Wczoraj byłem na domówce, świetna zabawa tylko mało dziewczyn
, trochę po podrywałem i po paru godzinach siadłem sobie rozmawiając z napotkanymi kolesiami, kiedy słyszę że jakiś palant mnie woła
On-hej słyszałem że sadzisz się do koleżków tutaj
Ja-do kogo
On-pokazuje palcem na jakiegoś chłopaka
Ja-ja nie mam nic mu do zarzucenia spoko chłopaki jesteście
On-to sie weź ogarnij
ja-spoko nie przyszyłem tu walczyć ale sie bawić
On- i oto chodzi
I tu nagle trach ktoś za pleców strzela mi prosto w twarz ja zaskoczony, siadam z rozwalonym nosem (nie zamierzam sie bić bo ich jest z 5 i wyglądają na rasowych dresów) po 2 min wychodzę poszedłem do znajomych którzy dali mi chusteczki następnie udałem się do domu no cóż z obitym łbem nie zamierzam sie bawić.I tu powiecie mi panowie czy dobrze zrobiłem i jak dziewczyny mogą odbierać mnie po tym incydencie dodam ze jestem młody w wieku oraz byłem tam pierwszy raz.
Wszystko to co robisz, jak się zachowujesz kierujesz w jednym celu, aby zaimponować dziewczynom ??
Dzięki za przyznanie "+"
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz."
"'Nie rezygnuj z celu, który wymaga czasu. Czas i tak upłynie"
Ja nie muszę imponować im one wiedzą ze fajny ze mnie facet, chce wiedzieć jak to wpłynie na mój wizerunek w ich oczach.
jak dla mnie, najgorzej w ich oczach wypadniesz właśnie przejmując się tym, jak w ich oczach wypadniesz
. To, że się nie zacząłeś bić z tamtymi i robić awanturę, raczej nie wpłynęło negatywnie na Twój wizerunek. Choć prawdą jest, że jeśli byś się popłakał i się ewidentnie przestraszył, to to już tak. Ogólnie masz zachować spokój zawsze i wszędzie, starać się być opanowany, a jak komuś wyjebać to po przemyślanej decyzji, nie pod wpływem impulsu. I nie przejmuj się opinia innych ,to ich sprawa co sobie pomyślą, Ty masz robić wokół siebie aurę człowiek który wie czego chce od życia, a opinie innych szanuje i uwzględnia, ale się nią nie kieruje. Sam pamiętam jak raz na imprezie pod wpływem impulsu żuciłem się na kolesie bo się jakoś chujowo zachował. Potem jak dalej chciałem kręcić z panna z którą już wcześniej kręciłem, to nie była jakoś szczególnie zainteresowana tego wieczoru. Jak dla mnie dziewczyny racej nie lubią napaleńców. No ale mogę się mylić. I pamiętaj, nie myśl tyle o tym 
Kobiety nie lubią agresji - dla nich to oznaka słabości.
ja dostałem na osiedlu od trzech gości i nic z tego nie zrobiłem, chociaż frajerzy próbują wcisnąć kity na mój temat dziewczynom
nie przejmuj się - olej kompletnie
Nie przejmuj się
"Sprawl & Brawl"
To co wyżej. Agresja jest oznaką słabości.
Jeśli potrafisz się bić, możesz próbować się bronić, kiedy pokojowe środki zawodzą. W tej sytuacji dobrze, że zachowałeś trzeźwość umysłu. Sam na 5 nie byłbyś większych szans, a mógłbyś dostać jeszcze bardziej i wrócić połamany.
Moim zdaniem jak frajer skoro ktoś cie atakuje to się bronisz,skoro jest ich więcej to kop po jajach i to nie jest nie męskie to jest instynkt człowieka przecież nie będziesz się bawił w Bruca Lee,dlaczego twoi znajomi nic nie zrobili (ja bym dał w odstawkę takie cioty) Głupota ?? jaka głupota skoro ?? to instynkt samozachowawczy,kop po jajach ile się da taka moja rada ale broń boże jak jest jeden na jednego
Rozróżniaj iluzje od rzeczywistości.
