Czesc
Spiesze sie do pracy wiec pisze szybko w czym rzecz lezy .
Historia jest dluga ale napisze najwazniejsze rzeczy . Prosze o dopowiedz bo nie wiem co robic.
Znam dziewczyne od 1,5 roku bardzo mi sie podoba i bardzo mi na niej zalezy . Znajomosc zaczela sie przez gg . Spotkalem sie z nia ze dwa razy bylo kc , odpowiedziala mi , ze z tego nic nie bedzie , ze nic do mnie nie czuje . Zawalilem bo zaczalem jeszcze wiecej z nia pisac . po upywie paru miesiecy spotkalkem sie z nia znow pare razy kc i przytulanie bylo po czym ona znow , ze to nie ma sensu i zebysmy byli przyjaciolmi . Wtedy z nia zerwalem kontakt . Po upywie dwoch tygodni sama zaczela pisac . Doszlo do tego , ze umowilismy sie znow i to pare razy bylo milo , chodzilismy za reke calowalismy sie duzo , przytulanie tez ale do niczego wiecej doprowadzic nie moglem .
W ostatni weekend bylismy umowieni na sobote a ona odwolala i podala powod , ze jest zmeczona po pracy , wiec ok rozumiem i zmienilismy spotkanie na niedziele a w niedziele napisala mi wieczorem , ze tez nie bo ja brzuch boli . Troch sie wkurzylem bo wieczor zaplanowalem z nia , odmawiajac znajomym spotkanie , wiec powiedzialem jej , ze mi sie to nie podoba i zeby tak nierobila ,mialem do niej lekkie pretensje ale pewnie to odczula . Przeprosila mnie za to wiec nie zloscilem sie wiecej .
Zaproponowala poniedzialek a ja , ze nie moge wiec powiedziala , ze we wtorek czyli dzisiaj zgodzilem sie .
Spotkalismy sie , bylo fajnie ale byla oziebla nie dala sie dotykac , przytulac itp. gdy ja odwiozlem do domu i chcialem przytulic to ona kolejny raz . Juz 3 do mnie , ze mnie bardzo lubi , ze chce ze mna spedzac czas i wie , ze ja jej kolega nie chce byc wiec zeby jakos tak pomiedzy to bylo bo niechce stracic kontaktu ze mna , ale wie napewno , ze z tego nic nie bedzie i zapytala czy ja wiem bo niechce mi jakiejs nadzieji robic . Powiedziala , ze jezeli ja zechce to calkiem zerwiemy kontakt. Widzialem , ze niebylo jej jakos strasznie przykro ta sytacja .
Co mam zrobic ? zerwac z nia calkiem kontakt ? A moze spotykac sie z nia tak jak ona chce i probowac ja podrywac ? Prosze odpowiadajcie bo jestem w kropce .....
P&Ptu widac
Spotyka się z Toba i mówi takie rzeczy. Hmmm Kobieta mówi jedno a robi drugie
Zlej jej zachowanie i dzialaj dalej
To moje zdanie na ten temat
„...nie można używać tak przesadnych słów jak „niedostępna", bo może na tym świecie nie ma takich kobiet." Carpe Diem
Wpadłeś w rame "przyjaciółki z kutasem".
Zerwać kontakt. Stań się niedostępny. Po co się tak za nią uganiasz? To ona ma się starać, a nie Ty. Znajdź sobie inną.
"Doszlo do tego , ze umowilismy sie znow i to pare razy bylo milo , chodzilismy za reke calowalismy sie duzo , przytulanie tez ale do niczego wiecej doprowadzic nie moglem ."
...Mogłeś z nią pisać jeszcze więcej na gg...
Jakbym usłyszał 3 razy "nic z tego nie wyjdzie" to żegnam się grzecznie i tyle.
Radziłbym dać sobie spokój i poszukać czegoś nowego. Ale sam pomyśl czego chcesz.
Prosta sprawa- musisz przestać być piesiem. Kto tu jest facetem i kto rządzi? Z tego co mówisz- ona.
"Jeśli chcesz możemy zerwać kontakt"
. Kurwa to jest najbardziej typowy ST jaki słyszałem- sory za wulg, ale piszę to po paru browarkach, w związku z tym masz pewność że trochę zrobiony prawdę Ci powie. Swoim postępowaniem nic nie osiągniesz. Ona wyczuwa to że w głębi siebie nie jesteś pewny. Ma Cię w garści kontrolując w całości systuację. Ciężko to dosłownie wytłumaczyć. Masz taką samą rangę jak ja, mimo to improwizacja i trzeźwe, albo raczej odmienne podejście wydaje się w cenie. Przestań jej waflować, spotkaj się tłumacząc jej jasno zasady i nie daj sie wpierdolić w relacje typu przyjaciółka z penisem bo nic dobrego z tego nie wyniknie
Jestem zakochany i dlatego nie moge trzezwo myslec . wiec Twoim zdaniem co powinienem jej powiedziec ?
Gladiator ... Nie obawia sie smierci. Bierze ja w ramiona i piesci. Rucha ja.
jak mogliście się spotykać i następny raz spotkanie po kilku miesiącach. To raz na pół roku sie spotykałeś? Zerwij z nią kontakt. Jezeli chcesz zeby coś z tego było to bądź długo niedostępny, zjebiście długo. Widzisz olałeś ją ona zaczęła pisać. Tylko ty byłeś zbyt łatwy i za szybko się dałeś namówić na spotkanie.
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
"Jestem zakochany i dlatego nie moge trzezwo myslec "
Nie jesteś. Po prostu za mocno się w to zaangażowałeś.
Zerwij kontakt i zobaczysz, że przyniesie efekty. Ale nie czekaj bezczynnie, znajdź sobie inny cel--->
może problem sam sie rozwiąże. A tak w ogóle to chciałbyś dziewczyne, która dała Ci 3 x kosza ;>? bo ja nie...
Dziewczyna niezdecydowana !!! MNIE takie nie kreca =Dlatego nie marnuje swojego cennego czasu.
Bawic to sie mozna klockami ...
Tobie 3razy dala kosza= teraz zastanow sie czy jest tego warta, czy swoj czas lepiej wykorzystac na innej kobiecie-bardziej zdecydowanej ?odp. sobie i podejmij decyzje!!!
...moze tu znajdziesz odp.
http://www.podrywaj.org/eka_3_pr...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
"Co mam zrobic ?"
Odpuścić ją sobie, potrenować na innych, zmienić się bo widzę że dużo pracy przed Tobą (niemniej jednak coś już tam chyba kminisz, więc materiał jest). Za rok-dwa uderzyć do niej już zmienionym i pokazać co traci nie będąc z tobą. Serio stary, dopóki, przepraszam, lekko lamą trącisz, to szkoda ją stracić na zawsze. Odejdź, póki nie jesteś do końca spalony. Odejdź, żeby wrócić jako czempion królewskiej wagi.
Powodzenia,
tyler