Po paru "skandalicznych" blogach postanowiłem napisać coś bardziej konkretnego. Po wielu krytycznych i ostrych komentarzach postanowiłem że pójdę inną drogą niż poleciłem mojemu kumplowi w poprzednim blogu o zasmuceniu zimnej suki.Ja zemszczę się inaczej, zmieniam plany.
Nieodwzajemnione zakochanie - chyba każdy wie że to bardzo nie przyjemne doświadczeni. U mnie mało tego nieodwzajemnione było to uczucie to jeszcze zostało skwitowane nienawiścią i celowym wzbudzaniem zazdrości. Zawaliłem sprawę - raz że byłem nieśmiały i brakowało pewności siebie to jeszcze pokazałem swoje zainteresowanie nią. Obgadywała mnie, rozpuszczała ploty. Ona wykorzystała to przeciwko mnie i znalazła sobie jakiegoś pantoflarza chłopaka i specjalnie robiła akcje takie jak całowanie się przy mnie. Parę razy zrobiła tak że przyczaiła się z nim w pobliżu mnie i się z nim specjalnie całowała. Żałosne. Jak można ukarać kogoś za to że się zakochał. Ponadto ja popełniłem żałosny błąd. Nie lubiłem jej do takiego stopnia że nie mogłem na nią patrzeć i unikałem jej i na sam jej widok robiło mi się nie dobrze. Czasem to wyglądało jakbym uciekł na sam jej widok. Ale ostatniego dnia przed wakacjami podszedłem do niej i spytałem się jej dlaczego mi już nie robi takich akcji. Ona jak to usłyszała to nią zamurowało i po chwili bez słowa uciekła.
Ja już w zasadzie odkochałem i jedyne to co planuję jej zrobić to po prostu totalnie olać. Sprawa nie jest była prosta. Odkochiwałem się w niej 5 miesięcy ponieważ chodzimy razem do szkoły i co jakiś czas nią widziałem i wszystko mi się przypominało. Ciężko się odkochać w dziewczynie z którą się chodzi do szkoły, ale jakoś mi się udało. Co gorsza ciężko wypatrzeć na ulicy laskę tak ładną jak ona, ale jakoś udało mi się wyrobić do niej (słuszny) wstręt.
Drugą rzeczą jaką planuję nie tyle w celu "zemsty" ale dla samego siebie jest zwiększenie pewności siebie i poczucia własnej wartości. Kobiety mają zmysł który od razu pozwala ocenić faceta po gestach i mimice. Na pewno zacznie żałować tego co zrobiła.
Trzecią rzeczą to ogarniać nowe laski. Niech poczuję że mnie też można na zawsze stracić.
Zrozumiałem jakie błędy popełniłem, Brakowało mi pewności siebie a bez pewności siebie jest się tak atrakcyjnym dla kobiet jak dla chłopaków panna z prąciem, ogolona na łyso, i ubrana w płaszcz przeciw deszczowy lub kombinezon przeciwogniowy. Ale takiego potraktowania nic nie usprawiedliwia.
Najgorsze myśli typu "może coś z tego będzie. próbuj jeszcze raz z nią" minęły a miałem je jeszcze parę tygodni temu. Przez pewien czas miałem ochoty na zemstę ale taka zemsta czyli jej brak jest najokrutniejszą zemstą. Zemsta typu wyzwanie jej że jest suką jest jedynie zamanifestowaniem swojej słabości, próżności i frajerstwa. Prawdziwą kara dla niej będzie też to że dopuściła się tak prostackiego i podłego zachowania. To będzie jej kulą u nogi, będzie musiała to opowiedzieć swojemu przyszłemu mężowi jak ona była okrutna wobec chłopaka który przecież nawet niej nic nie zrobił. Ale mąż będzie zapewne taki sam jak ona.
Napisałem tego bloga bo już niedługo się pierwszy raz z nią zobaczę od czasu swojej przedwakacyjnej zagrywki.elo
Odpowiedzi