Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

<<O PRÓŻNOŚCI KOBIET>>

Portret użytkownika salub

Witam wszystkich w ten lekko sniezny i mrozny dzien,

Wracam po kilkudniowej przerwie, spowodowanej pewnym wyjazdem, podczas ktorej sledzilem strone sporadycznie, pozostajac raczej biernym uzytkownikiem, bowiem nie mialem dostepu do komputera. 

Wyjazd ten duzo mi uswiadomil i potwierdzil w przekonaniu jak bardzo trzeba uwazac na swoje kobiety. Tak wiec kolejny moj wpis powstaje w wyniku pewnych obserwacji, nieco przykrych i zadziwiajacych poniekad..

Kobiety to manipulantki. Tego raczej nie trzeba powtarzac i kazdy rozsadny facet zdaje sobie z tego sprawe. Uwielbiaja owijac swojego mezczyzne wokol palca, robic z nim czego dusza(ich dusza) zapragnie a nastepnie dawac porzadnego kopa w dupe na pozegnanie, bo sie Misio sfrajerzyl i lecial z kwiatami. Na stronie uczymy sie jak unikac takich sytuacji i jak kszaltowac i szlifowac wlasny charakter, budujac tym samym silna osobowosc.  Jednak czy to wystarczy aby byc Kapitanem naszego zwiazku? Jesli umiejetnie to rozgrywamy to odpowiedz powinna byc jasna. 

Musisz tak kierowac swoim zyciem, tak uwodzic swoja kobiete, aby nie byla w stanie pomyslec o zadnym innym facecie!

Jesli jednak popelnimy gdzies po drodze blad - mozemy sie niespodziewanie rozbic.

Kobieta zakochana. Gada nos stop o swoim chlopaczku jaki to on nie jest slodki, wspanialy i fantastyczny. Swieczki pojawiaja sie w jej malych oczkach, wymienia ze swoim Misiem setki esow dziennie i usmiecha sie do telefonu, gdy zobaczy kilka slowek na temat "glebokiego" uczucia jakim zostala obdarzona. Chwali sie swojej najblizszej przyjaciolce tymi esami, wspolnymi spotkaniami i godzinnymi rozmowami telefonicznymi. On jest przeciez dla niej calym swiatem! Ba! Nic wiecej sie nie liczy!! Jest idealnie, ona zakochany, on to odwzajemnia.. istna sielanka...! Jakze mylne przypuszczenia...

Chwila slabosci i cale JEJ "uczucie" idzie w pizdu!

Mam dystans do tego co mowia i robia kobiety. Analizuje ich zachowanie, czesto rozbijam na male detale, co potem ulatwia mi je choc troche zrozumiec. Uzasadnie Wam teraz, skad ten dystans sie bierze.

* Monika. Tydzien temu sie widzielismy, rozmawialismy o wielu sprawach, mniej czy bardziej waznych. Poruszylismy temat zwiazku z prawdziwego zdarzenia, mowila o swoim chlopaku z taka doza uczuc i emocji, z rumiencami na twarzy, smialo wypowiadajac slowa "Bylabym gotowa go poslubic,jest inny niz wszyscy!" Osobiscie go nie znam, ale pierwsze wrazenie jakie na mnie zrobil, jest takie, ze wyglada troche jak ciota. Wszak przeciez nie o wyglad chodzi a o ta wielka milosc.

Jednak zmyje ten piekny obraz, troche alkoholu i Monia zapomniala o swoim ksieciu z bajki, bawiac sie na calego i lizac z innym typem. Potem byl placz, lament i zgon, bowiem przesadzila z procentami. 

**Agniesia. Zmienia facetow jak rekawiczki, lubi byc ostro rznieta. Ma chlopaka. Pewnego dnia pojechala z kolezanka na akademik do pewnych gosci i tam zostala na noc, dajac jednemu dupy. Lecimy dalej.

***Anka. Moj kumpel ja pierdolil i w trakcie stosunku zaczela mowic, ze ma chlopaka i nie moga tego robic. Ale robili.

****Mariola. Jej chlopak zostal w innym miescie, ona poszla ze znajomymi sie bawic w klubie, z jednym typem spedzila cala noc na lizaniu i macaniu. Potem postanowila byc w porzadku wobec swojego faceta(!!) i wyznala mu ta przykra "prawde", ze uwaga - KTOS JA POCALOWAL. 

