Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Za dużo rzeczy na raz

6 posts / 0 new
Ostatni
Szelka
Portret użytkownika Szelka
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-22
Punkty pomocy: 107
Za dużo rzeczy na raz

Moi drodzy,

Tym razem problem natury egzystencjalnej. Dręczy mnie myśl o tym, że marnuje czas. Kiedy mam wolny dzień nie chce go marnować na leżenie i odpoczynek tylko cały czas mam w głowie "nie trać czasu, zrób to i to, inaczej nie osiągniesz tego czego chcesz". Wtedy zaczynam działać, łapię się kilku rzeczy na raz, a i tak czasami dnia mi zabraknie na zrealizowanie założonych celów i wtedy jestem na siebie zły. Jeśli chodzi o moje aktywności w życiu to też jest ich chyba za dużo. Pracuje po 12/13 godzin, w każdy dzień wolny staram się chodzić na siłownie, uczę się angielskiego w domu, a teraz jeszcze zapisałem się od października na kurs. Dwa dni temu natomiast kupiłem sobie webinarium na temat pewności siebie i tutaj też są zadania do wykonania. Wcześniej do tego wszystkiego trzymałem dietę i sobie gotowałem. Aktualnie tego nie robię bo nie mam na to czasu. Kolejną rzeczą jest poszukiwanie nowej pracy, bo w aktualnej się nie rozwijam i to też zabiera czas. Finał tego wszystkiego jest taki, że jestem przemęczony a efekty wszystkich działań są mierne.
Jestem z natury ambitny i dążę do tego żeby mieć lepsze życie, ale ewidentnie się w tym wszystkim pogubiłem i zapanował jeden wielki chaos. Czy ktoś z Was miał podobny problem i udało mu się opanować swoje ambicje? Jak to wszystko usystematyzować? Z góry dzięki za odpowiedzi.

Pozdrawiam, Szelka

Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.

TeTris
Portret użytkownika TeTris
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Cotidie Morimur
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-08-29
Punkty pomocy: 931

Ustal sobie priorytety i skup się na nich. Jak widzisz robienie zbyt wielu rzeczy na raz prowadzi do tego, że wszystko robisz po łebkach i jest to nieefektywne. 2-3 rzeczy niech będą najważniejsze i one MUSZĄ być zrobione w danej jednostce czasu. Kilka innych niech będzie do zrobienia jeśli pozwoli na to czas i sły. Nie zapominaj o regeneracji bo się wykończysz Tongue

Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.

kamo
Portret użytkownika kamo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Maków Mazowiecki

Dołączył: 2010-06-07
Punkty pomocy: 128

Zajmujesz się zbyt wieloma rzeczami na raz. Lepiej robić jedną rzecz, a dobrze niż 10 po łebkach, inaczej nic z tego nie będzie.

Nowy w te klocki
Portret użytkownika Nowy w te klocki
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 17
Miejscowość: Opolskie

Dołączył: 2019-06-13
Punkty pomocy: 46

Zacznij małymi kroczkami od początku policz ile czasu ci zostaje jeśli nic ci nie zostaje ustaw plan inaczej mówi się że niemamy czasu a tak naprawde czasu jest w brud tylko jest żle zorganizowany wyznacz cele i priorytety angielski możesz słuchać i powtarzac robiąc na przykład programowanie czy czym ty się tam zajmujesz w dzien rob jedno tak pod koniec dnia drugie
Swoją drogą dobre podejście do sprawy a raczej przekonanie życie jest zbyt krótkie by się rozdrabniać nad mało ważnymi sprawami lub traceniem czasu na bezsensy

Nie odkładaj niczego na jutro nawet jak nie widzisz sensu zagadania do laski i tak zagadaj utwierdzisz sie w tym przekonaniu lub wygrasz Smile) Działaj a kiedyś ci się to obróci w profity.

Człowieku
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2018-11-22
Punkty pomocy: 10

Wiesz co mi pomaga uporządkować taka sytuacje bo sam robię często podobnie .Ogarniaj tak by zawsze mieć 6-8h snu dorzucić do tego 30 min więcej i wrzuć sobie medytacje prowadzona na sen. Jest dużo na yt takich 15,20 min mi to daje jakiś taki sp9koj i klarownosc w głowie w myślach. Po czymś takim 80 procent to zasypiam w ciągu 5 min jeśli nie to zawsze pisze jakieś małe notatki.i refleksje do których co jakiś czas wracam i wiem co z perspektywy czasu jest błędem.

last
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-10-21
Punkty pomocy: 8

Znowu odkopuję, ale jest na to patent. Powoli.. do celu.
Ustal sobie sztywne jednostki czasu, które poświęcasz CODZIENNIE na dany cel.
Najlepiej rano zaraz po zjedzeniu śniadania, wtedy wir dnia nie spowoduje, że znajdziesz czasem nawet zasadną wymówkę.
Przykładowo ja 40 minut dziennie uczę się angielskiego w domu. 40 minut uczę się przemawiać publicznie, piszę mowy, recytuję na głos. 20 min dziennie robię trening wydolnościowy.
Mógłbym starac sie szybciej osiągnąć moje cele i przykładowo, kiedy mam wolny weekend starać się uczyć angielskiego 3 godz, recytować 5 godz i ćwiczyc dłużej. ALE wtedy będę przemęczony, szybo się wypalę i w krótkim czasie całkowicie porzucę moje cele.
Tak więc co by się nie działo robisz wcześniej wyznaczoną działkę czasu dane zajęcie dziennie. Czy idzie lepiej czy gorzej.
Wtedy idzie osiągac cele, ale z głową, konsekwentnie, systematycznie i do celu.
Nie nagłe wielkie zrywy.
Powoli, z planem, systematycznie.. nie mniej, nie więcej.
Powodzenia!