1.nie bądź wulgarny-to świadczy o głupocie
2.nie obgaduj-to znaczy o zazdrości
3.nie bądź agresywny-to świadczy o bezbronności
4.bądź sobą nie znaczy lecz zmieniaj się pozytywnie.
Zasady czynią cię atrakcyjnym ,zł
Dziwne te domówki że goście sobie po pysku dają.
Albo nie do końca piszesz prawdę albo chłopaki mają coś z głową.
Jak na moje oko to dobrze zrobiłeś, jeżeli nie trenujesz czegoś to nie masz co się wpierdzielać na 5, ja z natury jestem taki ( w końcu kilka lat treningu daje swoje ) że od razu bym powiedział w tej rozmowie :
"On- hej słyszałem że sadzisz się do koleżków tutaj
Ja- to źle słyszałeś, bynajmniej ja nic o tym nie wiem
On- ale kolega się skarży na ciebie
Ja- no to chyba jego problem, jak chce pogadać to może podejść
On- raczej nasz wspólny
ja- daj sobie spokój człowieku albo też zadzwonię po kolegów "
I zazwyczaj dają sobie spokój a jak nie to tego co siedzi koło mnie walisz od razu w mache i zostaje ci 4 w tym dowalisz 2 i reszta ucieka, tak jest zawsze z typowymi dresami, najpierw zaczynają a jak mu na prawdę lutniesz i pokażesz że się go nie boisz to pęka.
Co prawda trochę dziwne że na domówce jakieś typki zaczynają, bo to już głupota dla mnie ( rozumiem dyskoteka czy coś ).
Ale pamiętaj jedno się nauczyłem w życiu, najpierw rozmowa i walka w ostateczności, ja walkę stosuje tylko w obronie i jak atakują we 2 ( w polskim prawie nie możesz używać nóg itd. jeżeli atakują cię 1 vs 1 bo w tedy ty zostaniesz oskarżony i tu jest ten ból ) bo w tedy można się zabawić. No i pamiętaj, każdy z nich co atakuje ma słabą psychikę i zazwyczaj czekają aż któryś ci zawali i będziesz leżał żeby reszta mogła cię skopać. Jeżeli jest ich więcej to nie ma co się "srać" bo jeszcze kosę wyciągną czy coś.
Ale dobrze zrobiłeś nie jest źle
! ( to był temat w którym chociaż troszkę się znam xd )
Agresja i jest i nie jest oznaką słabości. Wrzała kiedyś o tym gorąca dyskusja i nikt do kompromisu nie doszedł.
Dwuznaczne kwestie nie mają jednoznacznej odpowiedzi.
I jest tak również w przypadku tego, jak kobiety to odbierają. Dla jednej w opisanej akcji byłeś pizdą, druga nie zwróciła na to uwagi, a trzeciej zaimponowałeś.
A to, co ty z tym zrobisz... To już zależy od ciebie i tego co uważasz za słuszne. Podkreślam... To co ty uważasz za słuszne, a nie grono nic nie znaczących dla ciebie panienek.
Per aspera ad astra
Gratuluje wspaniałych kumpli którzy nie wstawili się za Tobą.
Masz moralniaka.... to normalne. Tak na prawdę to ile ludzi tyle zdań, według mnie zrobiłeś słusznie, choć jeśli bym sam dostał za takie gówno nie wiem czy bym spokojnie odszedł.
Pomyśl w drugą stronę też. Co by dziewczyny sobie pomyślały w momencie gdy byś się postawił i trzeba byłoby Cię zdrapywać z podłogi, albo byś miał piękną przerwę między zębami.
"Gdzie ludzi kupa, tam i herkules dupa:)"
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Frajer z kolesisa, jak nie dość że ich 5 to jeszcze z partyzanta wali. No cóż morda to nie szklanka a skoro oni mieli przewagę nie warto się rzucać
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki