Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nuda, nuda, albo...... nuda :D

Witam Was,
kiedyś czytałem to forum, potem zniecheciłem się z powodu amatorstwa, które ma dostęp do tej strony i psuje "podjazdy" zimnym draniom, takim jak ja Laughing out loud

Ale po kolei.

Poznałem kiedyś laskę. Bylismy na czymś w rodzaju szkolenia koła naukowego, do którego nalezelismy. Fajna dupa nie powiem. Ja oczywiscie - totalna olewka, a raczej zaczałem wprowadzać w zycie własne taktyki. Jedna z nich, ta która zastosowałem w tym przypadku, nazwałbym "cios-unik". "Cios" to coś co wyróżni Cię w tłumie. Masz wygląd -> jesteś w czołówce, ale możesz to spierdolić zachowaniem. Nie masz wyglądu -> musisz kombinować. Bez względu na atrakcyjnośc fizyczną trzeba sprawiać wrażenie gościa, który sam w sobie jest samowystarczalną jednostką -> neutralny stosunek do świata (nie być miłym dla wszystkich naokoło!), arogancja względem prostackich zagrywek (np. przeklinanie - jak widać po mojej wypowiedzi klne równo, ale przy podrywie nigdy. Lansuje sie na gościa, który ma bogaty zasób słów i np. kiedy na imprezie ktoś zacznie jechać tzw. łacina podwórkową oscentacyjnie się "unoszę", nic nie mówię, tylko wychodze w taki sposób, zeby nie narobic hałasu, ale żeby wszyscy zobaczyli, że nie pasuje mi takie bluzgajace towarzystwo). "Zachowuj się jakbyś jeździł porshe" - gdzies to przeczytałem kiedyś i super podkresla to, o czym piszę.
Kolejna ważną sprawą sa umiejetności dodatkowe. Nie czarujmy się - samym wyglądem i rozkosznie bezczelnym zachowaniem laski nie wyrwiesz. Kobita to jest dziwne stworzenie i nawet nie próbujcie jej zrozumieć - lepiej od razu dajcie sobie spokój. Super zajebistą opcja jest umiejetność tańczenia. Suczki to kochają Laughing out loud Wygląd+pewność siebie+umiejetność tańczenia = 90% sukcesu. Nie zdarzyło mi się, żeby jakas nieznajoma odmówiła mi na parkiecie tańca. NIGDY ;] wiadomo - laska mówi "nie", "nie potrafię" itp. Jak reaguje na to facet? Olewka - kurewsko pewnie siebie chwyta ją za ręke i zaczyna tańczyć. Tylko znowu nie mylcie tego z ciagnięciem laski za rekę jak worka ziemniaków. SUBTELNIE kurwa trza działać ;]

Wracając do tematu tamtej laski z koła naukowego - mielismy czas wolny i bujalismy się po mieście (Wawka albo Kraków to był - to i tak bez znaczenia). Dupeczka była w miarę obcykana z tym miastem, a ja prosto z mostu do niej, że nie znam tego miasta i równo zaczynam popierdalac przed siebie, jakbym był w 100% pewny gdzie idę (chociaż nie miałem pojęcia gdzie idę Tongue). Dupeczka za mną. Tak gadka-szmatka itp. I w pewnym momencie laska ni stad ni z owąd wypierdala do mnie textem:
"Bo do mnie to zawsze się doczepi jakis koleś, ostatnio w centrum handlowym podszedł jeden i zapytał o godzinę, powiedziałam mu, a on dalej za mną szedł i sie wypytywał jak mam na imię i tak dalej".  LUDZIE APELUJE KURWA - JAK LASKA CIE ZLEWA TO ZOSTAW JA PROFESJONALISTA A NIE CHWYTAJ SIE KAZDEJ DESKI RATUNKU, ZEBY WYRWAC OD NIEJ NR TELA!!!  Jeżeli nie potrafisz zadbac o siebie do tego stopnia, że kobiety Cie adoruja wzrokiem na ulicy - TO NIE ROB KOLO DUPY TYM, CO DBAJA O SIEBI I CHCA COS OSIAGNAC!!

Wyżej opisane zdarzenie tłumaczy dlaczego miałem "uraz" do tej strony Wink Ale juz mi przeszło Wink
W końcu w każdej grupie znjadzie się jakiś napaleniec i narwaniec.

A teraz pytanie do wytrawnych łowców lasek:

Czy macie też coś takiego, że nawet najfajniejsza dupa Was nudzi.... czasami nawet po tygodniu znajomości i bez dojścia z nia do poziomu sexu?

Podam Wam przykład:
1. Laska jest łatwa "w obskoczeniu" i jest sex w ciagu 48h znajomości face to face - > wada: łatwa, kazdy ją może mieć jak od razu sie do łóżka pakuję. Olewam dupe, pozniej ona mi smuci, ze miala do mnie slabosc i takie tam bzdety.

2. Laska jest niedostepna -> max pójsce w sline. Nawet handjoba nie zrobi ;/  -> wada: po chuj sie starać, jak i tak sexu nie bedzie chuj wie jak dlugo? Olewam dupe, te sie smucą i jakieś romantyczne jazdy mi robią.

3. Laska jest łądna - ma zjebany charakter.
4. Laska ma fajny charaker - troche wstyd sie z taka pokazac no i znajdzie sie jakas cecha ktora psuje jej charatker.

5. Zreszta ja w kazdej dupie potrafie znalezc cos, co mnie wqwia na maxa. Pozniej chodze sfrustrowany i mnie wszytsko wqwia ;/

Kumpel mi poradził, żebym sobie "wychował jakąs młodszą laskę". Spoko - pomyślałem. wyrwałem jedną - czarnulka, niebieskie oczy, niska, ale super w szpilach chodzi (nie to co wiekszosc dup, ze sie koslawia na lewo i prawo), tylko ze w wieku 19 lat miala juz 3 facetow! KURWA! Jak mozna sie sexic z 3 facetami?! W ogole te młode laski to się szmaca na maxa!

No i co ja mam zrobić? Bo laska młoda, fajna dupeczka, leci na mnie, oczywiście już znalazłem kilka cech ktore mnie w niej wqwiaja ;/

Doradzcie mi w tych kwestiach, tylko powiedzmy faceci, którzy wyrwali wiecej niż trzy laski w miesiącu, a nie jacys bajkopisarze co chodzą po centrach handlowych, naczytają sie na necie jakiś rad i pozniej tylko debili z siebie robią.

Pozdra ;]