Sorry, jesli chcemy byc szczerzy, to badzmy szczerzy do konca i przede wszystkim nie oszukujmy samego siebie. Dobry artykul o szczerosc zamiescil PatrickSkZ. Polecam Smile

***** Na koniec przytocze jeszcze jeden przyklad. Dwoje ludzi, moi dobrzy znajomi, ktorzy sa ze "soba" na zasadzie przyzwyczajenia. Ona traktuje go jak powietrze, on ma juz dosyc ale nie chce tego skonczyc, mimo ze uswiadomilem go jak wiele straci, jesli to ona zerwie. Ona jednak tez nie ma na to sily, woli bawic sie z innymi ukradkiem na imprezach w klubach. Mialem okazje zadzialac z ta dziewczyna cos wiecej, ale mam zasady ktorych sie trzymam- nie tkne laski kumpla. 

Panowie, gdzie sie podzialy u tych dziewczyn takie wartosci jak SZACUNEK< SZCZEROSC< ZAUFANIE?

A w wiekszosci przytoczonych przeze mnie przypadkow, dla przecietnego czlowieka wszystko bylo na porzadku dziennym- bardzo dobre zwiazki. Wejsc jednak glebiej w szczegoly, a stwierdzic mozemy wiele istotnych spraw. Ci faceci gdzies popelnili,badz popelniaja bledy. 

Jakie wnioski mozemy wyciagnac? Jesli mialbym sie odniesc do siebie, to trzymam dystans do tego co mowia i jak sie zachowuje kobiety, bowiem moze to nie miec przelozenia na realia. Nie potrafie powiedziec czy umialbym w pelni zaufac jakiejs nowej dziewczynie. Oczywiscie NIE GENERALIZUJE. Bo jest wiele wspanialych, szanujacych sie i wartosciowych kobiet - i takie rowniez znam.

Wpis dodalem ku przestrodze dla osob, ktore mysla ze wszystko jest zajebiscie. Postarajcie sie szlifowac wylapywanie szczegolow, bowiem moze to byc klucz do sukcesu.

I zapamietac musicie, to, aby posiadac wlasne zasady, pokonywac przeszkody ktore pojawiaja sie na waszej drodze uwodzenia, aby nie zapomniec o waznych aspektach jakie sobie ustaliliscie i przede wszystkim:

NIE ZAPOMINAJCIE ZE JESTESCIE FACETAMI I TO WY KIERUJECIE TYM STATKIEM JAKIM JEST  WASZ ZWIAZEK.

Pozdrawiam.

Odpowiedzi

Portret użytkownika frozenKAI

Ugrzęźliście w szczegółach

Ugrzęźliście w szczegółach wszyscy jak mi się zdaje...
Chyba wiem o co Ci Salub idzie. Mianowicie kobieta ma nad mężczyzną jedną istotna przewagę, co zresztą wynika z jej konstrukcji opartej na emocjach(czemu nikt nie zaprzeczy). Otóż kobieta nawet kiedy kocha robi to ze swego rodzaju rozsądkiem, czasem z wyrachowaniem. Oczywiście nie bez znaczenia jest tu także etos społeczny i model wychowania. Do rzeczy, oto przykłady:
mamy zakochaną parę. Panienka mówi do swojego chłopca : "zrób dla mnie to" po czym on na skrzydłach poleci wykonac polecenie. a dlaczego to zrobi? bo został tak wychowany że kobiecie trzeba na każdym kroku dogadzac, spełniac zachcianki z wdzięczności niejako że chce z nim byc, poza tym niesiony wiatrem uczucia z radością spełni wszystko o co ona go poprosi bo przecież ją kocha. I zrobi to jeśli tylko panienka będzie wiedziała jakie emocje włozy w swoją prośbę.

Sytuacja odwrotna, Chłopak mówi: "zrób dla mnie to"  a co dostanie w odpowiedzi.. najpewniej ST. Dzieje sie tak dlatego, że kobiety sa uczone od małego zawracac w głowie facetowi, a poza tym kobieta jako stworzenie bardziej emocjonalne a co za tym idzie lepiej radzące sobie z odczuwaniem tychże emocji nawet wbrew sobie niejako właśnie tak się zachowa bo czuje że "tak trzeba". Efekt będzie taki że kobieta rzadko kiedy zawaha się przed sprowokowaniem sytuacji w której facet straci spokój i przestanie myślec  racjonalnie, bo wtedy czuje (słusznie z resztą) że łatwiej będzie jej pociągnąc za sznurki.

