Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak podkrecac seksualnosc w rozmowie

33 posts / 0 new
Ostatni
dominor123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2020-05-11
Punkty pomocy: 0
Jak podkrecac seksualnosc w rozmowie

Czesc nie wiem, czy to na pewno dobry dzial, wiec prosze o przeniesienie, jesli jest zly.

W jaki sposob najlepiej podkrecac seksualnosc w rozmowie na zywo i internet/telefonicznej? Chodzi mi o poczatki znajomosci chce przejsc z kolegi na bardziej seksualna relacje. Zawsze mam problemy na poczatku znajomosci, a pozniej to juz jakos leci. Mam wrazenie ze powiem cos za duzo i bedzie zle.

Prosze o konkretne przyklady rozkowy na zywo i oddzielnie przez telefon/internet

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 80

Powiem Ci tak. Jeśli jesteś przystojny to nawet jak coś źle powiesz i za dużo to laska będzie się chichrac. A jeśli jesteś mało atrakcyjny to raczej bądź ostrożny z tym. Popatrz w lustro i ocen siebie, nie wiem jak jest z wyglądem Jeśli trafisz na dziewczynę w której będziesz typie to zauważysz to po jej zachowaniu i wtedy możesz płynąć na grubo. Ja mialem prawie zawsze negatywne reakcje na wplatanie podtekstow typu "zboczeniec" Lub z choinki się urwał, ale jak mówię zależy od Twojej aparycji.

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2032

" A jeśli jesteś mało atrakcyjny to raczej bądź ostrożny z tym."

Atrakcyjność to nie tylko wygląd.

"Ja mialem prawie zawsze negatywne reakcje na wplatanie podtekstow typu "zboczeniec" Lub z choinki się urwał"

Tutaj chodzi o umiejętności, których tobie brak. Usprawiedliwiasz się tym, ze chodzi o wygląd.

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 80

No tak. Zapomniałem że to też push and pulle negi itp.

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: Wczesne lata '90
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 668

Nie, nie i jeszcze raz nie! Chodzi o nie bycie "krindżowym" typem. To nie kwestia wyglądu ani "puszendpuli", ani tym bardziej "negów". Niektórzy po prostu samym sposobem bycia roztaczają wokół siebie aurę śliskości...

Serio. Własna dziewczyna potrafi mi odmówić seksu jak nieopatrznie powiem coś krindżowego w trakcie gry wstępnej, co mi się niestety zdarza xD To tak jakby ktoś myślał, że wszystkim wszystko wychodzi i uchodzi, a innym już nie. Większość typów na forum o tym po prostu nie mówi i się wybiela.

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 80

Dobrze prawisz dobrodzieju. Najgorsze że nie da się wyeliminować tej aury sliskosci.

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: Wczesne lata '90
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 668

Da się.

Admin
Portret użytkownika Admin
Nieobecny
Administrator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 1241

da się

100nowany
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2020-01-02
Punkty pomocy: 9

Z własnego doświadczenia powiem Ci, że to musisz po prostu wyczuć. Widzisz, że np. dziewczyna jest bardziej na tak, niż na nie. Wtedy wplatasz sobie w zdanie co tam chcesz, baw się słowem, używaj eufemizmów.

Spróbuj dyskretnie gdzieś naprowadzać na te tematy, jak rozmawiacie o partnerstwie czy coś, to np. ilu miała partnerów seksualnych, wtedy samo leci.

Kolejny przykład, rozmawiacie o jedzeniu i w pewnym momencie mówisz - lubisz owoce? słyszałem, że podobno ananas wpływa na smak nasienia (nie mów spermy) co sądzisz? Albo, że małże to afrodyzjak, albo nie wiem kurwa, pomidor.

No i tak jak przedmówca, jeśli się podobasz kobiecie to możesz sobie pozwolić na więcej, lecz nie możesz też za bardzo przesadzić, przede wszystkim dyskretnie. Jak to wyczujesz, możesz np. jej szepnąć do ucha, że jest chica chica bomba i chciałbyś włamać się do jej systemu zabezpieczeń.

