedzy mocno unerwionymi udami jest owoc i całujesz jej rękę.

Ten sposób działa na latynoski, na polkach się nie znam ale obstawiam ze taki romantyzm nie zaszkodzi ;]

Ps. Cały czas patrz uwodzicielsko w oczy, mów wolno i wyraźnie a dochodząc do końca bajeczki coraz ciszej żeby się musiała wsłuchać, jak się zbliży spójrz na lewe oko, potem prawe i na końcu usta, wtedy twoje 90% zbliżenia i kisssssssssssssssssssss.

Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus

LeoGonzaga
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-12-18
Punkty pomocy: 0

Trochę się gubię w waszych skrótach. Co to znaczy KC?
Co do kontaktu fizycznego miałem pewien plan, ale nie znałem rady Gracjana, że jeśli myślę, że to ten moment to znaczy, że to ten i należy działac. Otóż ta dziewczyna rzadko się uśmiecha a gdy się już usmiechnie to myślałem, żeby powiedziec coś w stylu, że "taki wyraz Twojej twarzy lubie najbardziej" i odsunąc jej włosy z twarzy i delikatnie podtrztmac jej brodę palcem wskazującym i serdcznym a potem zadzuałac. Chyba zbyt daleko jak na początek?

A jakieś macie sugestie co do jej zachowań? Chodzi mi o wątpliwości z przedostatniego akapitu pierwszego posta.

Criss
Portret użytkownika Criss
Nieobecny
Wiek: iles tam
Miejscowość: Cypr

Dołączył: 2011-11-24
Punkty pomocy: 397

http://www.podrywaj.org/s%C5%82o...

Jest nieśmiała, przy takich dziewczynach trzeba uważać, na początku z dystansu podchodzić, można je łatwo urazić.

Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus

LeoGonzaga
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-12-18
Punkty pomocy: 0

Panowie, ta strona jest genialna! Dzięki niej uzyskałem NC od następnej laski dlatego postanowiłem zadać pytanie tutaj, żeby nie zaśmiecać forum.
Otóż z tą nową laską spędziłem ostatnio trochę czasu. Było super, zastosowałem jakieś lekkie kino i teraz moje pytanie. Ile odczekać na zadzwonienie do niej i jak reagowac na jej kobiece gierki w stylu, że dzwonić moge, ale ona czasu nie ma?

NiedoszłyInformatyk
Portret użytkownika NiedoszłyInformatyk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 37

Odczekaj tyle ile uważasz za słuszne. My nie wiemy jaka była relacja między Wami. Masz wiedzieć czego chcesz i nie narzucać się. A co do dzwonienia to ma to sens niczym: Jak coś to wpadnij po mnie, to pobiegamy, tylko że ja nóg nie mam.

LeoGonzaga
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-12-18
Punkty pomocy: 0

OK, sam poomyślę nad terminem.
Tyle, że drugiego zdania nie rozumiem. Co masz na myśli z tym bieganiem? Mam jej gołębia wysłać, żeby się z nią umówić?

EnjoY
Portret użytkownika EnjoY
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Suwałki

Dołączył: 2011-08-01
Punkty pomocy: 46

Po pierwszym spotkaniu spytała co o niej sądzę. Co powinienem był odpowedziec?
Skoro to było 1 spotkanie myśle że twoja odpowiedź powinna być typu: "nie znamy się na tyle bym mógł ocenić ale sądze że możesz mieć w sobie cechy które w kobietach cenie"

Druga rzecz to to, że dziwnie wybiega w przyszłośc. Mianowicie opowiada o czymś z przekonaniem, że za pół roku dalej będziemy się znali.
Tutaj mogłbyś powiedzieć coś w stylu "Jak się postarasz to może być nawet coś więcej"

A i jedna rzecz mnie denerwuje, gdy dwa razy przygotowałem fajny plan na randki to ona wyszła z inicjatywą co robimy a ja głupi się zgodziłem.
Skoro miałeś plan to mogłeś powiedzieć że zaplanowałeś coś wiecej, że chcesz zabrać ją w pewne miejsce.

Oczywiście to są moje propozycje i są one przykładowe. Dużo zależy od sytuacji i od tego jak wam razem się rozmawia;)

Co do terminu to przeważnie się dzwoni po 3-4 dniach, ale to też zależy od wielu sytuacji. Ja np. ostatnio dzwoniłem 2 dni od spotkania i wszytko było ok.