A teraz odzew to tych, którzy spróbuja dopatrzec się w mojej wypowiedzi jakiś osobistych animozji, czy tak jak u Saluba jawnej i godnej politowania wrogości... To co tu opisałem to przypadki obserwowane z perspektywy osoby trzeciej. Nie dorzuciłem tu żadnych osobistych odczuc tylko fakty i wnioski. Co z resztą potwierdza sie na okrągło, bo tak się składa że mam wśród kobiet w różnym wieku dobre koleżanki które czasem opowiadają mi o swoich związkach pytaja jak sie zachowac lub "dlaczego on się obraził przecież ja nic nie zrobiłam"
Oczywiście my mężczyźni tez mamy swoje wady i też umiemy ranic tylko że wpis dotyczył próżności kobiet! Stąd  też własnie to komentuję
Szacunek i pozdrawiam

Portret użytkownika Zorro

i jeszcze jedno drogi

i jeszcze jedno drogi Kumplu... na złe przypadki trafiasz w życiu czy to swoim czy to kogoś znajomego.

Portret użytkownika salub

Zorro specjalnie dla Ciebie

Zorro specjalnie dla Ciebie powstanie artykul o kilku wartosciowych kobietach, tak dla kontrastu, bo widze ze ciezko Ci pojac pewne rzeczy. Artykul byl o takim a nie innym zachowaniu kobiet, ku przestrodze, nastepny bedzie o pannach o ktore warto walczyc. Wtedy tez sie przyczepisz? 

Napisz cos lepszego, chetnie przeczytam.

Stich, jakby tytul mojego artu nie byl na miejscu, to skromnie mowiac Admin by go nie docenil, tak jak wielu innych uzytkownikow.

Co do Twojej powyzszej wypowiedzi, przynajmniej ja tak mam zeby panna przyciagnela wzrokiem a zatrzymala charakterem. Czy jest wartosciowa? TO wychodzi z czasem. Zatrzymajmy je przy sobie? Co za bzdury opowiadasz? Nic na sile, jesli bedziemy sie trzymali pewnych zasad, bedziemy potrafili pozytywnie pannie w glowie zawrocic, zaskoczyc ja, okazac czasem troche romantyzmu, zrobic niespodzianke czy niespodziewany wypad (przykladow mozna mnozyc) to nikt nie bedzie jej musial zatrzymywac! Sama nie bedzie chciala odejsc. I o to w tym wszystkim chodzi.

Nie wybieram pierwszej z brzegu, wole przebrac mnostwo ziaren aby znalezc to najbardziej wyjatkowe! Choc czasem sie zastanawiam czy juz nie znalazlem, ale obecnie nic moge zrobic, zreszta niektorzy wiedza o co chodzi.

Zauwazylem ze pojawilo sie tu kilku reformatorow, ktorzy byc moze chcac wniesc jakis zamet na stronie. Robcie co chcecie. Chcecie krytykowac? Nie ma problemu.  Na krytyke jestem otwarty. Jest nas wielu na stronie. Dziwne by bylo jakby kazdy z nas mial identyczne zdanie na kazdy temat, zreszta staloby to sie nudne a uzytkownikow by ubywalo zamiast mialo przybywac.

Pozdrawiam.

Portret użytkownika salub

Odnosnie zdrad popelnianych

Odnosnie zdrad popelnianych przez kobiety:

Akurat znowu jestem swiadkiem, jak laska zdradza swojego faceta, z ktorym jest juz kilka lat, a ktory obecnie przebywa za granica, z moim kumplem a teraz szykuje sie kolejny typek.

To tylko potwierdza regule, ze ich statek sie rozbije, bowiem chlopak nie jest dobrym kapitanem....

Portret użytkownika frozenKAI

odnoszac się do tego Salub

odnoszac się do tego Salub taką samą metaforą los statku zależy tak od kapitana jak i od załogi,,,

Portret użytkownika rafciuuu

Jak i od stanu technicznego

Jak i od stanu technicznego łajby.