Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Akcja auto

Portret użytkownika anonycoder

Witam
Opiszę akcję która mi się przydarzyła jakiś czas temu.
Wyskoczyłem z kolegą do klubu, tańczyła tam ładna dziewczyna z koleżankami, część znałem ale tej z którą chciałem pogadać nie, wyizolowałem ją z grupy, jako że było głośno i gorąco wyszliśmy na zewnątrz pogadać i się ochłodzić.

Rozmawialiśmy, ona zadawała mnóstwo pytań, po czym była moja kolej. Przypomniałem sobie jak słuchałem nagrania NLS, postanowiłem sprawdzić jak to działa. Kazałem jej sobie wyobrażać różne rzeczy, dotykając ją. Rozgrzałem ją po czym powiedziałem ciekawe czy masz na tyle elastyczną wyobraźnię aby wyobrazić sobie jak chodzisz po górach bez czapki, w letniej kurtce, jest bardzo zimno(miała zamknięte oczy i skrzywiła się). Przytuliłem ją, pocierając jej ręce. Zaczęliśmy się całować. Niestety musieliśmy się zbierać z kolegą bo źle się poczuł.
Parę dni później zobaczyłem że zaprosiła mnie na portalu nk, zaczęliśmy pisać, dała mi nr tel. Dziewczyna ta strasznie zakręciła mi w głowie, umiała zamotać chłopaków, była ładna HB8, inteligentna. Jako że byłem wtedy po zerwaniu z dziewczyna myślałem jeszcze o byłej. Ciężko było zapomnieć o ex, lecz ta dziewczyna tak zapadłą mi w
głowie ze postanowiłem się umówić. Zadzwoniłem, śmiesznie wyszło bo przedstawiłem się jako dostawca pizzy, ale się
zorientowała bo nie mogłem ze śmiechu. Umówiliśmy się w pizzerii.
Przyjechała, ubrana była tak sexi że czułem jak mi zaraz ze spodni coś wyskoczy. Ona kupiła pizzę, ja soki i 1
deser lodowy z 1 łyżeczką. Zachowywaliśmy się jak para, ona mnie karmiła tym deserem Smile
Wyszliśmy na dwór, było tak zimno ze zaprosiłem ja do samochodu swojego aby się ogrzać, puściłem na maxa
ogrzewania, spojrzenia w oczy i zaczęło się. Miałem taką samą ochotę jak ona. Włożyłem ręce w spodnie, była morka
jak po kąpieli, zakwiczała Smile Po czym ni stąd ni zowąd ubrała kurtkę i bez słowa uciekła z samochodu. Mogłem
nagrać wtedy swoja minę.
Napisała mi za parę godzin sms że nie wie dlaczego uciekła, ze przeprasza za to. Nie jest łatwa, ale ja poniosło wtedy w samochodzie, nie mogła się opanować.
Ja wróciłem do ex, a o niej nie potrafiłem zapomnieć.

Panowie, widząc ja uciekającą z samochodu na pół porozpinaną, siedziałem jeszcze w aucie z 15 minut bo nie mogłem tego ogarnąć.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Don

"Ja wróciłem do ex" bez

"Ja wróciłem do ex" Sad bez sensu;p
Najgorsze uczucie na świecie, jak laska zostawia Cię w stójce- no cóż, trzeba się z tym niestety czasami liczyć.

Portret użytkownika rosemayer

Hahaha, "w stójce" , mi się

Hahaha, "w stójce" Laughing out loud, mi się widzi taki oto motyw, żeby w podobnej sytuacji powiedzieć dziewczynie: zostaw mniem nie jestem taki łatwy i ją wygonić z samochodu/zostawić/odejść Laughing out loud, jakież musiałobybyć zdziwienie, no cóż zachowanie niezwykle nieszablonowe, a wręcz dziwaczne Smile, bo jak to, żeby chłopak tak robił?

Portret użytkownika GDP

Uruchomił jej się w ostatniej

Uruchomił jej się w ostatniej chwili LMR. Dlatego właśnie napisała, że nie wie dlaczego to zrobiła...

Portret użytkownika Kwaytcha

Jak dobrze pociągniesz dalej

Jak dobrze pociągniesz dalej to i tak do tego dojdzie. Oczy to pewnie miałeś jak 5zł. Smile

Portret użytkownika Ronlouis

Napisałeś: Zaczęliśmy się

Napisałeś: Zaczęliśmy się całować. Niestety musieliśmy się zbierać z kolegą bo źle się poczuł..

swoją drogą niezły kolega, wychodzi z Tobą do klubu i wyjść też musi z Tobą. Nawet jeśli widzi, że wyrywasz i nieźle Ci idzie.

napisałeś: że nie wie dlaczego uciekła, ze przeprasza za to.

Trzeba było napisać albo zadzwonić. Masz rację, bo rzeczywiście niekontrolujemy tego jak szybko i mocno nas do siebie ciągnie:) Niepotrzebnie się zniechęciłeś druga, trzecia randka. I była by Twoja...a tego powrotu do ex wogóle nie rozumiem.
Miałeś świętną opcję na poznawanie nowych lasek i już nawet z niezłym skutkiem. A teraz się cofnołeś i wracasz do eks. Czyli masz to samo co wcześniej. Przy tym jak widać nieodpowiada Ci ta sytuacja, bo myślisz o tamtej. Sam sobie robisz krzywdę.

Portret użytkownika anonycoder

Nie zostawiam dobrych kumpli,

Nie zostawiam dobrych kumpli, tym bardziej że to ja byłem kierowcą. Po tej akcji w samochodzie, porównywałem ja do ex, chuj nie poradzę ze tak miałem.

Sprostuje trochę, bo może się zrobić bajzel.
Akcja była dawno temu jak się rozstałem z dziewczyna.
Potem wróciliśmy, teraz znowu nie jesteśmy definitywnie. Ale o tamtej myślę często i widzę tę akcję w samochodzie. Przypomniała mi zresztą sama jak ja spotkałem niedawno, lecz ma już chłopaka.

Portret użytkownika Italiano

Ma chłopaka ;>?? No nie

Ma chłopaka ;>?? No nie możliwe ... ty w pewnym sensie tez masz dziewczynę ale nie definitywne(WTF?)więc co nie zbliżysz się do niej?.
Sądzisz, że ona zapomniała o tej sytuacji lub chłopak wybił jej to wspomnienie z głowy? Wątpię ... wraz z tobą wróci tamto wspomnienie do ciebie i do niej na pewno. Piszesz, że nie mogłem o tym zapomnieć czyli przeżywałeś to Laughing out loud a skoro kobiety są bardziej emocjonalne to jaki ona musiała mieć mętlik.
Dawno czy nie dawno ja bym zadzwonił i sprawdził jak na nią działasz.

Portret użytkownika Ronlouis

anonycoder: Nie zostawiam

anonycoder: Nie zostawiam dobrych kumpli, tym bardziej że to ja byłem kierowcą.

Twój bardzo dobry kumpel widzi, że całujesz się z laską i nagle zaczyna się źle czuc? I trzeba go odwozic do domu. No to Ty masz odpowiadac za to, że Twój jak piszesz przyjaciel, za dużo wypił, bo przecież nie sałatka mu zaszkodziła na barze. No ale jak Ty masz odpowiadac za to, że KTOŚ za dużo wypił. Ty? Mniemam, że Twoj dobry kumpel jest już osobą pełnoletnią i mama za reke do szkoły go odprowadzac nie musi. I jak umiał się napic to chyba poradziłby sobie z dojazdem do domu. No bo co to za dobry kumpel ktory widzi, że robisz dziewczyne, całujecie się, nawet ja bym tak pomyślal będziesz chciał zabrac ją do samochodu. To przecież nie będziecie siedziec we trójkę. A on Ci mówi źle się czuje, odwieś mnie do domu. No kurwa...tak się nie zachowuje dobry kumpel.

Kiedyś miałem podobną sytuację, robiłem dziewczynę w klubie, kumpel się napił. Tamta byla napalona już miałem z nią jechac do niej, a jak zobaczyła ze ogarniam kumpla to spierdolila. Bo tamten się napił i zasnął. Niby szczegoł ale przez takie akcje sporo okazji ucieka. I gdyby nie ten Twoj kumpel wtedy w tym klubie, byc może teraz spedzal byś czas bardziej przyjemnie. Bo przeciez "dobry kumpel" dobrze Ci nie zrobi.

