Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Powalona akcja

20 posts / 0 new
Ostatni
bartom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gorzó.Wlkp

Dołączył: 2019-10-30
Punkty pomocy: 1
Powalona akcja

Co jakiś czas piszę tutaj posty bo ciągle się uczę, ale wciaz chodzi o tą samą laskę.
Panowie, taka sytuacja: ona miała chłopaka 4 lata, ja byłem jej plastrem (kolega od paru lat), ogólnie po 2-3 miesiacach zerwała ze mną (powod chyba nie ma znaczenia bo to klasyka dla plastrów). Przyjąłem to na spokojnie i mialem w sumie w dupie bo poznałem to forum i zaczalem sie uczyc xD Jak byliśmy razem to powiedziałem że nie zycze sobie zeby spotykala sie z bylym, ale po zerwaniu do niego poleciała (też klasyk). Prawdopodobnie na nadziejach sie skonczylo i zaczela po 2 tyg do mnie pisac i po czasie sie zgodziłem. Nie stawiam jej już na piedestale i mam trochę wywalone. Na ostatnich był dotyk itp ale bez sexu. Właściwie nie traktuję tego absolutnie jak związek (a ona tak, co mnie irytuje). Też bym tak chciał bo widze opcje zeby z nią byc, ale po tym co odjebała to nie miałbym do siebie szacunku żeby z nią być. Pewnie powiecie ze powinienem ja zerżnąć, ale czuję że najpierw to powinna na to zasłużyć itp a nie że dam.jej to tak bo se wróciła i wyobraża nie wiadomo co. Powinienem olać to co ona myśli i swoje uczucia i ją wyruchać czy powinna na to zasłużyć? A może wgl coś innego? Co byście zrobili? Na "go next" nie chce bo zajebista z niej laska ogolnie i szkoda zeby okazja sie zmarnowała.

bartom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gorzó.Wlkp

Dołączył: 2019-10-30
Punkty pomocy: 1

Na ostatnich spotkaniach*

pacofiesta
Portret użytkownika pacofiesta
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 21

"Nie stawiam jej już na piedestale i mam trochę wywalone" - z tego co piszesz widać, że nie masz ani trochę wywalone. Napisałeś że nie miałbyś do siebie szacunku gdybyś z nią był. Po charakterze wypowiedzi sądzę, że jakby do czegoś doszło, to wylądowałaby z powrotem na piedestale (na którym prawdopodobnie już jest) i zapomniałbyś o tym braku szacunku. Ja bym olał temat żeby nie mieszać sobie w głowie, ty rób co tam chcesz.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 1705

WeZ kolezko lepiej wyjdz do ludzi a nie snujesz plany jak wyruchac stara kolezanke...takie marnowanie czasu to walenie konia..mowisz ze sie uczysz a przez te dwa miesiace nie zrobiles nic tylko siedzialea na dupoe I czytales tematy

enBull
Portret użytkownika enBull
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: West Coast

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 81

No dobra, jak już zasłuży to ja zerzniesz i co dalej? Będziecie wtedy razem jednak? Nabierzesz szacunku do niej czy tam do siebie? Bierz co masz brać (czyt. seks) bo za chwilę znowu się pojawi były.

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 314

Przeczysz sam sobie, żyjesz w jakiejś chorej iluzji i nadzieji, że to wszystko się obróci na Twoją korzyść..

To jest trochę takie podejście jakbyś miał nadzieję, że będziesz milionowym klientem pkp więc dostaniesz za darmo przejazd pociągiem z rzeszowa do krakowa.

"Na "go next" nie chce bo zajebista z niej laska ogolnie i szkoda zeby okazja sie zmarnowała."
"Też bym tak chciał bo widze opcje zeby z nią byc."
"Nie stawiam jej już na piedestale i mam trochę wywalone."
"Przyjąłem to na spokojnie i mialem w sumie w dupie bo poznałem to forum i zaczalem sie uczyc xD."

To żeś się tyle nauczył, że nawet nie wiesz sam w jakiej sytuacji się znajdujesz.

"Powinienem olać to co ona myśli i swoje uczucia i ją wyruchać czy powinna na to zasłużyć?"

Nie, swoich uczuć nie powinineś olewać, bo to chodzi o Ciebie. To ty powinieneś być na swoim piedestale. Już widzę, jak dziewuszka by lekko była zasmucona i ty byś ją próbował pocieszyć.. ale jak sam siedzisz w bagnie to nie łapiesz się kija tylko się w tym taplasz jak w brodziku. Bez sensu. Wyjdz na zewnątrz, złap trochę powietrza. Co to jedna laska jest w mieście? Co ona takiego ma co nie ma Kasia 2 ulice dalej? Czerwone stringi w białe paski czy robi szpagat na stojąco?

Zmień podejście. Nastaw się na poznawanie jak największej ilości dziewczyn w celu spotykania się "koleżeńsko". Wtedy możesz wybierać, która Ci się bardziej podoba, a która mniej.

