Witam,
Potrzebuje Waszej pomocy;-)
Tak sie składa, że przez cały poprzedni rok szkolny jeżdziłem na tylnym siedzeniu w busie,a w tym roku przesiadły sie tam 3 pierwszoklasistki liceum(ja chodze do 2 klasy). Dzisiaj grzecznie usiadłem w środku tego busa, ale nie chodzi mi o to, że chcę siedzieć na końcu, tylko jak zagadać do tych lasek???
Dodam, że jedna z nich jest naprawde ładna;-)
Może coś takiego:
-Hej dziewczyny, zajełyście moje miejsce?
I jak dalej pociągnąć gadke?
Jestem naprawde początkujący i tylko raz w życiu odezwałem sie do obcej dziewczyny i to tylko o drogę i nic poza tym.
Z góry dzęki za podpowiedzi i proszę Was o wyrozumiałość.
Pozdrawiam
Dodam tylko, że wchodzę z przodu i jak podejdę tam żeby zagadać to już raczej będe musiał tam zostać i nie wracać na przód, żeby nie wyjść na mało pewnego siebie;-)
Aha i z książkami też odpada, bo już sprzedałem
Dzieki chłopy;-)
Kurde mam nadzieje, że nie spieprze i usiąde tam.
już mam 100myśli na sekunde, że nie warto podchodzić.
A ciągnąć gadke o szkole, czy jakieś inne tematy?
A jak nie będą sie chciały przesunąć i zrobić miejsca?
Dodam, że jedziemy 30 min;-)
Będą chciały
"A ciągnąć gadke o szkole, czy jakieś inne tematy?"

o szkole lepiej nie gadaj...
zwykle jest tak, że każdy ma złe odczucia związane ze szkołą itp.
dlatego też unikaj tego tematu, bo szybko możesz wyjść na nudziarza
postaraj się poruszyć inne tematy.....
takie uniwersalne to chodzenie na imprezy, zainteresowania, relacje damsko-męskie, wspólni znajomi i wogóle każdy inny poza szkołą, pracą i polityką...
tak
unikaj tematów politycznych bo mało która się tym interesuje ;P
ale na początek jak masz tyle wymówek w głowie, to temat o szkole niech będzie....
nie wiem czy coś nim zwojujesz, ale przynajmniej zaczniesz się oswajać z towarzystwem dziewczyn
od czegoś trzeba zacząć....
"Lub : Wbij się po prostu w środek , i gdy będą dziwnie patrzeć , to : "no co zawsze tu siedziałem i ciągniesz rozmowę"
Jebnąłem.. hahahaha ; D
To by zajebiście wyglądało.. hahaha ; D
Rób to, na co masz ochotę !
No mi też nie chodzi zaraz o to, że by iść z nimi bzykać itp.
Chce wkońcu zacząć normalnie gadać z dziewczynami. Ale kiedyś trzeba sie przełamać, nie? A kiedy jak nie teraz?!
Musze jutro z nimi tam usiąść!
Trzymajcie za mnie kciuki;-)
Jak możecie, to zapodajcie jakieś tematy albo jak zagadać inaczej;-)
Każda rada sie liczy i z góry dzięki za nie