Nie do końca się z tym

Nie do końca się z tym zgadzam, to jeszcze zależy jakie miedzy nimi są relacje, może coś z nim faktycznie nie tak było. Sam pomyśl wolałbyś stracić dobrego kumpla czy jakąś laske ktorej nawet nie znasz? Przecież jesteś dobrym podrywaczem na każdej imprezie możesz wyrywać nowe laski, a relacji z dobrym kumplem na którego można liczyć tak łatwo nie odbudujesz. Ale to tylko moje zdanie.

Portret użytkownika Ronlouis

Jakbym w ten sposob miał

Jakbym w ten sposob miał stracić przyjaciela to wiedziałbym, że tak naprawdę go nie straciłem bo nigdy go nie miałem. Przyszedłeś tu ze mną i wyjść musisz ze mną. Takie akcje odwalają sobie laski na zasadzie ją ktoś poderwal a nie mnie, dlatego odciągają ją od Ciebie i to wystarczy. Często z zazdrości, faceci nie robią sobie takich rzeczy. Chociaż nie powiem slyszalem o przypadkach odbijania przez najlepszego kumpla dziewczyny. Jak wychodzę z dobrym kuplem do klubu, to tak samo mi zalezy zeby on zaliczyl i mu w tym pomagam. W końcu to moj dobry kumpel. No bo po cholere iść do klubu jak nie po to żeby wyrwać i myślisz, że po co przychodzą tam laski. Tylko nie mówie coś w stylu, o boli mnie brzuch, bo wypilem dużo, źle się czuje, odwieź mnie do domu. Rozumiem jakby to była laska, ale tu jest o kims innym mowa.

Portret użytkownika Marlboro

Jak prawie każda laska,

Jak prawie każda laska, musiało przypomnieć jej się LMR (nie jestem dziwką). Oczywiście, z tego powodu musiała uciec, zostawiając cię z głupią miną. Zdarza się..Laughing out loud

Miałem podobną sytuacje w

Miałem podobną sytuacje w aucie kobiety do której stara zadzwoniła że musi wracać:D
Dziewczyna się speszyła trochę i powiedziała że przesadziliśmy na początku a potem uznała że nie:P

"Nie jest łatwa" takie teksty

"Nie jest łatwa" takie teksty w opowiadaniu to jak wisienka na torcie Laughing out loud Zawsze strasznie poprawiają mi humor:D haha:D

Wy oszukujecie samych siebie? czy one was? bo już się gubię czasem ;]

Portret użytkownika Don

hahaha,słuszna obserwacja;D

hahaha,słuszna obserwacja;D skomentuję to tylko uśmiechem Wink

Portret użytkownika rosemayer

Jeszcze ja dołożę zdanie,

Jeszcze ja dołożę zdanie, wypowiedź Ronluisa przypomniała mi sytuację kiedy jeszcze piłem na umór: zaprowadziłem dziewczynę do samochodu (kolegi), gadka szmatka, całowanie. Nagle te chujki wpadaja mi do samochodu i mordy cieszą i jeszcze ten tekst: "ej chodźcie stąd, bo Rosemayer chce ruchać"... Nie komentuję tego bo nie ma sensu. Dziewczyna prawie wcale nie odebrała tego źle, co prawdopodobnie nie świadczy o niej za dobrze, a mam jej pozytywny obraz do tej pory. Rok starsza była hmmm Smile, a przyjaciół to ja nie mam, no może jednego, kolegów i znajomych tylko.

Portret użytkownika Chaninng

Hahaha CHciałbym zobaczyc

Hahaha CHciałbym zobaczyc Minke twoja Pewnie metlik miałes czy coz zle nie zrobiłes czy sie nie pospiesżłyłes;D Ale wytłumaczenie sama nie wie panienka czego chce wachała sie moze trzeba była ja rozpalic tak zeby nie miała zadnym metlikow czy do konca chce teraz zebys ja przeleciał xd:P