
Kilka moich własnych rad, są to raczej rutyny, którymi często się posługuje, ale są niemal nie zawodne. Więc zaczynamy.
Początkujący zawsze zadaje sobie pytanie- co mam powiedzieć jak już podejdzie do nich,jak wziąć numer.
Grupki dziewczyn.
-Nigdy nie podchodzę do dziewczyn które liczą więcej niż 3 osoby. Powod , tworzy się tłok i ogólne zamieszanie, nie sprzyja to podrywowi.
Co dwie głowy to nie jedna.
Staram się na imprezach podrywac z kumplem, zawsze razniej.
Gotowy opener
-Przed akcjami tworze sobie, gotowy otwieracz na wejście. Ostatnio byłem na koncercie Molesty ( nie przepadam, ale wejscie było za darmo więc jestem) szukam dziewczyn, które stoją daleko od sceny, w odległosci gdzie może wywiązać się rozmowa. Grały już saporty, dochodzi godzina 21.30, podchodze do targetow z gotowym wczesniej openerem.
Cześć dziewczyny wiecie, może o której zaczyna grac Molesta bo przed chwilą przyjechalem.
Oczywiście opener musi być dostosowany do sytuacji miejsca i tak dalej.Oczywiscie spontan jest najlepszy jednak, przychodza momenty kiedy w głowie ma się pustkę. Do tego służy gotowy opener.
Przebieg rozmowy z targetami.
Często zapominam o przedstawieniu się i nawijam o czymś, jak sobie przypominam, ze się nie przedstawilem. Mowie- ale ze mnie gapa nawet się nie przedstawilem, jestem Wojtek( dużo usmiechu, dobrze, zeby to wygladalo spontanicznie) dziewczyny zaczynaja się tez usmiechac i wprowadza to do raportu mily i zabawny nastroj. Zawsze zapominam imion dziewczyn, więc zapamietuje przynajmniej imię tej, która mi się najbardziej podoba. Staram się zwracac do mojego targetu po imieniu, często tez zdrabniam( Aniu, Małgosiu).
Kino, pierwszy krok
Aniu coś ci się ulokowało na twojej główce.
Ona zaczyna głaskac swoją głowę, można wtedy się nawet zasmiac i powiedziec-poczekaj pomoge Ci, tylko powoli odwróc się do mnie tylem, pamieatj powoli.
Mowie to jak by siedziała na niej osa, klade jej dlonie na glowie i jedna dlonia wykonuje gest jak bym cos z niej zdejmowal, a druga delikatnie rozczeszuje jej wlosy musi to wyglądac naturalnie. Na koncu mowie, ze już, a na jej twarzy maluje się banan i rumieniec od ucha do uch.
Rozmowa, ale gadac to trzeba z każda.
Pamietaj nie skupiaj się tylko na swoim targecie, maja to być tylko deliakatne objawy zainteresowania nim.
Pora na numer, ale kiedy jest ten najlepszy moment?
Moim zdaniem nie ma nalepszego momentu, numer biore w dwóch sytuacjach: kiedy kończą mi się tematy do rozmow, albo wtedy kiedy ich zainteresowanie mną jest na tyle wysokie, ze same zaczynaja trajkotac.
Moja ulubiona rutyna na wzięcie numeru. Ufacie mi? Raczej zawsze jest odpowiedz pozytywna. Na to ja- zaraz to sprawdzimy, Małgosiu wyciagnij swoj telef. Ona- już. Ja- odblokuj go, i zacznij pisac 51 itd. a teraz puść mi strzałkę( należy mówić wszystko spokojnie i mile, zeby target się nie wystraszyl)
Pamiętajcie każdy kto zaczynał podrywanie, zawsze na początku popełniał błedy.