"Z prawdziwym wojownikiem zawsze można wygrać, ale nie można go pokonać"

mr_design
Portret użytkownika mr_design
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2020-01-27
Punkty pomocy: 27

Czekaj czekaj

Była z chłopakiem 4 lata, później 3 msc z Tobą, 2 tygodnie z nim i teraz znów z Tobą ? Laughing out loud

Szuka sobie chłopaka, a że ty byłeś blisko to jest Tobą - takie jest moje zdanie

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 414

'' ogólnie po 2-3 miesiacach zerwała ze mną (powod chyba nie ma znaczenia bo to klasyka dla plastrów).''

'' Jak byliśmy razem to powiedziałem że nie zycze sobie zeby spotykala sie z bylym, ale po zerwaniu do niego poleciała (też klasyk). Prawdopodobnie na nadziejach sie skonczylo i zaczela po 2 tyg do mnie pisac i po czasie sie zgodziłem. ''

'' Właściwie nie traktuję tego absolutnie jak związek (a ona tak, co mnie irytuje).''

'' Też bym tak chciał bo widze opcje zeby z nią byc, ale po tym co odjebała to nie miałbym do siebie szacunku żeby z nią być.''

Nie udawaj tutaj twardziela co to ma wywalone itd. Powiem Ci jaka jest prawda, powiem to dosadnie może się wkoncu obudzisz z tego jakże pięknego baśniowego snu. Chuja żeś się nauczył. Powiadasz ze nie miałbyś szacunku do siebie będąc z nią tak? Ty już od dawna tego szacunku nie masz. Odkleiła plasterek i wyrzuciła do kosza lecąc w ramiona byłego. Gdy ten ja odrzucił pani przegrzebała śmietnik znajdując odklejony plasterek w nadzieji że będzie on zdatny aby go znowu użyć. I wiesz co? Plasterek tylko na to czekał. Nie wysechł, a dalej nadaje się do użytku i chętnie pozwala użyć się po raz kolejny. Ale biedny plasterek nawet nie wie że będzie znów tylko plasterkiem. Nie wie że to pańcia kontroluje sytuację, a on jest marionetka w jej rękach. Czego ci jeszcze potrzeba żebyś się obudził co? Czepiacie się tych bab jak rzep psiego ogona, wpierdalacie się w relacje bez przyszłości, w których tylko cierpicie, a później lecicie na forum szukając cudownego lekarstwa na wasza chorobę. Nic cie nie nauczyło t do tej pory jak i forum, bo Ty nie chcesz się niczego nauczyć. Do ciebie nie dociera smutna rzeczywistość tylko żyjesz w swojej iluzji. Nie nic z tego nie będzie, a ty przyjmując swoją idealna partnerkę z powrotem pokazałeś jej jaki jesteś słaby. Pokazałeś że nie masz szacunku do siebie i można cie wykorzystywać. Nie masz jaj. I zapewniam cię, jak tylko pańcia znajdzie innego, lub były znów zacznie się odzywać, dostaniesz kolejnego kopa w dupe. Później następnego I kolejnego bo sam wyrzadasz sobie tą krzywdę, a może to lubisz co?

I najlepsze, po czym wnioskujesz że ona traktuje to jak związek? Czy ty widzisz co piszesz? Chuja ci panna daje, bawi się tobą, a ty wmawiasz sobie ze ona uważa to za związek? To dlaczego od tak poszła do byłego? Dlaczego ty piszesz tu tematy, szukasz porad? Sam to sobie wmawiasz i nie wiesz jak powinna wyglądać zdrowa, szczera relacja. Nie wiesz jak wygląda związek, zapewniam cię że napewno nie tak jak to jest u ciebie.

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 396

Laska chce związku (jak twierdzisz), czy może nowy-stary (wypróbowany) plaster?

Wątpię też, by laska w ogóle poczuła, że "musi się postarać, by był seks" - i tym ją chcesz ukarać? Już poniekąd dajesz jej to co chce, czyli plastrowanie, a Ty myślisz o tym, jak manipulować seksem? No, niestety, ale to kobiety mogą manipulować seksem w związku, nie faceci Tongue

Nie bać się, tylko działać.

myr
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-12-16
Punkty pomocy: 174

Tak się kończy Sztuczne alphowanie. Dla niej jesteś bo jesteś, jak znajdzie się lepsza partia to żadna zagrywka pseudo Alpha Ci nie pomoże Laughing out loud

bartom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gorzó.Wlkp

Dołączył: 2019-10-30
Punkty pomocy: 1

Okej, czyli rozumiem że totalnie nic nie da się z tego wyciągnąć? Jeśli chodzi o byłego to nie wróciła do niego tylko raz się spotkali.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 1705

Mozesz..wszystko mozesz ziomeczku. Ona sie so ciebie teraz spowrotem klei wiec mozesz starac sie o czulosci, o ponowny zwiazek. Ale nie chodzi o to zeby wyciskac z tej dziewczyny ostatnie soki jakie zostaly, a przypuszczam ze do majtek cie nie dopusci. No wlasnie...
Bo chodzi o to ze jedyne co mozesz I co musisz wyciagnac to wnioski, takie ze jak sie ma tak dlugi staz znajomosci czyt. Jak sie jest kolega z fiutkiem, to bycie plastrem nie jest droga do zwiazku. Bycie plastrem jest droga zludnych nadzieji o zwiazek. Ty jestes od czego innego, a od seksu I zyciowego wichru znajdzie sie kto inny (uwaga I tu magiczne slowo ~ NOWY). Zycze ci abys to zrozumial, kolezanki nie musisz odpuszczac ale zacznij patrzec na nia inaczej, kompletnie neutralnie. Schemat lubi sie powtarzac,pamietaj.

