Witajcie,
Jestem nowy na tej stronie, Chciałbym poprosić was o pomoc.
Uczęszczam do III kl. Gim, Bardzo podoba mi się pewna dziewczyna z mojej klasy, istny cud.
Interesuje się nią od dłuższego czasu, ale nigdy nie miałem odwagi bo przejść do czegoś więcej.
Pewnie dlatego że ona ma chłopaka..
Ale nadzieje daje mi to , że to kompletna ciota, mieszka bardzo daleko od niej, i ostatnio przez niego chodzi cała wkurwiona...
Staram się z nią rozmawiać, ostatnio sama nawiązuje ze mną rozmowę, zerka na mnie bardzo intrygująco, i często się do mnie uśmiecha.
Nie mam pomysłu jak mogę do niej podejść, porozmawiać, coś zdziałać..
Czytałem artykuły gracjana, naprawdę , wielki ukłon,
Ale nie wiem co mogę w te sytuacji wyciągnąć dla siebie..
Staram się nie okazywać jej uczucia , i być obojętnym, co najwyraźniej ją bierze..
Bardzo spodobały mi się rady gracjana , o odbijaniu pytań, i o komplementach,
Prosiłbym o rady, jak mam zacząć z nią luźną rozmowę, którą z czasem mógłbym podciągnąć do wyższej rangi..
I jakieś przykłady ciekawych komplementów,i gestów by się mną zainteresowała..
Pozdrawiam, Daniel.
Jak sie uczy? Panuje moda na otwieranie na korepetycje.
Tylko pamietaj, ze rady tu zawarte nie beda zawsze na nia dzialac, ma siano w glowie na 90%, wiec czasem sie przejedziesz.
"czesc, nie rozumiem ostatniej lekcji z matematyki, a Tobie szlo na prawde nie zle, pomozesz mi?"
"czesc, widze, ze nie rozumiesz zbytnio matematyki, moge Ci pomoc"
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Bardzo dobrze się uczy, jest inteligentna i zadbana
Ja słabiej, i to widocznie, pewno dlatego że ostatnio nic nie układa się po mojej myśli..
Jest zajęta, lecz tak jak mówiłem, nie układa się ostatnio po jej myśli,
A z artykułów jakie tu przeczytałem, dowiedziałem się że nie ma na co czekać
Ja z tymi korkami to dałbym sobie na wstrzymanie, według mnie to robienie z siebie needy, no chyba, że to ona o nie poprosi. To Ty masz być nagrodą a nie ona.
Hmm gest?
Weź od niej numer, zadzwoń do niej i się umów.
Unikaj pisania z nią smsów/na gg i nie pytaj dlaczego bo to przewija się w 80% tematów na forum.
Na spotkaniu pokazujesz, że chodzi Ci o coś więcej bo jak będziesz się do niej zabierał jak pies do jeża to zostaniesz zakwalifikowany jako przyjaciel-pizdeczka.
No i nie napalaj się bo będziesz na straconej pozycji.
Exelon - z tymi smsami sie nie zgodze. Ona ma 15/16 lat, kontakt w jej wieku polega glownie na smsach. Sproboj tak mloda dziewczyne podrywac jak 20+, a nic z tego nie wyjdzie.
W tym wypadku on prosi o pomoc. Nie widze nic zlego w otrzymaniu korepecyji od ladnej kolezanki, ba, nawet widze same plusy.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Numer mam, głupio by to wyglądało gdybym się z nią umówił na randkę, gdy ona ma chłopaka,
Potrafiła przegadać z nim całe przerwy pomiędzy lekcjami przez tel, ostatnio to się zmienia..
Proszę pomóżcie
Ona także nie lubi wychodzić na taką która nie wie czego chce..
Ten frajer już był przedstawiony jej rodzicom, i często do niego jeździła pociągiem, całe lato spędzili u niej, jest starszy o 4 lata..
To konkretnie - czesc xx, mam czas w piatek albo w poniedzialek, chce isc z Toba na kawe/spacer/piwo/lody do xxx, ktory godzina Ci pasuje, 16 czy 18?
