Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

[ART]Seks jest sensem uwodzenia

Portret użytkownika Fan

„Prawdziwy uwodziciel to szczęśliwy uwodziciel”

Zachęcam do opuszczenia cię z tego blogu, jeżeli wiesz czego oczekujesz i wiesz jak to realizować. Zachęcam Cię również do poznania mojej opinii na temat podrywu, jeżeli gdzieś się zagubiłeś, czy może szukać tej odpowiedniej ścieżki rozwoju. Ja nie mogę powiedzieć, że to co napiszę będzie wartościowe dla każdego faceta, może komuś ‘oczy zamydlę’. Może po prostu walnę tutaj ściemę jakich mało, może to będzie prowokacja? Ty sam to ocenisz!

RUCHAĆ RUCHAĆ RUCHAĆ

Trzeba ruchać, albo wszystko co się rusza, albo przynajmniej te same SHB. Po co? Bo to sens uwodzenia przecież. Jak nie naruchasz odpowiedniej ilości sztuk, to jesteś kiepskim podrywaczem i jesteś gówno wart. Bo doświadczenie jest najważniejsze.

Przykład mechanika, który naprawia samochody bez większej wiedzy jak funkcjonuje silnik, umie powierzchownie go naprawić, aby podziałał jeszcze parę miesięcy. Czerpie on z tego radość w chwili naprawiania, jednak potem jest zawiedziony, że naprawiany wcześniej samochód- znowu się popsuł. Ma paroletnie doświadczenie, jednak nie ma tej wiedzy, która sprawiałaby, że jest on artystą wśród innych mechaników, specem dbającym nie tylko o własną kieszeń i hobby, ale służącym oraz pomagającym swoim pracodawcą, tudzież samochodom.

*-- Czy on jest szczęśliwy?--*

Czy w ogóle można być szczęśliwym?! Otóż wiele osób tego nie rozumie. Wiąże szczęście z paradoksem: stara się dojść do określonego celu, np. miliona złotych na koncie i gdy już ma określoną sumę na koncie, to nie potrafi się z tego cieszyć, Bo się boi, że owe pieniądze straci (boi się stracić włożonego wkładu pracy). Czy on jest szczęśliwy? No nie jest, ale ma jeszcze wybór: musi więcej zielonych zarobić. Ale niestety, schemat się powtórzy! Efekt? WYŚCIG SZCZURÓW.

A więc czym jest szczęście? A więc ja to odbieram tak: szczęście- wolność emocjonalna. Koniec. Krótka definicja wymagająca rozwinięcia. Wolność emocjonalna oznacza tutaj, abyśmy nie byli od czegoś zależni. Nie ma wtedy warunkowości, czyli COŚ MUSI SIĘ ZDARZYĆ, abym JA SIĘ ZASPOKOIŁ (był szczęśliwy). Prawdziwe szczęście jest bezwarunkowe, jesteś szczęśliwy z tego, że po prostu JESTEŚ.

Taką definicją się posłużę, zadając ci pytanie: ‘po co ruchasz?’. Dla funu mi powiesz (metafora z mechanikiem) , masz doświadczenie- doskonale.. naruchałeś ile wlazło. I jesteś szczęśliwy? Czy może musisz ruchać ruchać i ruchać, aby poczuć się szczęśliwym? A może jak nie ruchasz to nie jesteś szczęśliwy?

Nie wiem jak z tym u ciebie, ale stwierdziłem ostatnio u siebie taką rzecz: ‘znudziło mi się bycie PUA’. Teraz pytanie: ‘co zrobić jak się znudziło bycie samcem alpha srajcza?’ No właśnie, CO? Przecież, teraz twój umysł już szczęście wiąże z seksem. Twoje ciało i twój rozum myśli fiutem. A jeżeli szczęscie jest wartością nadrzedną, to trzeba to zaspokoić. Co się wtedy robi? Na imprezy do klubów i sialala rozpusta na całego. Naruchać ile wlezie, dać tą ‘nieziemską rozkosz’, tak bez zobowiązań (bo to dzisiaj popularne jest), być nagrodą… albo i karą, bo potem ją zostawisz, albo ona ciebie zostawi… bo zobowiązanie mogło przerodzić się w coś więcej. Chcąc nie chcąc: ranisz drugą osobę, albo ranisz sam siebie. Nie ważne, Ale gdzie szczęście? Trwało 40 minut (koksem jesteś- masz tyle doświadczenia), a potem masz albo wyjebane, albo zranione serce/psychikę. Chyba, że podniecenie jeszcze cię ‘ciśnie’ przez parę dni, dopóki znowu się nie naładujesz i nie dymniesz…

Taki schemat mnie odstrasza, nie jest to moja idea, że seks to sens uwodzenia. Może tutaj chodzi, o FRAJDĘ z uwodzenia, gdzie seks jest zakończeniem/początkiem? To mi się bardziej podoba, w tym wypadku cię popieram. Tylko niech seks nie będzie wyznacznikiem szczęścia, okej?

trzy kropki- niech będą pustką, w którą sam musisz wstawić dla ciebie odpowiednią wersję.

