Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Świetny start i... spalone?

8 posts / 0 new
Ostatni
anto
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-01-30
Punkty pomocy: 0
Świetny start i... spalone?

Bardzo proszę o radę albo sprowadzenie na ziemię, jeśli jest już pozamiatane. Sytuacja prezentuje się następująco: poznałem kobietę starszą ode mnie o 7 lat (ja 25), poznaliśmy się w pracy, ale nie widujemy się już tam więcej. Po kilku rozmowach na fb umówiliśmy się. Pierwsze spotkanie u niej w mieszkaniu, od razu dużo kina, KC, ale bez domknięcia FC. Kolejne półtora tygodnia później, również u niej, przygotowała kolację, ponownie intensywne KC. Zaproponowałem randkę tydzień później, niestety nie odpowiadał jej termin. Spotkaliśmy się dopiero w ostatni weekend, czyli 2 tyg. od poprzedniego razu. W międzyczasie kilka luźnych rozmów na fb, parę smsów. I właśnie się wszystko skończyło: randka była beznadziejna, poszliśmy do kina, rozmowa się nie kleiła, wszystko szło topornie. Po filmie idziemy do mojego auta, odwożę ją do domu. Liczyłem, że zaprosi mnie do siebie, ale od razu wyskoczyła z tekstem "dziękuję za wieczór, nie zapraszam cię, bo muszę wcześnie wstać i źle się czuję blabla". Wychodzi z auta. Myślę wtedy, kurwa, trzeba działać. Wysiadam, podchodzę do niej i całuje w usta. Zrobiłem to na tyle pewnie i szybko, że chyba nie zdążyła zareagować, tylko usta lekko odsunęła. Spojrzałem na nią wtedy jak na kosmitę, a ona tylko wykszusiła, że dzisiaj nic więcej nie będzie, nie ma nastroju. Rozwaliło mnie to. Nie mam dużego doświadczenia w podrywie, a laska zdążyła mi mocno wejść do głowy, więc łatwo uległem emocjom i po powrocie do domu napisałem jej, że ostatnio lepiej całowała na pożegnanie. Dostałem odp: "myślę, że na razie nie nadaję się na zacieśnienie więzi". Nie wiem skąd ten tekst, bo ja wręcz jasno dawałem jej sygnały, że nie dążę do żadnego związku. Zapytałem ją następnego dnia (przez fb), czy zależy jej na kontynuowaniu tej znajomości - odp: "było miło, ale muszę się z tej relacji wycofać. mogę zaoferować jedynie pozostanie na stopie koleżeńskiej".

Jak zaznaczyłem na wstępie proszę bardziej doświadczonych o rady jak tu coś jeszcze ugrać, jeśli w ogóle jest to możliwe.

marccin
Portret użytkownika marccin
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2011-12-28
Punkty pomocy: 149

Raczej szczera rozmowa chyba tu tylko coś zdziała. Panna ma problem i jeśli chcesz się z nią dalej spotykać to musisz wiedzieć dlaczego nagle wyjechała z tym tekstem:

"było miło, ale muszę się z tej relacji wycofać. mogę zaoferować jedynie pozostanie na stopie koleżeńskiej".

A dokładnie dlaczego MUSI.

californication
Portret użytkownika californication
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: ilawa

Dołączył: 2012-01-27
Punkty pomocy: 50

Zrobiles blad,jak byles pare razy u niej na chacie i niebylo seksu to teraz sie wycofuje ,to jest kobieta a nie nastolatka,wiem co mowie bo mialem tez laske byla starsza odemnie o 5 lat.dzialaj stanowczo a nie zabierasz sie jak pies do jeza.

Są jeszcze kobiety bezcenne......za wszystkie inne zapłacisz kartą mastercard...

Barney1987
Portret użytkownika Barney1987
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-06-26
Punkty pomocy: 157

Po zawodach. Miałeś okazję, nie byłeś stanowczy w działaniach, tylko czekałeś na jej ruch (inaczej być są byknął na pierwszym spotkaniu), choć babka zaprosiła do swojego domu.

Zostańcie znajomymi i za jakiś czas porozmawiaj z nią co robiłeś źle. Zaliczyć już jej nie dasz rady, ale możesz dowiedzieć się od niej jakie błędy popełniałeś, co pomoże Ci w przyszłości.

High five

anto
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-01-30
Punkty pomocy: 0

Dążyłem do seksu od pierwszego spotkania, ale wtedy już stawiała opory, wyłącznie pocałunki, obmacywanie.

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

Bo widzisz, kobieta jest dojrzała, a takie jeśli umawiają się na spotkania z facetem i to sam na sam w jej mieszkaniu to możesz być pewny że nie chce tylko wypić z Tobą kawy i pogadać o pierdołach.

Sam mam 21 lat a udało mi sie wyrwać 25 latke która dążyła do sexu bez owijania w bawełne.

Musiałeć najwidoczniej cos zjebać skoro Ty chciałeś sexu a ona stawiała opory. Źle odpowiedziałes na jej zachowanie, w sumie u kobiet to normalne, nie chcą wyjść na łatwe, nawet jeśli sa doświadczone.
Przeczytaj arty o oporach przed sexem i przemysl dokładnie,
Powodzenia

POZDRO ;D

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

A ja myślę inaczej. Jeśli dazyłeś do seksu i Ci nie wyszło to okej, luz to przeceiż pierwsza radnka. Zjebałeś swoim strachem, spięciem i brakiem pomysłu na druga randkę, rozumiesz? Ona nie poczuła naturalnosci na kolejnej randce tylko wyczuła Twoje spięcie czy niezręczność. Nie kleiła wam się rozmowa i jeszcze kurwa zabrałeś ją do kina...
I te wyjscie do niej na sam koniec po pocałunek jak tonący brzytwy by się łapał, na chuj wychodziłes? Na pocałunki miałeś całą randke.

Cenna rada : Nie naciskaj !