- ale ja nie wiem... zastanowie sie
- myslalem, ze jestes konkretna i zdecydowana.
od razu da Ci odpowiedz.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Spacer, brzmi ciekawie, ale mieszka dosyć daleko odemnie ,z 5 km..
Az szkoda mi odpisywac. Mam Ci wszystko wyoslic? Pomysl troche, dalem Ci 3 proste przyklady, praktycznie zaden z nich nie pasuje do Twojej sytuacji, bo godzina 16-18 i kawa? listopad i spacer? 15lat i piwo? oczywiscie znajdzie sie ktos, kto powie ze to mozliwe - owszem, mozliwe, ale sa ciekawsze propozycje do wykorzystania, trzeba pomyslec!
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
5km?Daleko? chyba sobie żartujesz.
No może nie daleko
!5 lat i piwo ?
A co w tym złego ? Lubie sobie wypić, ale niektóre kobiety to zraża..
Im dluzej czytam Twoje wypowiedzi, tym bardziej wyrabiam sobie zdanie, ze jestes niedorozwiniety.
" oczywiscie znajdzie sie ktos, kto powie ze to mozliwe - owszem, mozliwe, ale sa ciekawsze propozycje do wykorzystania, trzeba pomyslec!"
Nie mowie, ze nie mozesz wypic, tylko ze to byl prosty przyklad, jezeli masz zamiar za kazdym razem krytykowac, jestes pewny, ze chcesz wiecej wskazowek?
Dostales kilka propozycji, kazda odrzucasz
- tu niby 5km - dzieci w afryce 50km po wode ida.
- 15 lat i pije piwo - i co z tego? pij, tylko w wieku 15 lat zabrac dziewczyne na piwo? nc
- brak kontaktu, a numer masz, do klasy chodzisz - zagadaj.
- chlopak, ktorego niby zlewa, czytales uwaznie? widocznie nie, bo nie raz bylo pisane o chlopaku. Chyba saverius rzucil artykulem jak poderwac zajeta dziewczyne - poszukaj.
Nie chce mi sie juz komentowac Twojej krytyki, masz podane praktycznie na tacy, odbijaj wszystko dalej, to do konca zycia bedziesz walil konia przy jej zdjeciach.
@edit.
masz.
http://www.podrywaj.org/jak_pode...
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
haha,
Jestem tu nowy , zaraz spróbuje znaleźć ten temat, dzięki wszystkim za odpowiedzi,
A i alejandro, żadnej z tych opcji nie odrzucam, trzeba się brać
Alejandro: "czesc, widze, ze nie rozumiesz zbytnio matematyki, moge Ci pomoc"
czy: "W tym wypadku on prosi o pomoc. Nie widze nic zlego w otrzymaniu korepecyji od ladnej kolezanki,"
Weź się zdecyduj ^^
Co do smsów to trzeba wyrabiać sobie dobre nawyki, potem będzie miał 25 lat i jego kontakt będzie się głównie na smsach opierał!?
Listopad...: Nie umawiasz się z nią na randkę tylko na spotkanie a to jest różnica
Głupio to będzie jak spierdolisz sprawę.
"czesc, widze, ze nie rozumiesz zbytnio matematyki, moge Ci pomoc"
- w wypadku kiedy ona potrzebuje pomocy
"czesc, nie rozumiem ostatniej lekcji z matematyki, a Tobie szlo na prawde nie zle, pomozesz mi?"
- w wypadku kiedy on ma problemy
Nie mowie, ze kontakt ma sie opierac wylacznie na smsach, ale przy jej wieku moze sie okazac, ze calkowite ograniczenie tej formy kontaktu wrzuci go na spalona pozycje. Jezeli dziewczyna jest niesmiala, skryta, to nie bedzie od razu chciala rozmawiac przez telefon, szczegolnie, ze jest przyzwyczajona do masy smsow.
Proponowalbym stopniowo je ograniczac, pokazywac, ze rozmowa jest lepsza, nie przechodz ze skrajnosci w skrajnosc, Exelon.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.