Wybierasz się na główną ulicę dużego miasta. Galerie z ciuchami, sklepy z kosmetykami itd. Idziesz i chcesz zastosować directa. Oceniasz wzrokowo cel na HB6. Podchodzisz mówisz "wyglądasz na interesującą osobę może poznajmy się bliżej". Rozkręcasz rozmowę o przygodach życiowych, ona chętnie opowiada swoje przeżycia następnie bierzesz numer, spotykacie się znów itd.
Wybierasz się na główną ulicę dużego miasta. Galerie z ciuchami, sklepy z kosmetykami itd. Idziesz i chcesz zastosować directa. Oceniasz wzrokowo cel na SHB. Podchodzisz mówisz "wyglądasz na interesującą osobę może poznajmy się bliżej". Widzisz na twarzy lekki uśmiech. Coś cicho mruknęła ale nie wiesz co. Powoli odwraca głowę w inną stronę. Zaczyna bawić się telefonem i dzwoni do kogoś. Nie spogląda na Ciebie tylko na telefon i wciąż się odwraca i rozpoczyna wolny ale coraz szybszy marsz w inną stronę. Jest kawałek od Ciebie więc nie ma sensu jej gonić ani ponawiać tego czy innego pytania.
Którąś z tych przygód przeżył chyba każdy co spróbował directa. Ale nie o directa mi chodzi tylko w tym blogu tylko o to jak zależy stosunek do chłopaków dziewczyn w zależności od wyglądu.
Spójrzmy na polską smutną rzeczywistość. Stopień frajerstwa polskich kolesi jest w ogólności wielki. Próbują poderwać SHB w znany chyba każdemu sposób: komplementy, proszenie o kolejne spotkanie mimo iż SHB na pierwsze nie przyszła nie informując o tym tegoż frajera, robienie bezinteresownych przysług typu odrabianie za nią prac domowych itd. To jednak pociąga za soba nie typowe skutki uboczne w postaci sukowatośći kobiet. To całe frajerstwo polskich kolesi je dowartościowuje i mają wyjątkowo wysoką samoocenę.Robią się niedostępne bo wtedy pieski frajerzą się jeszcze bardziej. Ale najgorsze to co się pojawia to brak szacunku do płci przeciwnej. Podam moje doświadczenie jako przykład tej sytuacji.
W październiku wprowadziłem się do akadmika. Zobaczyłem fajną sąsiadkę z pokoju obok. Tak sie złożyło że pierwszego dnia spotkaliśmy się w kuchni. Była jeszcze mój kolega. Jak się okazało ona go już poznała chyba dzień wcześniej. Rozmawiamy jakieś 3 minuty a ona nagle mówi do mojego kolegi "powinni nam wymienić sąsiada. Ten jest beznadziejny i lepiej jak ty byś się wprowadził do nas zamiast jego". Zrówno ja jak i on zadziwiliśmy się jej pewnością siebie. Ja jej powiedziałem że jest bardziej wstrętna, brzydka i paskudna niż wredna i wyniosła. Ona jednak się nie uciszyła i nadal coś mordą chapała ale juz nie na mnie. Już dwa dni później zauważyłem zawalenie psiarni u niej. Przyszli pieski i np. zaczęli konfigurować jej połączenie internetowe bo nie umiała. Zloty psiarni miała co piątek. Tyle frajerstwa przychodziło że momentami nie mogłem wytrzymać bo ich największe natężenie było o tej porze kiedy ja szedłem spać. Wątpię żeby miała mniej piesków w miejscowości gdzie mieszka....
Inna historia o skuwatości to historia z LO. Spodobała mi się pewna dziewczyna SHB z innej klasy. Patrzyłem się na nią bo byłem dość nieśmiały i nie miałem odwagi podejść. Ona wyczuła to po moich spojrzeniach że jestem w niej zakochany. Zaczęła roznosić ploty i napuszczać na mnie swoich piesków którch pełno miała pod ręką. Pieski robili wszystko co ona im kazała. Zorientowałem się w porę co jest grane bo dowiedziałem się o wszystkim zanim zdołałem się przełamać.Dowiedziałem się to od kumpla z którego chciała zrobić pieska a on się jej nie dał. Dowiedziałem się też że mnie tak znienawidziła że nie mogła na mnie patrzeć. Samemu widziałem jak mnie omijała i patrzyła się spod byka kiedy się z nią mijałem - reagowała na mnie jak by zobaczyła gwałciciela. Mało tego poderwała sobie pieska a mojego najlepszego kolegę z którym zaczęła chodzić tylko po to żeby np. całować się z nim przy mnie lub się przytulać się z nim tak żebym ja widział. Myślała że tak wzbudzi we mnie zazdrość.Ale ja wiedziałem że robi to specjalnie.Ale najgorsze w tej całej historii jest to że nawet ze sobą nie rozmawialiśmy (ani jednego słowa z nią nie wymieniłem!!!) a ona mnie doszczętnie znienawidziła.
Oczywiście w każdej z tej historii brak pewności siebie dał o sobie znać One zobaczyły że jestem niesśmiały po moich ruchach i po mowie ciała.
Sami się może nie spotkaliście z aż tak sukowatym zachowaniem ale ja miała pojebane dzieciństwo miałem przez długo w chuj najebane w bani.A to dziewczyny dostrzegają swoim zmysłem wykrywania frajerstwa.
Widzicie że im ładniejsze tym bardziej sukowate. Każdy się o tym przekonał . Jeśli frajerstwo polskich kolesi było by mniejsze na pewno bym takich sytuacji nie doświadczył. Dziewczyny SHB są na tyle pewne siebie że uważają że bez problemu zdobędą każdego chłopaka swoim wyglądem. Uważają że każdy chłopak patrzy tylko na wygląd żeby wyruchać i nie patrzy na charakter.Ja ostatnio w blogu który usunęłem opisałem nie dawną sytuację podobną do tej drugiej. Usunęłem ten blog bo postanowiłem powidzieć jej prawdę że wiem że mnie obgadywała i sytuacja się odmienia co niedługo opiszę w blogu.Zobaczyłem również że jednym sposobem zapobiegania sukowatośc jest brak frajerstwa. Po tym jak tej dziewczynie z akademika powidziałem smutną prawdę co o jej sądze spokorniała z tego co się dowiedziałe ale na krótko...
Więc panowie tępcie frajerstwo wśród waszych kolegów. To obniży poziom frajerstwa polskich kolesi. To obniży poziom skuwatośći polskich SHB,HB9-10.
Pozdro
Odpowiedzi