
Jak zwykle w środę po szkole wychodzę z psem na spacer do parku. Niby nic takiego idę sobie i czytam w internecie porady jak to poderwać dziewczynę i załamany swoją nieśmiałością rozglądam se po parku za potencjalna ofiarą. Jest ich parę: niska ruda całkiem fajna ale z chłopakiem. Wysoka brunetka (babochłop) grupka pasztetów z pokolenia Hannah Montanach, 3 głośno gaworzących solary... i mam. Średniego wzrostu blondynka z ładna twarzą. Idze z naprzeciwka. Lekko zestresowany próbuje przypomniec sobie wszystkie zasady. Pierwszy krok to zasady 3 sekund. Staneła jakieś 50 metrów przede mną i czyta jakieś ogłoszenie. Nie wierząc w to że los podsyła mi takiego openera pewniejszym krokiem podchodzę do niej i tuz za jej plecami spoglądam o czym czyta. Dobrze się składa koncert jakiejś rockowej kapeli (mój ulubiony gatunek muzyki)
J(Ja): wybierasz się na koncert? pytam stojąc za jej plecami
B(blondynka): znamy się??? w tym momencie wszystkie schematy mojej rozmowy upadły na głowę i musiałem da upust instynktowi
J: Ty mi powiedz
B: Nie. Nie rozmawiam z obwiesiami na ulicy.
J: Ja tez nie. Ale kultura wymaga odpowiedzi na zadane pytanie
Zbita z tropu moim tupetem czekała z odpowiedzią jakieś 6 sekund(byłem pewnie bardziej zdziwiony tym co mówię niż ona)
B: Tak wybieram się na koncert.
J: Nie rozumiem czemu ludzie uważają ze rockmeni to sataniści.
Odzyskałem kontrole nad rozmową i udało mi sie odwieść ja od tematu dość kiepskiego początku. Pół godzinny później akcje zakończyłem miłym uściskiem numerem telefonu i całusem w policzek.
Odpowiedzi
W O W !!! To pierwszy raz?
czw., 2011-11-24 16:01 — ZephyrW O W !!!
To pierwszy raz?
Tak. Ja tego nawet nie
czw., 2011-11-24 16:03 — MattMiyagiTak. Ja tego nawet nie planowałem o tak samo wyszło.
wez nie pisz takich postów to
czw., 2011-11-24 22:46 — lukaszek1993wez nie pisz takich postów to tylko spam ;/