Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pobudzenie kobiecej fantazji (tajemnica dziewictwa)

Portret użytkownika Malbos

Pewnego wieczoru ,bodajże było to tydzień temu, wymyśliłem własny sposób na pobudzenie kobiecych fantazji zupełnie tak oo…sam nawet nie wiem jak ,ale wpadłem na niego akurat pod prysznicem gdy myślałem nad czymś co sprawiałoby coś, żebym dowiedział się czy ma wybranka jest dziewicą czy tez nie. Przyznam że tą rozmowę może by poprawić z dużo lepszym rezultatem, bądź tez sformułowana dużo bogatszym zasobem słownictwa dlatego że gdy wpadłem na ten pomysł jak z niej wydobyć to co chciałem ,nie zapisywałem tego na żadnej kartce ,nie starałem się tego przelać na papier i stopniowo jej czytać ,tylko mówiłem to co akurat przyszło mi na myśl.


Gdy skończyłem brać prysznic , położyłem się do łóżka, wybrałem numer do niej i dzwonie (okazało się że trafiłem na ten moment gdy kładła się do snu więc to był moment który sprzyjał na moja korzyść)…


Rozmowa jak rozmowa ,toczy się początkowo normalnie ,aż do czasu:


Ja: Wiesz że mam fantazje związaną z Tobą ,właśnie w tym momencie ?

Ona: Tak? Jaką?

Ja: Ale nie wiem czy Ci o niej opowiedzieć…

Ona: No opowiedz… proszę.

Ja: Dobrze ale jak opowiesz mi bajkę na dobranoc ,bo później mogę nie zasnąć.

Ona: (śmiech ) No dobra opowiem, a teraz mów…

Ja: Ok… Wiesz co teraz sobie wyobrażam?

Ona: Co?

Ja: Ale na pewno chcesz wiedzieć?

Ona: Tak, no mów.

Ja: (zniżyłem ton głosu do bardzo niskiego, takiego którego kobiety uwielbiają , bardzo niski męski głos) Wyobrażam sobie że właśnie leżymy teraz w jednym łóżku…wtuleni twarzą na wprost w siebie ... patrzysz mi się głęboko w oczy… ja również spoglądam w głąb twych oczu… nasze spojrzenia zderzają się… spoglądam jeszcze bardziej w głab twych oczu… powoli… powoli… zbliżając się coraz… to coraz… bliżej tych ust … aż w końcu nasze usta stykają się …czujesz ogromna ochotę… chęć… pocałowania mnie …lecz tego nie robisz ,czekając na mój pierwszy ruch… ja mając ochotę Cię pocałować ,nie robię tego…lecz mówię Ci abyś się odwróciła… Ty lekko zmieszana …zdezorientowana… robisz to co Ci każe ( chwilowa cisza ,po to aby mogła sobie to wszystko wyobrazić) gdy już odwróciłaś się…zaczynam powoli zbliżać się …do Ciebie …obejmując Cię swymi ramionami… odczuwasz bezpieczeństwo w mych objęciach…. Czujesz się pełna szczęścia ,lecz czekasz dalej zniecierpliwiona na mój kolejny ruch … więc zbliżam się powoli do twego ucha… i mówię … cichym… spokojnym …głosem… Czy masz ochotę na cos bardzo przyjemnego ? …cos …co każdy robi w łóżku … gdy znajduje się z bliską sobie osobą … swoim partnerem bądź partnerką… cos po czym poczujesz się bardzo szczęśliwa …poczujesz się… zupełnie jak ...w siódmym niebie A Ty odpowiadasz… ? ( nie zważam na jej odpowiedz ,kontynuując dalej ) Wiem że to już na pewno robiłaś …bo ja to robiłem i będę robić bez względu na wszystko … więc robiłaś to już ?... chce się tylko upewnić…

Ona: (chyba zdziwienie i zdezorientowanie ) Ale co? O co Ci chodzi?

Ja: Dobrze wiesz o co pytam ,robiłaś to już kiedyś?

Ona: O boże… masakra… ale Ty jesteś ( śmiech)

Ja : (dalej poważny) Tak czy nie?