bartom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gorzó.Wlkp

Dołączył: 2019-10-30
Punkty pomocy: 1

Okej stary, wielkie dzięki. Cały czas staram się na wszystko patrzeć bardziej neutralnie, bez emocji i nie chce się ograniczać. Zobaczymy co z tego będzie.

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 559

Trochę gorąco się zrobiło w temacie.

Na ochłodę powiem jak ja to widzę, bo byłem już w podobnej sytuacji:

1. Rozstała się z chłopakiem
2. Potrzebny plaster na dowartościowanie/bo nie chce być sama - i tu wchodzisz ty, cały na biało
3. Pojawił się były na rozkładzie i do niego wraca
5. Nie wyszło z byłym i znowu wraca do ciebie.

To już w tym momencie jest nieszanowanie się. Dalej jesteś plastrem, trafi się ktoś ciekawszy to ucieknie raz dwa.

Poolek
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: UK

Dołączył: 2017-07-02
Punkty pomocy: 108

Nieszanowanie sie jesli mysli o niej powaznie. Powinien ja traktowac tak przedmiotowo jak ona jego, moglby byc z tego dobry FF ale od razu widac ze on by to zjebal koncertowo bo jemu tak bardzo zalezy. Poznawaj inne kobiety a ta traktuj luzno. A jak sie wladujesz z nia w ltr to potem nie wracaj tu z placzem ze ci znowu numer wywinela.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Polska :)

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1305

jakie k... FF jak oni w ogóle się nie bzykają ????
Po prostu koleżka jest jej psiapsiułą teraz a myślał że jest alpha pua a może nawet i usa.
Jak tego nie utniesz to zawsze tak będziesz traktowany autorze.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

bartom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gorzó.Wlkp

Dołączył: 2019-10-30
Punkty pomocy: 1

Panowie zdaję sobię sprawę w jakiej sytuacji się znajduję (w dużej mierze dzięki wam za co dziękuję). Spotkałem się z nią po dłuższym czasie. Ogólnie zmieniłem nastawienie, teraz ona bardziej się stara i widać jej inicjatywę. Postaram się wg. Waszych rad ogarnąć inne laski. Jeśli chodzi o sex to sprawę komplikuje to że ja go nigdy nie uprawiałem. Oczywiście będę do niego dążył. O dziwo ona od momentu jak zmieniłem nastawienie i jestem mniej dostępny itp. stała się bardziej chętna na zabawy i ogólnie wygląda to tak jakby pozbyła się wcześniejszych oporów co do nich.(pewnie stało się to po tym jak zrozumiała po spotkaniu z EX ze do siebie nie wrócą) Muszę, jednak przyznać że mam cały czas w głowie to że sam siebie nie szanuję spotykając się z nią. Nie traktuję jej już tak poważnie jak wcześniej, ale mam tylko jedno pytanie. Czy powinienem jej powiedzieć że po tym co zrobiła nie mogę jej niczego obiecać itp. czy olać temat i nie rozmawiać wgl o tym i spotykać się jednocześnie z innymi?
Swoją drogą jeśli chodzi o inne laski to to polega na tym żebym miał je w swoim otoczeniu jako opcje? Bo chyba nie o to że bede sie z nimi spotykał i z kazda calowal równocześnie i dążył do sexu? Możliwe że to podstawy ale nie potrafie ich zrozumieć.

BoLo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Dolnyslask.

Dołączył: 2015-06-09
Punkty pomocy: 141

Im więcej kobiet w otoczeniu tym mniej jesteś napalony na jedną, czysto teoretycznie. Ona wie, że nie jest jedyną kobieta w Twoim zyciu. Ogólnie prawie same plusy. Zastanawiasz się czy jej powiedzieć, że niczego nie obiecasz? Może lepiej będzie wyglądało, jeśli jej nic nie obiecasz zamiast o tym mówić jak to Cię "zraniła".

enBull
Portret użytkownika enBull
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: West Coast

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 81

Nic jej nie mów. Nie jesteś jej nic winien. Z innymi laskami jak najbardziej możesz się spotykać i dążyć nawet do seksu. To już twoja sprawa czy dasz radę ogarnąć kilka dziewczyn jednocześnie
a jeśli nie chcesz, to i tak się z nimi widuj. Niech ma świadomość, że nie jest jedyną. Nie musi przecież wiedzieć co ty z innymi robisz Wink

mr_design
Portret użytkownika mr_design
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2020-01-27
Punkty pomocy: 27

Nie, nie o to chodzi.
Chodzi o to żebyś dostrzegał, że są na świecie inne kobiety a nie był ściśnieniowany na jedną.