Witam wszystkim mam pewien problem i nie wiem jak go rozwiązać.Zagadałem do pewnej dziewczyny akcja poszła dobrze widać było zainteresowanie na koniec dostałem numer i było ok.Dowidziałem się ze chodzę z tą panną do jednej szkoły (LO) i wczoraj podchodzę do tej dziewczyny jak stała z kolezanką i gdy zaczynam rozmowę to one się śmieją i tak co drugie słowo nie wiem o co chodzi.Dzisiaj podbijam znowu i znów zaczynam gadkę i znów sie smieją raz jedna raz druga potem chwila normalnej gadki potem znowu.Wiecie może co zrobić aby normalnie zaczeły ze mną rozmawiać? Bo chcę target wyizolować ale najpierw muszę zniszczyć ten śmiech.Z góry dzięki
Najlepsza przyjaciółka mojego targetu śmieje się ze mnie bo mnie po prostu nie lubi
Ja to pierdolę i gadam normalnie z targetem. Jak chcesz ją odizolować o podejdź do niej i nie gadaj z grupą tylko ją po prostu odizoluj. 
Ale czy ty jest chamski szyderczy smiech?
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
no coś w stylu chamskiego szyderczego
A może to jest zwykły uśmiech i jest on jak najbardziej pozytywny, a tylko Ty jesteś uczulony
to pewnego rodzaju zaloty. Specjalnie się tak śmieją. Ale faktycznie mnie to też denerwuje i w końcu też nie rozumiem zdań które wypowiada target. Pomyśl sobie że to lepiej niż gdyby wszystkie dziewczęta stały cicho i słuchały co mówisz swojemu targetowi.
Pogadaj trochę z grupą potem targetem ignoruj śmiech ja sobie wyobrażam że to szum wentylatora.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Z tym wentyletorem jutro sobie przetestuję.Bo cały czas ten śmiech odbierałem za coś negatywnego i przez to pewność siebie mi malała.Podchdziłem z duzą masą pewnosci siebie potem one zaczynały się smiać i wtedy od razu pewność siebie malała.Swoją drogą nigdy nie pomyślałbym że to mogą być zaloty ;P
To się zapytaj co ich tak bawi ciagle. Sam byś się chętnie pośmiał;)
Możliwe, że laska pogrywa sobie z tobą i wraz z dziewczynkami postanowiły sprawdzić twoją pewność siebie.
Jeśli się speszysz, po zawodach. Z tego co wiem, takie rzeczy po szkole szybko się rozchodzą.
Per aspera ad astra
Założę się, że jak podejdziesz do niej kiedy będzie sama ten śmiech zniknie na 100%
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Jeśli to jest coś na zasadzie chamskiego śmiechu to warto rozważyć przywołanie targetu do porządku. Zastosowanie jakiegoś nega z pewnością ostudzi ich zapały
Polecam coś w stylu "jakbyś przestała na chwile suszyć zęby to pewnie zrozumiałbym ostatnie zdanie" albo coś w tym stylu. Dużo zależy też od laski. BYć może w ten sposób próbuje maskować swoją nieśmiałosć
Jutro spróbuje to znegować bo to chyba najlepsze wyjście z tej sytuacji.Bo miałem podobną sytuację też z panną w szkole ze chciała ona ze mną sie spotkać i siedziała z koleżanką i też się śmiała na pierwszym spotkaniu na kolejnych śmiech znikł i było ok.Myślałem że tu też tak będzie ale okazało sie że dalej się smieją.
Nie przejmuj się śmiechem, bądź uśmiechnięty zawsze nawet jak się śmieje, możesz sprawdzić czy ten śmiech jest chamski czy taki zalotny, zażartuj z czegoś i sprawdź czy będzie się śmiać, jeżeli nie to wtedy możesz nega do tej przyjaciółki walić, ale nie przesadzaj bo ten neg PuC3K'a nie ciekawy dla mnie, mogła by się obrazić, a obrażona przyjaciółka to trochę nieciekawie wygląda, chociaż różnie bywa.
Jeżeli śmieje się ze mnie jakaś dziewczyna albo z jakiegoś mojego żartu to ja często mówię "ha,ha,ha nie posikaj się"
z uśmiechem, taki żartobliwy lekki neg według mnie jest najlepszy.
No ale to raczej inna sytuacja, bo one się podśmiewają tak?
Skoro tak to nie przejmuj się tym, odizoluj target, to wtedy uśmiech im zniknie, bo target sam na sam już nie będzie się miał do kogo śmiać.
"Dąż do celu jak niewielu" garden474
Teorie, praktyka, teorie, praktyka i tak w kółko coraz wyższa poprzeczka.
dzięki za pomysł a co do nega to miałem na myśli nega którego wyczytałem gdzies w necie:"Ładnie ci sie nosek marszczy jak się śmiejesz,pośmiej się jeszcze".A ten test który garden474 mi proponujesz już robiłem i gdy zazartowałem z targetu to śmiały się obie.