Ona : Nie no… nie mogę w to uwierzyć zboczeńcu…(śmiech)

Ja: (dalej poważnie) Ale o co Ci chodzi? Bo jak chcesz wiedzieć to ja już to robiłem i to nawet dużo razy… i zamierzam to robić dalej …Więc robiłaś to już kiedyś?

Ona: (śmiech) O boże … jaki zboczeniec…

Ja: Nie rozumiem…? Jak chcesz wiedzieć to zrobię to jeszcze dzisiaj … kolejny raz…

Ona : Nie mogę w to uwierzyć … nie komentuje ( śmiech )

Ja: Ale nie mów mi że nigdy tego nie robiłaś ? ( tutaj już wygasłem ,nie mogłem się powstrzymać, wybuchłem śmiechem ) bo ja spałem i będę spał jeszcze dużo razy, więc o co Ci chodziło ? chodziło mi o SEN ? o czym Ty myślałaś?  

Ona : (głośny śmiech ) Jasne ,już Ci wierze zboczeńcu…

Ja: (śmiech) Pytałem tylko o SEN ,nie moja wina że masz takie myśli.

Ona : (śmiech ) Jasne… Jezuuu ,takiego chłopaka to jeszcze nie spotkałam ,każdej tak mówisz? 

< Nie wiem czy powinienem to tu napisać ale jak już było dobrze to potem zawsze musi być źle>

Moje odbicie: ( chyba odbicie proponowane z tej strony ) A każdego o to pytasz? 

Ona: Nie bo jeszcze takiego nie spotkałam .

( zatopiła mnie tym… A Prawidłowe odbicie powinno być takie tylko szkoda że to przyszło mi do głowy jak powiedziałem tamtą głupotę : „A to już o sen nie można zapytać ? ” albo nie zwracając na ten test po prostu kontynuacja rozmowy)


Jak zauważyliście głównym zagadnieniem rozmowy był SEN ,niby takie zwyczajne słowo ,takie proste a zarazem skomplikowane do odgadnięcia Wink

P.S: Gdy wasza wybranka jest otwarta seksualnie bądź tez robiła to już kiedyś to bez problemu może wam na to odpowiedzieć ,lecz czasami są takie które mogą nie odpowiedzieć na to pytanie dlatego że są zbyt nieśmiałe ,zbyt mało otwarte seksualnie więc sprowadzacie to wszystko w normalna rozmowę i zapytajcie inaczej…

P.P.S: Pewnie zastanawiacie się „a gdzie jej odpowiedz na moje pytanie ?” więc spytałem ją wtedy gdy właśnie po tym dialogu ,głównym tematem rozmowy był seks, zadając pytanie : „Gdzie miałaś ten swój pierwszy raz?”. 

P.P.P.S: A jeśli chodzi o te nieścisłości ,które mogą być tam nie logicznie, śmiesznie brzmieć i beznadziejnie łączyć się ze sobą podczas czytania ,to zapewniam że podczas rozmowy tego tak nie widać oczywiście z odpowiednimi przerwami i intonacja głosu .

 


Pozdrawiam 

Odpowiedzi

Portret użytkownika Malbos

już tłumaczyć mi się tego nie

już tłumaczyć mi się tego nie chce .. 

więc jak powiedziałem SEN to jest tutaj opcja awaryjna ! gdy po tej fantazji zadajesz to pytanie "więc robiłaś to już ?... chce się tylko upewnić…" (bądź też formułujesz to w inny sposób ) ,ona myśli tylko o tym że chodzi Ci o seks ,i właśnie w tym momencie pytasz czy robiła to już kiedyś , a gdy kobieta poczuje się zbulwersowana twą fantazją ,to uciekasz tym że chodziło Ci o SEN, o nic innego ,nie twoja winna że ona myślała o czymś innym... 


Portret użytkownika glinx11

ja ujalbym to po prostu

ja ujalbym to po prostu tak:

"robilas to juz kiedys? bo jak nie, to poloze cos na posciel, zeby jej nie zapaskudzic" Wink

Portret użytkownika BadGuy20

Mi sie wydaje że tutaj doszło

Mi sie wydaje że tutaj doszło do konfliktu między romantykami (którzy wolą zrobić fajny klimat itd...) a wyrywaczami lachonów którzy nie owijają w bawełnę i wala prosto z mostu. nie dogadacie się!

ja osobiście jestem tym drugim...
Peace...