Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ankieta- świetny sposób na podryw i nie tylko...

Portret użytkownika Wolny Jeździec

Ostatnio na angielskim profesor zadał mi karne zadanie za przeszkadzanie na lekcji polegające na przeprowadzeniu ankiety i przedstawieniu jej na forum klasowym, temat dowolnyJ. No to ja od razu wpadłem na pomysł, by zrobić coś na temat kobiet i przy tym dobrze się zabawić. Z początku miałem kilka różnych pomysłów ale na krótką metę, a musiałem zrobić min. 6 pytań, dodam że chciałem zrobić tę ankietę jakoś z jajem.W końcu wpadłem na to, by tytuł ankiety brzmiał „Co lubią kobiety” a pytania będą z podtekstem seksualnym,ale tak by wyglądały na pierwszy rzut oka normalnie, po to żeby nie wyjść na jakiegoś zboczeńca, żeby dziewczyna się nie speszyła i czuła się komfortowo jak będzie odpowiadała, ale też po to by zwiększyć swoją pewność siebie i obronić się gdy zostane oskarżony o zboczone myśli i nie dać się obramować(ale spoko od razu we wstepie powiem, że takie sytuacje nie miały miejsca, bo kobiety lubią niekonwencjonalne pytania).

No więc zabrałem się do roboty. Wyrwana kartka i jade z koksem. Przedstawię kilka pytań po to żeby zobrazować wam jak ta ankieta wyglądała (choć miałem wątpliwości czy podawać tego gotowca, no ale cóż... początkujący pewnie będą mi dziękować, a zawansowani gracze i stare wygi zlinczują; chuj tam chciałem coś w końcu napisać od siebie i to mój pierwszy blog). Pytania były z różnych dziedzin np:
a)sport -Czy lubisz jeździc konno?
b)nawyki i przyzwyczajenia – Co lubisz trzymać w dłoni?
c) o ubiór – Jakie majtki preferujesz? ( z tym że to pytanie było pod koniec, gdy dziewczyna była już rozbawiona, podekscytowana, i miałem zbudowane attraction to bez wahania odpowiadały na takie pytania)
d) o jedzenie – Jakie lubisz lody, albo ogórki?
e) o facetów (to z ciekawości) – Jakich facetów lubisz / jacy wywołują w tobie porządanie itp.

Najpierw podchodziłem do koleżanek z klasy, potem z innych klas, a na koniec do zupełnie obcych dziewczyn. Jak to robiłem w prosty sposób” Cześć mam do ciebie sprawe pomożesz mi... itd. Sami sobie wymyślcie, troche kreatywności, a może wymyślicie cos dużo lepszego niż ja. A moim ulubionym sposobem było podchodzenie i łapanie za ręke z tekstem „pozwól na chwilke” (zegarynka+pewność siebie+zaskocznie i wywołanie ciekawości+kino= =spore attraction na dobry początek;) Dodam że jeśli zdecydowaliście się na taki odważniejszy temat to pewność siebie, odpowiednia mowa ciała i uśmiech to podstawa. Masz być pozytywnie nastawiony i robić to w żartobliwy sposób. Ja nawet nie nastawiałem się specjalnie na podryw, bo miałem też mało czasu, a musiałem zaczepić dużo dziewczyn, ale nie myślcie sobie że podbiegałem do dziewczyn i napierdalałem niczym Uzi. Nie pełen luz, spokój, opanowanie i kontrola emocji. Gdybym nastawił się na podryw to rozmawiałbym z przykładowo 5, a nie z 15 dziewczynami (no ale wy macie inne zamiary). Był pełen spontan i śmiech. Po 3 podejściach nie chciałem iść na lekcje, a miałem tylko trzy 10 min. przerwy, bo ankieta była na następny dzień. Tak mi się spodobało, że mógłbym tam siedzieć z 3-4 godz. dłużej niż zwykle. Dziewczyny były bardzo chętne. Myślę że było to spowodowane tym, że one lubią różnego rodzaju psychotesty itp. i w końcu pojawił się ktoś ciekwy, inny, ktoś kto oderwie je na chwile od szarej i monotonnej rzeczywistości oraz zaciekawi. Ogólnie to zajebisty sposób na otwarcia, ponieważ dziewczyny z początku były chętne, ale w trakcie były bardzo podekscytowane (w większości, bo wiadomo że znalazły się jakieś zakąpleksione i wstydliwe, lecz na szczęście były z 2 na 15). Niektórym to się oczka paliły jak znicze z oczekiwaniem na następne pytanie, a niektóre po zadaniu pytania wybuchały śmiechem kładąc mi głowę/dłoń na ramieniu albo krztusiły się jedzeniem, a ja na to „co cię tak śmieszy? Czyż byś miała jakieś zboczone myśli ?” Wink Zdarzało się również, że miały wypisane na twarzy „jesteś zajebisty, chce jeszcze!” Kurwa to było piękne. Poczułem się jak... jak... nie wiem jak ale było to zajebiste uczucie. Każdą odpowiedź komentowałem, raz komplementując, raz negując- no i oczywiście z humorem i podtekstemJ

Jeśli chodzi o wyniki ankiety to było do przewidzenia, że wybiora te najbardziej kojarzące się. Na pytanie o ogóry 80% wybrało odp.”duże i twarde( były jeszcze kiszone i w occie); o jazde konną żadne nie powiedziała że nie lubi;) co najwyżej „nie umiem”- biedactwa chętnie bym je nauczył; na pyt. o dłoń- 66% telefon (może lubią czuć wibracje) i 25% banana, żadna nie lubi długopisów.; na temat majtek to się okazało, że te biedactwa nie mają na majtki bo 66% ich wogóle nie nosiJ. Co ciekawe i co zaskoczyło mnie troszkę to na pytanie „jakich lubisz facetów 70% lubi zabawnych (ale potem pomyślałem, że to ze względu na mnie, bo przeprowadzałem to w humorystyczny sposób i tak żeby mi się podlizać lub ,by dać mi do zrozumienia że są mną zainteresowane lub to po prostu iluzja albo nie chciały zdradzić mi tej tajemnicy i wybrały taką uniwersalną, w końcu wszyscy lubimy zabawnych ludzi). 20% lubi umięśnionych (to już była na pewno iluzja lub były to jakieś puste lale na 1 impreze); iiii tylko 10% pewnych siebie (choć były to 2 najlepsze i najatrakcyjniejsze z pośród ankietowanych prawdziwe SHB – wniosek prosty i krótki: chcesz mieć najlepsze dupki to musisz być pewniutki.). Potwierdziło się natomiast to, że miły facet jest DO DUPY!!! Żadna z dziewczyn nawet się nie zastanawiała nad wyborem tej odpowiedzi!

Podsumowując myślę, że taka ankieta to zajebisty sposób zarówno na podryw, otwarcie się na kobiety(zawsze masz pretekst, że musisz to zrobić, bo to zadanie do szkoły i trudniej jest wymyśleć jakieś excusy); otwarcie rozmowy, bo po każdym pytaniu nawet takim odważniejszym jak „Czy gdy widzisz kominarza to chwytasz się za swój guziczek?”
-ona na to „cooo... ?! Co to za pytania? ”
- ty „Normalne, ja tam się łapie za swój... bleble...
to nawijasz temat o przesądach, to proste tylko trzeba być kreatywnym i nie być LENIWYM !!! Można też zastosować jako trening i na poprawienie sobie humoru i zabicie szkolnej nudy, bo przerwy tak zapierdalały, że jeszcze się nie obróciłem, a już koniec. Profesorek jak to przedstawiałem też miał niezły ubaw. Nie wiem jak to będzie działać na starsze kobiety 20+ ale na licealistki działa i to bardzo, ale to zostawiam to oceny naszym niezastąpionym ekspertom. Chce jeszcze dodać, że wolałbym żebyście nie zżynali wszystkiego, bo ja to napisałem tylko żeby dać przykład w jaki sposób można to zrobić, z resztą jak się wyuczycie na pamięć to nie będzie takiego efektu jak na spontnie (a one lubią spontan) i będziecie prawdopodobnie bardziej spięci i skupieni na przypomnieniu sobie tekstu,( a one to na bank wyczują i w konsekwencji mogę cie olać) zamiast skupić się na mowie ciała i intonacji głosu itd. bo „nieważne co mówisz, ale jak to mówisz” Komentarze i wasze sugestie bardzo mile widziane J
Życzę powodzenia !!!

P.S. Chciałem podziękować użytkownikom tej strony (głównie ekspertom, bo nie przecież tym co zaśmiecją forum- wiadomo o kogo chodzi i nie chce mi się o nich pisać), bo dzięki wam zmieniłem swoje dotychczasowe życie i to nie tylko chodzi o kontakty z kobietami, ale o zmianĘ całego siebie; dzięki sobie jak i również wam jestem teraz lepszym, bardziej wartościowym i szczęśliwszym człowiekiem Laughing out loud Pozdro!

DZIĘKI ZA WSZYSTKO !!!

Odpowiedzi

Portret użytkownika Admin

Najważniejsze, że dobrze się

Najważniejsze, że dobrze się przy tym bawiłeś i miałeś pozytywne reakcje.

Podtekst to świtne narzędzie jeśli dobrze się z nim obchodzisz.

Portret użytkownika Wolny Jeździec

Dziękuje i ciesze się, że się

Dziękuje i ciesze się, że się spodobało... co do podtekstu to się zgadzam w 100% z tobą Gracjan

Dobre, bardzo dobre. Sam bym

Dobre, bardzo dobre.Wink
Sam bym chyba nie wpadł na taki pomysł.Tongue
Gratuluje kreatywności.Wink

Portret użytkownika Sower of Death

Powiem nawet, że bardzo dobre

Powiem nawet, że bardzo dobre Smile
Nieźle to wymyśliłeś cinek Smile
I co do podtekstu to zgadzam się w 100%, można go użyć na wiele sposoby i zawsze jest jakaś wymówka Laughing out loud

Lubię to Wpis bardzo

Lubię to Laughing out loud

Wpis bardzo pozytywny. Promieniuje optymizmem.

Sam równiez uwielbiam takie akcje. Zawsze takie akcje, na spontanie, zwłaszcza jeśli jest to cos szalonego - wywołuje produkcje endorfin, to z kolei daje nam wiecej radochy, przyjemności i pewności siebie. Same pozytywy.

Magia chłopaki, magia Wink

Portret użytkownika canis lupus

Też się zastanawiałem kiedyś

Też się zastanawiałem kiedyś nad ankietą, ale wydawała mi się beznadziejnym pomysłem. Teraz widzę, ze jest genialnym pomysłem Smile

Portret użytkownika Gerro14

No to już wiem co będę robił

No to już wiem co będę robił na przerwach w szkole. Zamiast słuchac kumpli pieprzących jakieś farmazony będę prowadził ankietę. Świetny wpis !!
Dzięki wielkie za tą wiedzę !!

Ciekawe, ale piszesz że nie

Ciekawe, ale piszesz że nie nastawiałeś się na podryw, myślę że skoro tak Ci dobrze z tym wyszło powinieneś spróbować ankiety na dziewczynach nieznajomych i opisać czy udało ci się w ten sposób wziąć od jakiejś atrakcyjnej dziewczyny numer czy zabrać na szybka randkę;)
Wyznam szczerze że dawno temu z kolegą mieliśmy podobny pomysł przeprowadziliśmy ankietę o tym jacy faceci im się podobają, jak mężczyźni je podrywają itp. Kobiety były otwarte, chętnie z nami rozmawiały(zwłaszcza te atrakcyjniejsze, podchodziliśmy do dziewczyn w wieku studenckim) ale mimo tego że obaj rozmawialiśmy z 6 czy 7 kobietami, żadnej nie udało nam się domknąć, dlatego szybko zrezygnowaliśmy z tej metody... Być może za szybko:D
Pozdrawiam!

Portret użytkownika Wolny Jeździec

Najpierw podchodziłem(...)a

Najpierw podchodziłem(...)a na koniec do zupełnie obcych dziewczyn - ale na randkę nie zabrałem, bo nie miałem takiego zamiaru, ale to był wyjatek i nastepnym razem będe działał Wink