Sprawa wygląda tak:
Jutro mam 3 spotkanie z dziewczyną. Pierwsze 2 były udane, duże kino i wysokie zainteresowanie, nie było natomiast KC. Nie ukrywam, że chciałbym przejść ten etap ale nie wiem czy uda się to zrobić jutro. Wiem, że KC jest tylko przejściem ale chcę ją jeszcze bardziej nakręcić. Mimo, że nasze spotkania wypadły dobrze, na pewno zainteresowanie wzrosło, to nie zrobiliśmy jeszcze nic szalonego i nie było jakiegoś wielkiego seksualnego napięcia - zwykłe spacery.
Chcę mieć pewność, że nie wpadnę w szufladkę przyjaciela z jajami.
Może przeginam z tym, i szukam na siłę problemów?
1)Problem wygląda tak, że wieczorem idziemy na koncert znajomego do małego lokalu i bierzemy ze sobą jej przyjaciółkę.
- Jak powinienem się zachowywać?
Na pewno pilnować, żeby obie dobrze się bawiły i pewnie nie mogę odizolować za bardzo mojego celu, bo jej przyjaciółka zostanie sama. Myślałem o tym, żeby po koncercie odprowadzić jej przyjaciółkę najpierw do domu (mieszkają niedaleko) i wtedy mielibyśmy dosłownie 10 minut dla siebie.
-Jak w tym czasie, przestawić się z wspólnego żartowania z jej przyjaciółką i szybko zbudować napięcie?
2)Macie jakieś pomysły na szalone/oryginalne spotkania, które można zrobić praktycznie w każdym mieście? Pomińmy takie akcje jak (gokarty, kajaki, skutery, lodowisko, bilard, tory wspinaczkowe itp.) - dotychczas pasowały mi spotkania dość wcześnie i wszystkie tego typu atrakcje były jeszcze pozamykane, a ja nie potrafiłem wymyślić czegoś konkretnego. Może macie jakieś swoje rozwiązania?
Warto znać różne tego typu pomysły. Po co wywarzać drzwi otwarte 
3)We wtorek wyjeżdżam na tydzień za granicę. Tu pytanie, czy przez ten czas nie kontaktować się zupełnie, chyba, że ona odezwie się pierwsza, czy jednak powinienem się odezwać?
Z góry wielkie dzięki za odpowiedzi!
"Problem wygląda tak, że wieczorem idziemy na koncert znajomego do małego lokalu i bierzemy ze sobą jej przyjaciółkę."
1) Nie ma problemu, bo zaczynasz sobie marzyć co będzie na koncercie. Nie ma problemu związanego z przyszłością, bo nie wiesz co się zdarzy.
Wg mnie, weź kolege dla jej koleżanki i ty zajmij się swoim targetem. Bierz pod uwagę, że jeżeli ona traktuje cię jako zwykłego kolegę (a mogła jeżeli sama zaproponowała, że pójdzie z wami jej koleżanka- mogła koleżanke dla twojego znajomego zarezerwować/lub boi się być z tobą jeden na jeden)
Ja bym izolował i działał
nie ma problemu
2) Przejedź się autobusem na drugi koniec miasta i idź do żabki, by kupić wodę do picia
szalone nieco? Idź na jakieś osiedle, gdzie was nie zabiją i usiądźcie na trzepaku- będziesz mógł się drażnić że niby ją zrzucisz- przez co będziesz musiał cały czas ją dotykać...
zobacz, myślałem nad tym 30sekund, bo 29 sekund pisałem...
SPONTANICZNOŚĆ
3) Wyślij jej pocztówkę, albo zrób zdjęcia, wywołaj- wsadź w kopertę (już w polsce) i wyślij
Projektuje, że się ucieszy.
Trzymaj się, fan.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Znam jej koleżankę, a koncert gra wspólny znajomy całej naszej 3. Ja dowiedziałem się o koncercie później. Zadzwoniłem z propozycją, od razu się zgodziła, tylko powiedziała, że obiecała już tej dziewczynie, że razem pójdą i spytała, czy może iść z nami.
Myślałem, o jakimś koledze ale ta jej koleżanka jest dużo młodsza, a ja nie mam dobrych kumpli w jej wieku.
W zasadzie chodzi mi tylko o to na co mogę pozwolić sobie w towarzystwie jej koleżanki, żeby ona nie czuła się nieswojo. Może powinienem być milszy dla koleżanki właśnie, żeby wdarła się lekka zazdrość?
2)W sumie w ten sposób nie patrzyłem na to.Nastawiłem się na duże fajerwerki.
3)Rewelacja. Takie proste, czemu sam na to nie wpadłem...
Dzięki za odpowiedź, fan!
dawaj mi pkt pomocy, zjaram sie troche
hehe
Proponowałbym ci kolego, abyś raczej nie nastawiał się właśnie na fajerwerki u boku tej małolaty. BO jak wiesz, a może twój target wie, to takie 15nastki lubią potem opowiadać co się działo w dodatku się chwaląc wyimaginowanymi historiami. Jeżeli będziesz podrywał młodszą to jaką ty dasz o sobie projekcję?
Zapoznaj się z moim blokiem na temat PROJEKCJI, tam opisałem analogiczne przykłady, powinieneś wyciągnąć z nich morał.
fan.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?