No i równie ważny aspekt - musisz czuć się dobrze sam ze sobą, być pewny swoich umiejętności, swojego zdania, swojej siły itd. wtedy kobiety to czują i widzą, że nie jesteś pipą

Maja
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-02-06
Punkty pomocy: 82

Rozmawianie o nasieniu na początku znajomości??

Miden
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1997
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2020-04-28
Punkty pomocy: 37

"Mam wrazenie ze powiem cos za duzo i bedzie zle." - Źle, że tak myślisz. Może się tak zdarzyć ale po tym wyczuć tutaj, że brak Ci pewności siebie - podstawa twojej atrakcyjności.
"Chciałbyś włamać się do jej systemu zabezpieczeń" - Proszę nie walić takimi tekstami, jeśli ona nie wie żeś jajcarz.
"ilu miała partnerów seksualnych, wtedy samo leci." - Nie pytaj o to. Dojebie Ci że miała dwunastu i się zesrasz.

Kilka pytań, dla rozjaśnienia
- Boisz się dziewczyny?
- Jak stoisz z kinem?
- Myślisz że wszystko leci dobrze i wpadasz jako przyjaciel?

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 280

Hmmm ja czasem mówię jak coś gadam z kobietą ze np to zdarzenie spowodowało takie wrażenie że cały zesztywniałem bez żadnych uśmiechów ani nic. Wtedy ona spogląda i widzę że chce zapytać "ale ze cały?" wtedy mówisz o Jezu ale Ty zboczona jesteś... Ciągle tylko jedno Ci w głowie. I już jesteś na wygranej pozycji bo to ona jest zboczona i myśli o sexie. Używam takich różnych podtekstów i to fajnie działa. A bezpośrednio o sexie to rozmawiam. Przed zbliżeniem, albo już po. Fajnie tak działać nieprostolinijnie i pod powierzchnią, one wtedy fajnie reaguja. Ostrzejsze teksty używam jak widzę że już jest odpowiedni stan na to:) ale myślę że tutaj trzeba trochę doświadczenia z czytania ludzkich emocji.

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

Maja
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-02-06
Punkty pomocy: 82

Zgadzam się, żeby mówić coś takiego co można obrócić w żart, że to wcale nie było o seksie.

KrzysEk15
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: XYZ

Dołączył: 2020-01-11
Punkty pomocy: 10

Pamiętaj o fakcie, że kobiety uwielbiają świntuszyć. Czasami bardziej niż my, tylko to już zależy na jakim etapie jest znajomość i tak dalej.

Musisz po prostu wczuć się w klimat, a nie walić tekstem "ale bym Cie piep*zył", oczywiście możesz, ale na początku znajomości bym sobie takie coś darował, bo wyjdziesz na nienormalnego gościa. Jak masz problem ze podkręcaniem na początkowym etapach, spotkaniach, nie zapominaj o eskalacji dotyku, podtekstów seksualnych typu " Ale jest mi gorąco, muszę sie rozebrać", a Ty odpowiadasz co by było dopiero jakbyśmy wylądowali w łóżku, ale oczywiście nie tak szybko, trudno się jest do mnie dostać"- z bananem na twarzy. Oczywiście dopiero wtedy, kiedy już jesteś dla niej atrakcyjny i wiesz, że możesz sobie pozwolić. Staraj się wykorzystywać sytuacje i jej słowa jak jest to możliwe. Oczywiście nie do przeasady żeby nie było, że cokolwiek Ci napisze i powie, to będziesz rozkminiał "Co ja mam odpowiedzieć?". To kwestia wprawy kumpel.

21

Fusher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Wuhan

Dołączył: 2017-12-26
Punkty pomocy: 32

Wszystko zależy od kontekstu, sytuacji itp. Jeśli jestes pewny siebie i masz silna ramę i poczucie humoru to bez problemu dasz radę.

W rozmowie tel/SMS/social media sprawdza się fałszywa obojętność. Dziewczyn często stosują shit testy żeby sprawdzić czy zależy Ci tylko na jednym.
Przykład z życia:
Ona:mam 3 seksi gorsety,lubisz takie klimaty?
Ja:spoko ale ze mną to żaden by Ci się nie przydał wolę jak kobieta jest naga.
Ona:Wow... Ty to jesteś naprawdę wyjątkowy zazwyczaj każdy facet dopytywał że szczegółami jakie to gorsety. Obleśne typy...

Na żywo najlepiej wychodzi przeinaczanie i wmawianie, że to kobieta podkręca seksualność. Przykład z życia (tekst nie wymyśliłem ja ale użyłem).
Ona: Jutro po pracy idziemy na piwo i karaoke. Też pojdziesz?
Ja:Odpadam po karaoke mam ból gardła, a po piwie wzdęcia.
Ona:Haha jasne. Obecność obowiązkowa.
Ja: Czy Ty mnie właśnie przed chwilą molestowalas seksualnie? Będę musiał o tym donieść...bo właśnie mi stanął...

Ogolnie jeśli jesteś pewny siebie i nie przejmujesz się jak dziewczyna zareaguje to 90% sukcesu. Natomiast jeśli jesteś spięty, masz zaschniete gardło, spocone dłonie i coś mrukniesz pod nosem to na 90% porażka...

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 100

Tu jest błąd myślenia. Bo ty sugerujesz, że jest jakieś przejście. Żadnego przejścia nie ma. To jest naturalny proces, od początku do końca. Tzw. eskalacja. To musi być 'gradualne' (coś w tym stylu). Kobiety nie podniecają się tak samo jak faceci, tzn. pokażesz rozebraną kobietę i jest nakręcona. To musi być postępujący proces. Tak więc zacznij od małych rzeczy i wchodź powoli na wyższe stopnie, tak żeby nie wzbudzić oporu. Żeby ją pocałować, najpierw musisz ją przytulić. Itp. Proces krok po kroku.

~

Pekin
Portret użytkownika Pekin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: Duże miasto

Dołączył: 2020-05-29
Punkty pomocy: 197

A ja robię zupełnie inaczej. Do momentu gdy nie wylądujemy w łóżku w ogóle nie buduję seksualności słowami. Czasami generalnie w ogóle tego nie robię, bo uważam to za lekki cringe. Więc jak podrywam?

Uważam, że od słów lepsze są czyny. Stawiam na budowanie napięcia sposobami niewerbalnymi, mam tu na myśli głównie dotyk i kontakt wzrokowy. Dotyk buduję od momentu poznania a do pocałunku dążę szybko, staram się do drugiej randki mieć kc za sobą. Potem na kolejnej zapraszam do siebie i nieważne czy u mnie dojdzie do seksu czy tylko do zabaw i innych czynności seksualnych, i tak uważam dziewczynę za już poderwaną. Po tak intensywnej krótkiej znajomości jeszcze mi się nie zdażyło żeby któraś mnie nagle odrzuciła. Nie zdażyło mi się też żeby któraś odmówiła kolacji u mnie a nawet przydarzyło mi się uprzedzenie mnie w zaproszeniu na kolację i wproszenie się do mnie.

Żeby ten sposób działał musisz zbudować naprawdę silną więź i zaufanie. Do tego polecam w rozmowie nie omijać poważnych tematów. Nic tak nie angażuje emocjonalnie ludzi jak gorąca dyskusja na gorący temat. Nie boję się niczego. Gadam o kościele, gadam o polityce. Wywołuje to duże emocje. A jeśli masz pojęcie o temacie, to buduje to w dziewczynie szacunek do ciebie. Natomiast jest tu pewne ale. Zdecydowana większość młodych kobiet ma poglądy conajmniej centrystyczne a często lewicowe. Delikatna niezgoda może być nawet pozytywna, bo rozkręca dyskusję, ale jeśli jesteś mocnym konserwatystą np. popierającym to co odjebał dziś Trybunał Konstytucyjny, to omijaj poważne rozmowy jak ognia, bo cię pogrążą. A może nawet dostaniesz po ryju.

NocnySen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Myslowice

Dołączył: 2019-11-27
Punkty pomocy: 18

Ciekawy temat.

Ja ta. Jestem Danielem o trochę ponad przeciętnej aparycji i budowie ciała.
Tak, jest mi łatwiej i to wykorzystuje w relacja z kobietami, ogólnie w relacjach z ludźmi.
Do rzeczy.
Drogi kolego nie mam żadnych problemów z kobietami, zdobędę lub zostanę olany. Wiedzą, Działanie,Analiza, Wyciągnięcie, wniosków, Next, Działanie... I tak w koło Macieja.
Schemat banalny a jakże trudny.
Z kobietą jak z drogą. Po jednych idziesz, wręcz biegniesz a przez inne musisz się przeprawić. Nad tym się także zastanawiasz jak postawić stopę gdy idziesz ścieżka w parku ?
Seksualność w rozmowie, można i odpoczatku, podtekstami. Stereotyp.... Kobieta jedząca banana lub loda, delikatnie, subtelnie muska czubek ustami, oblizuje,zataczała kregi by następnie włożyć w swoje nabrzmiałe usta i zacisnąć. Czy my napewno mówimy o jedzeniu ? Owszem. Kobiety mają znacznie bardziej wybujałą wyobraźnię. Więc czemu nie wykorzystywać tego w drugą stronę?
Opowieści. Wiesz moja "przyjaciółka" miała i tu dość interesującą przygoda. Wyrażenie Twojej opinii i zapytanie się jej co o tym myśli ? Np. Moja przyjaciółka Ania potrafi uprawiać ze swoim facetem seks 1 raz dziennie i nie zawsze dochodzi. Ten jej facet musi być ciamajda skoro nie potrafi rozpalić do granic możliwości swojej kobiety. By kawałek po kawałku jej ciało czuło pragnienie i porzadanie. Itd... A Ty co sądzisz na ten temat ? Lub zamiast przyjaciółka to ostatnio czytałem ciekawy wpis, artykuł bla bla bla. Mozliwosci masa.
Panowie wyżej również mają ciekawe techniki, z niektórych sam korzystam.
Ale to są umiejętności, które trzeba nabyć samemu. Możesz nauczyć się jeździć na rowerze, ale by nabyć nietypowych umiejętności musisz nieźle kilka, kilkanaście razy się wypier....
Powodzenia.

krzychu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2018-12-11
Punkty pomocy: 8

To prawda, im bardziej schowasz historyjkę tym bardziej będzie wiarygodna.

Ostatnio w pracy szef zaczepił moją przyjaciółkę która miała świetny humor, bo jej brat opowiedział historię o swoim dziecku które bla bla bla

To w sumie jedna z prostszych metod manipulacji, gdzie jest dosyć bezpieczna bo nie mówisz tego "wprost" Smile

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Polska :)

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1508

praktyka tylko i wyłącznie jeśli nie potrafisz tego zrobić naturalnie.
Poćwicz nad opisywaniem sytuacji, uczuć i wpleć w to różne dwuznaczne stwierdzenia czy opisy. Np. czarna dziura, długi i twardy, sterczące, pulsujący itd., itp.
I najważniejsze, mówisz o tym i nie zwracasz na to szczególnej uwagi.
Powiedzmy taki chyba najczęstszy klasyk, rozmowa o owocach. Pytasz jakie są ulubione bo ty szczególnie lubisz mango i banany. Ale banany pewnie w odróżnieniu od innych ty lubisz te jeszcze niedojrzałe do końca, zielonkawe i twarde. A co do mango to...
Nie robisz przerwy przy opisie banana i nie śmiejesz się. Podświadomie kobita już sobie w głowie wyobraża tego banana, twardego, długiego... I już masz podtekst seksualny nie oczywisty. Będzie jej głupio o tym mówić ale będzie myślała. Będzie rozkojarzona lekko.
Ogromne pole do popisu ale trzeba ćwiczyć i być oczytanym, rozmownym aby to naturalnie wychodziło.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Triada
Portret użytkownika Triada
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lubuskie

Dołączył: 2020-10-13
Punkty pomocy: 62

Niech ktoś poleci jakaś książkę typu harlequin które czytają kobiety , gdzie właśnie można poczytać jak dobierać słowa żeby trafiać w wyobraźnie kobiety . Sam jestem ciekaw jak w ciekawszy sposób można budować opowieści a nie będę zakładał nowego tematu, a pozycji jest mnóstwo . Myśle ze autorowi posta tez to się przyda

Pekin
Portret użytkownika Pekin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: Duże miasto

Dołączył: 2020-05-29
Punkty pomocy: 197

To nie jest dobry pomysł. To co działa w świecie literackim i w kobiecych fantazjach nie zawsze sprawdzi się w rzeczywistości. Kolokwialnie mówiąc i tobie, i kobiecie zabraknie jaj żeby rozegrać to tak jak było w książce. Dodatkowo niektóre fantazje mają sens TYLKO w świecie fantazji. Idealny przykład? 365 dni i gwałt oralny w samolocie. W książce zachwycona, w rzeczywistości przerażona. Nie mówiąc już o tym, że to łamanie prawa.
Chcesz to czytaj, ale nie praktykuj dosłownie, bo za niektóre teksty możesz dostać po pysku.

Triada
Portret użytkownika Triada
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lubuskie

Dołączył: 2020-10-13
Punkty pomocy: 62

Ale poleciałeś w ekstremum .

Są książki które przekazują kobietom wiele emocji i nie musi to być gwałt .

I nie chodzi mi o gotowe teksty bo praktykowanie ich jest głupota ale o rozwijanie świadomości która pomoże ci w tworzeniu emocji w kobiecie samemu. Aby nabyć pewnego słownictwa które będzie „lepiej” trafiać do kobiet .

Pekin
Portret użytkownika Pekin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: Duże miasto

Dołączył: 2020-05-29
Punkty pomocy: 197

"I nie chodzi mi o gotowe teksty bo praktykowanie ich jest głupota ale o rozwijanie świadomości która pomoże ci w tworzeniu emocji w kobiecie samemu."
Polecam takie rzeczy budować poprzez praktykę a nie teorię. Na żywo skuteczniej zbudujesz własny styl a tylko tak będziesz skuteczny.

Triada
Portret użytkownika Triada
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lubuskie

Dołączył: 2020-10-13
Punkty pomocy: 62

Jasne masz racje ale jedno nie wyklucza drugiego .

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 434

Najgorsze że nie da się wyeliminować tej aury sliskosci.

Da się, tylko:

1. względnie silna psychika;
2. dobre poczucie humoru (bez tego naprawdę ani rusz w temacie sextingu);
3. wcześniejsza odpowiednia rama z laską, jej zainteresowanie;
4. zawsze zaczynasz od baaardzo małych aluzji i jak załapie, to zwiększasz kaliber.

Dlaczego poczucie humoru jest ważne? Bo wtedy łączysz to z punktem 4-tym i jak coś pójdzie nie tak, to masz gdzie się wycofać bez spalenia mostu. Potem samo może się poprawić.

Śliskość wynika przede wszystkim z tego, że kolesie za szybko by łapali za cipkę, cytując Trumpa. Nim zlapiesz za cipkę, nawet na Tinderze, to musisz laskę rozgrzać podczas pisania.

Kolejny przykład, rozmawiacie o jedzeniu i w pewnym momencie mówisz - lubisz owoce? słyszałem, że podobno ananas wpływa na smak nasienia (nie mów spermy) co sądzisz?

O ile metoda dobra, to o smaku nasienia bym jednak nie pisał. Bo nawet nie wiemy, czy laska lubi robić loda. Takie rzeczy później, jak już wyczujesz, że jest otwarta i lubi poświntuszyć. Bo też świntuszenie musi być na poziomie, a nie wulgarne i śliskie. Co zaś jest wulgarne i śliskie dla każdej panny może być inne.

Ona:mam 3 seksi gorsety,lubisz takie klimaty?
Ja:spoko ale ze mną to żaden by Ci się nie przydał wolę jak kobieta jest naga.
Ona:Wow... Ty to jesteś naprawdę wyjątkowy zazwyczaj każdy facet dopytywał że szczegółami jakie to gorsety. Obleśne typy...

Aż strach pomyśleć, co ci kolesie jej pisali, bo raczej nie było obleśne pytanie o kolor czy o typ gorsetu. Sama sytuacja jest tak prosta do rozwinięcia by ominąć ST, że aż trudno zacząć pisać, bo tyle pomysłów się pojawia Smile
Np. zamiast obleśnie kreować już wizję seksu, co to byśmy z nią nie robili niczym z Salmą Hayek z "Bardzo dzikiego Zachodu", to można się poprzekomarzać, czy wygląda jak wampirek albo, przeciwnie, czy jej fetyszem jest strój na królową Wiktorię Tongue Potem, jak tylko laska jest na tyle kumata, by sama tego nie spierdolić, bez problemu można przejść nawet do bardziej aluzyjnych i seksualnych uwag (patrz początek posta). A w sumie nawet motyw z "Zachodu" mógłby być dobry, jakby go odpowiednio poprowadzić. Np. "Ale mam nadzieję, że nie porwał Cię kiedyś jakiś mechaniczny pająk? Wiesz, jednej takiej, co lubiła gorsety, się to przydażyło ;-)".

Wyczucie, poczucie humoru i praktyka i nawet nasza największa forumowa maruda, Mesut, będzie playboyem Laughing out loud

Jeszcze co do książek (tak, chcę załatwić wszystkie wątki jednym wpisem xD). Bardziej od czytania tandentnego porno dla kobiet (Blanka i te jej "bestsellery", nie wiem, jak inni, ale ja nie mogę nawet patrzeć na tę jej tępą gębę...) lepiej czytać jak najwięcej dobrych jakościowo książek, takich, które nas interesują i mogą służyć też jako pomoc w rozmowie randkowej. Bo czytanie wyrabia w nas pewien rodzaj formułowania zdań, nomenklatury językowej, elokwencji. Kiedyś jedna panna IDEALNIE, na bazie tego, jak mówię, określiła co czytam i jakie mam wykształcenie, bo ponoć tworzyłem frazy typowe dla mojej dziedziny. I to też pociąga kobiety, bo jest intrygującym, rzadko spotykane. Oczywiście nie chodzi tutaj o zasypanie panny ekspercką wiedzą jak na wykładzie z prawa patentowego o 8 rano w piątek.

Nie bać się, tylko działać.

snumik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-07-06
Punkty pomocy: 247

Siema chłopaki, nie chce mi sie zakładac nowego tematu, bo pytanie szybkie i tyczy się rozmowy.

Poznałem wczoraj laske na tinderze - zawsze mam ten sam schemat, kilkanascie wiadomosci wymienionych, pisze ze sie spoko gada, ale ze wole rozmawiac na zywo, proponuje spacer - nie dostałem jeszcze nigdy odmowy. Wczoraj natomiast laska napisala, ze to troche za szybko i ona generalnie sie zgadza ze mna, ze takie suche pisanie do niczego nie prowadzi, ale ze jest ostrozna w stosunku do takich szybkich spotkan i woli najpierw pogadac na sucho wlasnie. Ja mówie, ze spoko jak najbardziej rozumiem, próbowałem zbijać tekstami, że do odważnych świat należy etc., ale zeby dala numer telefonu, bo tutaj sie kontakt zgubi.

