Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

24 i nic.

20 posts / 0 new
Ostatni
waitinghtc
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-01-07
Punkty pomocy: 1
24 i nic.

Mam już swoje lata, a dokładnie 24. Jak to Gracjan pisał budzę się z palcem w nocniku. Złapałem podryw, podejście na spotkaniach, ale popełniam błąd z dalszą eskalacją. Stresuje mnie zabranie się za laskę, która mi się podoba. KC i złapanie za broszkę przechodziło z brzydką, ale nie udało mi się jej puknąć, ze względu na stres i prezes mi podziękował. Ogólnie dużo poderwanych i maksymalnie zakończenie na palcówce.
Drugi raz zauważyłem, że nic się nie liczy tylko eskalacja seksualna w odpowiednim momencie. Laseczka kompletnie nie uszanowała moich starań, kim jestem, co sobą reprezentuję. Podświadomość mocno nimi kieruje. Niestety moja bariera seksualna to problem w głowie. Dodatkowo blokuje mnie brak inicjacji seksualnej w młodszym wieku i obawy. Nie mam doświadczenia. Nie miałem też okazji na oswojenie się i zbudowanie chociaż małego porozumienia. Teraz tak próbowałem to bez dymania zwrot o 180 stopni. W tym wieku laseczki raczej nie bawią się w podchody, ich podświadomość mianuje mnie frajerem.
Dzięki za wyśmieszki, bo to nic nie wnosi. Będę wdzięczny za komentarze, bo wiem jakie robię błędy, ale chcę bardzo rozwalić swoją ścianę w głowie. Tak, wmawiam sobie „mam to w dupie i jazda” , ale nie zawsze to działa. To jest słabość po prostu do rozwalenia. Być może start z brzydkimi?

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

Nie bardzo rozumiem twoj problem. Dochodzi do zabaw, ale co, masz blokade? Nie potrafisz wejsc w laske, czy co?
Nie mysl o tym za duzo, nic nie planuj. Just do it.

waitinghtc
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-01-07
Punkty pomocy: 1

To jest blokada w głowie. Łapy ostanio mi się trzęsły, no po prostu bym sobie przyjebał. Staram się nie myśleć i ja to wszystko rozumiem, a tu proszę.

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

Wszystko ok, ale czego Ty sie obawiasz ?
Że wpadniecie ? Że zajdzie w ciążę, że wacław nie stanie, że szybko wystrzelisz?
Nie myśl o tym, ona powinna się postarać żeby Tobie stanął, a jak szybko strzelisz to trudno ;] dalej hand-made jeszcze troche, just fun, and doo it dude.

waitinghtc
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-01-07
Punkty pomocy: 1

Boje się, że coś spieprze, że nie stanie, że będzie coś nie tak. Dobre jest, że to rozumiem, wiem, że sam się nakręcam, a mimo to wchodzę w ten stan. Jedynie alko mnie fajnie odpuścił i odstresował. Gówno, że tak powiem.

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

To weź ze 2 piwka przed. Ale nie za dużo, bo może być problem z erekcją właśnie.

waitinghtc
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-01-07
Punkty pomocy: 1

Rise niby tak, ale to nie rozwiązanie na dłuższa metę. Może jak pójdzie po alko to się rozwali ta ściana.

waitinghtc
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-01-07
Punkty pomocy: 1

Właśnie już myślałem o zrobieniu dla zrobienia. Może padnie bastion, bo tak mi kobiety pouciekają.

lazarz
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2010-12-17
Punkty pomocy: 35

Jak już zrobisz to raz to dalej samo pójdzie. Ja też miałem kilka prób i w końcu się udało, a później nie było już problemów. W Twoim przypadku, to że jesteś prawiczkiem niekoniecznie musi być przeszkodą. Kobiety lubią zdobywać i być pierwsze. A za brzydkie się nie bierz bo dopiero wtedy Ci nie stanie Tongue

W moim przypadku pomogło to, że skupiłem się maksymalnie na dziewczynie, nie myślałem o niczym innym. A przed stosunkiem miałem w głowie jak bardzo zajebisty jestem i że innym się udaje to mi też.

Będzie z Ciebie ruchacz, tylko musisz w to uwierzyc

hary125
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-09
Punkty pomocy: 25

Problem jest ale da się go zwalczyć. Wielu z nas przechodząc inicjację ma podobne problemy, u ciebie dodatkowo dochodzi problem ze to już tak długo trwa. Pierwsza rada to musisz znaleźć dziewczynę która naprawdę Ci się podoba i wejść z nią w stałą relację. Po kolei przełamywania bariery, pocałunki, pieszczoty, dotyk , masturbacja , sex . Wiem że to zaprzeczenie zasad podrywu ale tak się leczy impotencje psychiczną, poczytaj o tym w internecie.

waitinghtc
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-01-07
Punkty pomocy: 1

lazarz i hary dzieki. O tej impotencji psychiki nie słyszałem i chętnie poczytam. Właśnie coś w tym jest, że zaprzeczenie zasadą podrywu czyli granie jakiegoś anty sex, ale będę działać. Pozdrowienia.

pathron
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krk

Dołączył: 2011-05-05
Punkty pomocy: 9

Mogę Ci jeszcze doradzić żebyś myślał o sobie, że to Ty masz się zajebiście czuć podczas sexu. Oddaj się instynktowi. Myślenie o tym czy jej jest zajebiście przy pierwszym razie może spowodować właśnie takie rzeczy jak u Ciebie.

Fryta
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2012-01-24
Punkty pomocy: 5

Miałem podobnie, chciałem w jej oczach wypaść dobrze ale jednocześnie zdawałem sobie sprawę z tego, że to będzie mój pierwszy raz, że gówno potrafię i całe napięcie szlag trafiał, potem tylko, stres, frustracja i wstyd. Dość szybko to przełamałem, po prostu zadbałem o odpowiednie miejsce, czas i świetny nastrój mój i jej - poszło jak z płatka.

Ten lęk jest irracjonalny, zrozumiesz to kiedy już znajdziesz się w środku Wink A kiedy już to nastąpi pozbędziesz się go raz na zawsze.

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

miałem podobnie, pierwszy raz był z dziewczyną starszą która mnie kochała a mi chodziło tylko o to by mieć z nią pierwszy raz. Nie było za ciekawie bo dosyć szybko skończyłem. Zaś raz miałem też taką sytuację że wszystko ok, dziewczyna się rozebrała, ja też, zakładam gumę a tu kaput, cyckowina mi tak opadła że nie mogłem wyjść z podziwu... Wstyd mi było jak nie wiem co, chociaż laska mówiła że jest ok to byłem załamany.

Ale do czego dążę, teraz z perspektywy czasu to jest śmieszne, przygoda, mam co opowiadać Smile Mimo iż kiedyś był to dramat to teraz się z tego śmieję.

Dlatego musisz zacząć jak najwcześniej, mówisz że masz 24 lata i to Cię dołuje, wyobraź sobie jak to zbagatelizujesz i napiszesz temat "mam 30 lat i nic" co wtedy? No dlatego już wiesz że nie jesteś w najgorszej sytuacji.

Też proponuję Ci znaleźć normalną laskę, zbudować z nią dobre relacje i na niej się podszkolić Smile

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

Dla mnie to musisz mieć stałą partnerkę,a nie wyrywać laski na jedną noc.Musisz znaleźć jakąś skromną i delikatną,której nie będziesz się bał,że Ciebie wyśmieje.
Jak będziesz poznawał dziewczynę i nabierał przy niej praktyki to z czasem samo przyjdzie.