Cześć
Chciałbym podziękować Wszystkim którzy wypowiedzieli się na temat rodziców którzy nie akceptują mojej dziewczyny.
Dzisiaj z kolei chciałbym się poradzić Was w innym temacie.
Jeden z kolegów powiedział, ze przekonał się dopiero jaka jest jego dziewczyna jak zobaczył ją w ekstremalnych sytuacjach. I teraz pytanie właściwe.
Jakie to sytuacje i jak je wywołać?
Ona tak ładnie mówi, tak mi słodzi, że aż dziwne to dla mnie.
Dlatego chciałbym ją w jakiś sposób sprawdzić. Sprawdzam, ale to raczej delikatne sprawdzanie, a chciałbym zobaczyć jak się zachowa w "mocniejszej" sytuacji.
Jakie to sytuacje?
Może Ona jest taka miła dla mnie ponieważ bardzo dobrze jej ze mną, może dlatego, że poprzedni chłopak bardzo ją zranił a ja jestem jego przeciwieństwem, może chce mnie złapać na dupę, może nie chce być samotna, może jeszcze coś innego, nie wiem tego a jestem tego bardzo ciekawy, dlatego to sprawdzanie. Z drugiej strony to dobrze jej z oczu patrzy, wydaje się być naprawdę poukładana dziewczyną, tylko ja z natury jestem bardzo nie ufny.
Druga sprawa to Ona bardzo chce się ze mną kochać, praktycznie sama zaczyna o tym mówić, jakieś podteksty itd. Dodam, że ostatnio miała chłopaka prawie rok temu, przez ten czas była sama, może to jest powód takiej "chętki" na mnie. Co myślicie? Tak ma wielką ochotę na sex a do całowania się nigdy pierwsza nie garnie, zawsze to ja zaczynam. Dziwne.
Co myślicie o tym wszystkim?
Za konstruktywną pomoc dziękuję
Ps. Musze więcej pomagać innym, bo ostatnio tylko "biorę" a nic nie "daję" od siebie.
Pozdrawiam
Słuchaj sztuczne wywoływanie takich jak napisałeś ekstremalnych sytuacji może się źle skończyć.
Wiem, że chcesz ją sprawdzić, ale im dłużej będziecie razem to na waszej drodze pojawia się sytuacje, które odpowiedzą na Twoje pytanie.
Ja osobiście nigdy takich chwytów nie robiłem i pewnie nie będe.
Piszesz, że jesteś nie ufny dlatego chcesz ją sprawdzać.
Wychodzi zmiana ról ona na Ciebie leci a Ty będziesz robił jej st:)
Tyle ode mnie, pisze z telefonu i nie przekazałem tego co chciałem do końca.
Na pewno ktoś mądrzejszy sie tutaj wypowie i zdecydujesz co dalej.
Pozdro
-----------------------------------------
Nie musisz zgadzać się z tym co piszę w swoich postach, ale jeśli uznasz go jako pomocny i na miejscu, daj + pokażesz wtedy innym, że warto go przeczytać;)
1.
"...Może Ona jest taka miła dla mnie ponieważ bardzo dobrze jej ze mną, może dlatego, że poprzedni chłopak bardzo ją zranił a ja jestem jego przeciwieństwem, może chce mnie złapać na dupę, może nie chce być samotna, może jeszcze coś innego, nie wiem tego ..."
Tak, dokładnie tak.
bo - gdyby fajny był ostatni chopuś, to chyba by z nim była, co nie?
gdyby było jej źle - to by u Ciebie na kolankach nie siedziała teraz
chce załapać kolesia - bo baby są SŁABE! chcą być prowadzone. przez faceta. To natura tak kształtuje. Ale jeśli będziesz dupa - sam zostaniesz słaby.
2.
Tworzenie jakichś sztucznych sytuacji - to weź w ogóle sznur i idź do piwnicy się zważ.
Debilizm, jak nic. NIE WOLNO kurwa czegoś takiego robić. Przecież to kompletna utrata zaufania.
Wszystko wyjdzie z czasem. Poza tym ona rozpozna sztuczną sytuację.
a ty chciałbyś być też poddany takiemu testowi?
3.
Przecież wyraźnie pisał Admin Gracjan - kobiety uwielbiają seks.
Umiesz czytać??????
i wierz mi, nasze doznawanie seksu, to gówno przy ich doznaniach.
4.
Za dużo "rozkminiasz" - po prostu pozwól sprawom płynąć. Ale w kierunku, który Ty nadajesz.
Inną kwestią jest to, że skoro dziewczynie z Tobą dobrze. To pewnie ona Ci ufa.. Pisząc, że jesteś nie ufny wobec niej, coś jest nie tak.. Nie z nią a z Tobą.. Zastanów się nad tym czego od niej oczekujesz, bezgranicznego zaufania? Myślę że tak tylko dlaczego Ty nie możesz zaoferować jej tego samego..
-----------------------------------------
Nie musisz zgadzać się z tym co piszę w swoich postach, ale jeśli uznasz go jako pomocny i na miejscu, daj + pokażesz wtedy innym, że warto go przeczytać;)
To ja napisałem w innym Twoim temacie ,że '' W ekstremalnych sytuacjach moja EX pokazała swój prawdziwy charakter''. Te sytuacje w jakim się znalazłem napisało samo życie. Więc nie ma co sztucznie wywoływać takich sytuacji bo prędzej czy później w każdym związku pojawi się taka sytuacja ,która wystawi ten związek na próbę. Jeśli związek ma chujowe fundamenty to mało jest prawdopodobne ,żeby przetrwał próbę. W różnych życiowych sytuacjach ludzie pokazują swoje prawdziwe oblicze nie tylko kobiety, ale także i Twoi koledzy,przyjaciele,znajomi.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Przecież to wszystko wyjdzie z czasem, kurwa myślenie martwego oposa
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ten związek nie ma rąk i nóg. Nie ufasz jej i chcesz ja sprawdzać waląc ST. Przeczytaj artykuły dotyczące związków. "chcesz , żeby kobieta ci zaufała zaufaj Ty jej pierwszy" Jeśli przestrzega Twoich zasad to jest ok chyba nie? na co CI takie rozkminy? Pieprz to, bo źle się skończy. Jeśli chce się kochać to rób swoje i nie czekaj na zielone światełko. To Ty kierujesz tym związkiem.
Wiesz co? Jak Ty masz, Van, takie problemy - rodzice, a to nie ufasz, a to chcesz testy robić - weź poczytaj sobie blog BANE - Fundamenty/ Podstawy.
Ktoś właśnie odgrzebał go na forum, i bardzo dał świeży, acz celny komentarz, który CIEBIE SIĘ DOTYCZY jak ulał.