Odpowiedzi

Portret użytkownika varvik

Może i niekoniecznie zgadzam

Może i niekoniecznie zgadzam się z twoimi poglądami, to ten tekst uświadamia, a co mi uświadomił to moje ^^

Portret użytkownika hondavtrsp

Przykład mechanika, który

Przykład mechanika, który naprawia samochody bez większej wiedzy jak funkcjonuje silnik, umie powierzchownie go naprawić, aby podziałał jeszcze parę miesięcy. Czerpie on z tego radość w chwili naprawiania, jednak potem jest zawiedziony, że naprawiany wcześniej samochód- znowu się popsuł. Ma paroletnie doświadczenie, jednak nie ma tej wiedzy, która sprawiałaby, że jest on artystą wśród innych mechaników - hmmm jak już jest mechanikiem to ma wiedze z tym że nie każdy jest dokładny a przy naprawach trzeba być dokładnym i mieć oczy w dupie patrzeć na każdy szczegół i część która wydaje ci się podejrzana ale często jest tak ze dany mechanik ma wiedzę jak naprawić dany samochód czy MOTOCYKL LWG Smile ale ma to w dupie bo po 1 nie każdy mechanik robi to z pasji tylko robi to dla kasy i dlatego że musi bo taki ma zawód i mimo tego że może wiedzieć jak to zrobić to nie zrobi tego do końca jak się należy bo zapłaciłeś mu za mało lub tylko za uszkodzony jeden podzespół czy cześć itd... moim zdaniem to blog - NIE RAŃ KOBIET = Z czym sie w 100% zgadzam !

Portret użytkownika kangu

Fan co Ci jest? Chyba sam

Fan co Ci jest?
Chyba sam zgubiłeś ścieżkę ... ale co kto lubi.

Portret użytkownika Fan

Co kto lubi : ) ja neguję

Co kto lubi : ) ja neguję tylko tych co się bawią seksem, a przez to ranią inne osoby.

tak, przekaz po części: nie rań kobiet

Portret użytkownika kangu

Być może początkowo nie

Być może początkowo nie zrozumiałem przekazu bloga.
Jeśli chodzi o ranienie kobiet to się mogę z Tobą zgodzić w 100% Wink

Portret użytkownika NewOne

Pomyliles sie Fan i to

Pomyliles sie Fan i to bardzo. Pomylileś cechę jakosciową z ilościową. Wystarczy kilka naprawde dobrych kobiet, zeby zrozumiec o co chodzi. A jesli ktoś idzie na ilość, to później traci cały "fan" z tego. Jeśli obrałeś taka drogę, zawsze to jest Twoj wybór, byle byś nie ranił kobiet.
Pozdrawiam

Portret użytkownika Fan

NewOne, przeczytaj wpis, bo

NewOne, przeczytaj wpis, bo na pałę komentarz wystawiłeś, a nie znasz treści a oceniasz sam tytuł.

Portret użytkownika NewOne

Tak masz racje, bo

Tak masz racje, bo odstreczyło mnie na poczatku to co napisałes, bo co innego w dotychczasowych blogach było.
Przeczytałem, "straciłem" kilkadziesiat sekund, ale warto było. Cieszy takie podejście.
Pozdrawiam

Portret użytkownika Observer

Absolutnie zgadzam się z

Absolutnie zgadzam się z definicją szczęścia Smile... Świat byłby zdecydowanie weselszy gdyby ludzie nie ograniczali swojego szczęścia do tego co zdobyli. Zwykle później tego nie doceniamy i nie wiemy co z tym kurwa zrobić jak już to mamy...

Nie wiem jak z tym u ciebie, ale stwierdziłem ostatnio u siebie taką rzecz: ‘znudziło mi się bycie PUA’.

Hehe Laughing out loud... to zabawne. Wzór który ja STARAM SIĘ przypominać Tobie się zwyczajnie ...znudził Tongue... ale ten nasz ludzki los musi mieć ze mnie zwałę Tongue