Dziś od rana w radiu trąbią o jakimś Blue Monday. Ponoć to dzień, gdzie depresja osiąga poziom maksymalny i każdemu brak motywacji. Chyba każdy z nas kiedyś zderzył się z powszechnie nazywanym „brakiem motywacji”. Tak naprawdę brak motywacji, to tylko usprawiedliwianie się przed działaniem. Mamy swoje ulubione gwiazdy filmowe, swoich ulubionych muzyków czy sportowców.