Numer zdobyty. Przed chwilą dzwoniłem, żeby jeszcze chwile z nią pogadąc, co urosło do chyba 35min konwersacji, konwersacji o dupie marynie. Dosłownie tak się czuje. Ogólnie na przestrzeni miesięcy nauczyłem się tzw small talku. Potrafie gadać o pierdołach. Tutaj na samym poczatku widzialem, ze rozmowa ciezko idzie, więc jak ona coś mówiła, to dopytywałem odnośnie tego co przed chwila powiedziała etc.
Po jakims czasie pytam się skąd jest (bo coś tam nawijała o mieście w którym studiuje, ze nie jest stad), mowi że ze świętokrzyskiego, to dopytałem dokladnie skad, a ona ze po co mi to wiedzieć, że wlasnie czuje sie jakby była jakas odpytywana czy coś. Ja mówie, ze no fakt, jest tak, ale to juz nie moja wina, ze rozmowa to dwoje ludzi, a nie ze ja bede prowadzic tylko rozmowe (biłem do tego, że ona żadnych pytań nie zadaje). Później ona właśnie zaczela zadawac jakies proste pytania, co robie, co studiuje, typowe klasyki.
No ale właśnie, po rozmowie zacząłem sobie myśleć jak to zmienić, żeby laska nie czuła się jakbym ja był "łasy" na info o niej i zeby nie czuła, że jestem ankieterem, bo szczerze to po prostu prowadze normalnei rozmowe, zeby nie bylo co chwile ciszy jak widze, że nie zadaje pytań żadnych, przez co moze wychodzic, ze wypytuje jak jakis dzban o wszystko.

I tutaj pytanie, czy jak sie pytacie o coś laski i ona odpowie, ale nie zada pytania w Waszą strone, to Wy mówicie, "a ja to....." w tym temacie czy jakie macie podejście, jak widzicie, że dziewczyna na tym 1 spotkaniu/1 telefonie jest cięzka do rozmowy?

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 434

Może będą minusy, ale jak dla mnie, największego zwolennika Tindera na forum, panna do olania. Zawsze jak ciągniesz rozmowę na siłę, ona musi być ponaglana by się zaangażowała, to lipa będzie. Albo laska jest średnio zainteresowana albo ma słabe social-skille, więc cały podryw będzie toczeniem kamienia pod górę. Nextuj.

Nie bać się, tylko działać.

snumik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-07-06
Punkty pomocy: 247

Też jestem ostatnio zwolennikiem tindera, aczkolwiek nie zawsze trafi się jakaś wygadana dziewczyna, stąd pytanie bym wiedział na przyszłość z której strony to ugryźć ze względu na to, że dużo dziewczyn ma tak na początku Tongue Choć sam spytałem się w końcu czy jest introwertyczką, to twierdzi, że nie.
Ostatnio się widziałem z dziewczyną właśnie, która też nawet sama powiedziała, że na początku jest wstydliwa i też musiałem ją ciagnąć za język, to później się jakoś rozrkęciła i zaczęła sama mówić, choć z nią się widziałem f2f.
Nie wiem czy w ogóle takie rozmawianie przez telefon o takich rzeczach typu włąśnie co studiuje etc. jak sie kogos totalnie nie zna jest spoko (to juz tak odchodząc od samego tindera).

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 280

Na tekst o tym byciu ankieterem. Mówię spokojnie jest gorzej... Chcę znać twój dokładny adres żeby stać pod oknem śpiewać Ci serenady przygrywając gitara o 3 wnocy, żebyś wyszła i abym mógł spojrzeć w twoje oczy:) Także nic się nie boj:)
Zluzuj majki, z nimi się rozmawia jak z każdym.

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

snumik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-07-06
Punkty pomocy: 247

Dzień przed nawet jej cos mowilem o spiewaniu pod oknem, fakt, moglem tego uzyc, wypadlo kompletnie z glowy. Dzieki mały!