Witam Was
Dzisiaj otoz mialem testy z mamtematyki .. i siedzialem na hali gdzie bylo chyba z 200 osob i niezla laska kolo mnie .. oceniam ja na HB8 .. dlatego 8 bo niska troszke ale z twarzy laska jak nie wiem 

Znam ja tak na czesc .. czasem wymienimy pare slow, ale dzisiaj przeszla sama siebie .. Na samym koncu testow zaowazylem ze spogladala sie na mnie co chwile .. no to zainteresowalem sie i spojrzalem sie akurat na nia wtedy kiedy sie na mnie patrzala .. jej celem bylo abym spojrzal sie na jej oczy ... Kiedy to zrobilem zaczela sie usmiechac .. ja speniałem i spojrzalem sie gdzie indziej .. naszczescie przypomnialo mi sie co czytalem .. a czytalem artykul Gracjana i pisala gdzies tam zeby nie bac sie patrzec kobiecie w oczy bo to jednoczesnie swiadczy o Tobie ze nie boisz sie jej i jestes pewnym siebie facetem. Wiec spojrzalem sie znow na nia .. i patrzylem sie jej gleboko w oczy .. Mooze i nie uwiezycie ale patrzelismy sie na siebie cale 5 min ! okrągłą 5 ..
Wszyscy ktorzy to zobaczyli zaczeli szeptac cos do siebie i patrzec sie na nas .. od okolo 4 minuty zaczela sie smiac jednoczesnie patrzec sie na moje oczy 

Nigdy wczesniej mi sie to nie zdarzalo .. usmiechala sie do mnie itd. ale nigdy w taki sposob nie patrzala .. nie wiem co ją wzielo.. I jeszcze na dodatek ma chłopaka .. nie wiem czy on to widzial jak sie patrzelismy na siebie czy nie. Kiedy wychodzilismy ze szkoly ona z usmiechem znow popatrzyla sie na mnie i puscila mi oczko .. wtedy widzialem ze jej chlopak zobaczyl to i sie niezle zburaczył 

Co to wszystko ma znaczyc ? jakies jaja sobie robila czy nastepnym razem podejsc do niej i zaczac gadac ?
Co byscie zrobili na moim miejscu ? 

Za odpowiedzi z góry dzieki 

Pzdr. Mati 

NO wiesz moim zdaniem nic nie stracisz jak do niej podejdziesz i zagadasz( chyba ze ma zazdrosnego chłopakaxD) a zyskać możesz dużo;)
pozdro
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie