Tak wiem nie piszemy o powrotach, i dobrze bo powrot nie wchodzi w gre.
A mianowicie niedlugo mam impreze na ktorej bedzie byla (w zaden sposob od rozstania sie nie zfrajerzyłem, podczas rozstania także), nie rozmawialem z nią prawie pol roku, niedawno tez byla impreza z nia na ktorej bylem, widzialem jej ogromne zainteresowanie, zagadywala itp lecz wybralem zasady, pod czas tej imprezy podbijal do niej typowy chlopak z syndromem pieska, widzialem tylko jak ona siedzi z nim troche smutna i zerka co jakis czas na mnie swietnie bawiacego sie w towarzystwie kobiet, lecz ona z tym pieskiem odziwo sie spotyka i on pewnie tez bedzie na tej imprezie co teraz bedzie.
Przyznaje bez bicia ze bylem takim ciota ze nie uprawialem z nia sexu (teraz po przemysleniach wiem ze moglem to zrobic bez problemu i mysle ze to mogl byc glowny powod rozstania).
Ale do rzeczy, dziewczyny sobie duzo mowia i jestem pewny ze ona o tym mowila kolezankom co obniza moja atrakcyjnosc.
I musze teraz wlasnie na tej imprezie dopelnic swoje dzielo, po to zebym to ja byl na wygranej pozycji i zrzucic z siebie ten balast.
Ona i jej siostra beda najarakcyjniejszymi dziewczynami na imprezie wiec bede mial malutka konkurecje
I wlasnie jeszcze istnieje mozliwosc poderwania jej siostry ktora jest tu tylko na wakacje, prawie sie z nia nie znam,(siostra ma chlopaka w innym miescie)
Jak wy myslicie z ktora bedzie latwiej ? jak to rozegrac ? musze byc zdecydowany od poczatku a przyznaje ze nie wiem z ktora sprobowac.
Czy po za glownymi zasadami macie jakis pomysl jak to dobrze rozegrac ?
Piszesz że nie wrócisz do byłej. Ok, fajnie. Potem, że chcesz dopelnic swoje dzielo czyli chcesz z nią się seksić. Następnie że ona tobie nagadała koleżankom. To że prześpisz się z nią wcale nie musi Ci wyjśc na dobre, ponieważ ex potem koleżnakom powie że tylko chodzi Ci o seks. Nie chcesz do niej wracać ale seks chcesz z nią uprawiać. Pewnie powrót masz już trochę ułatwiony przez jej zainteresowanie, natomiast pomyśl czy to jest gra warta świeczki. Lepiej bierz się za jej siostrę, a najlepiej za inne kobiety. Jeżeli będziesz pokazywał że jesteś teraz prawdziwym facetem to masz zielone światło u niej.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
ok dzieki za rady biore sie za siostre
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Ja tak zapytam tylko bo nie napisałeś chyba tego albo przeoczyłem. Masz zamiar zrobić to z powodów czysto ambicjonalnych? Żeby coś komuś udowodnić? Ugasić jakieś kompleksy? Zabić demony przeszłości
? Po co?
Bez sensu trochę się babrać jeszcze w cokolwiek z byłą. Tyle dziewczyn jest. Ja bym sobie darował takie akcje.
O w koncu ktos mnie zrozumial hehe no jak sie da to i obie przelece
a juz mialem dwie dziewczyny z tej rodziny i zostala tylko jedna haha 
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Zgadzam się z taki_jeden. Nie ma co się paprać w gównie. Jeżeli chcesz się dowartościować, a chyba tak jest to ruchaj inne laski. Sex z ex jest ok, ale tylko jak wszystko jest jasne między wami i macie oboje czyste intencje. Piszesz, że ona nagadała koleżankom, że się nie kochaliście i to obniża Twoją wartość. Pomyśl teraz jak ją obniży fakt, że nagada koleżankom, że ją wykorzystałeś, tylko po to, żeby się odegrać.
musisz sam wybrać. pomiędzy dwiema rzeczami.
Popieram Vlodarz'a- zwlaszca ostatnie zdanie. Wg mnie mowisz, ze nie chcesz wrocic, ale jednak cos Cie do niej ciagnie. I bynajmniej nie chec udowodnienia czegos, 'spelnienia dziela' jak Ty to okresliles. Ja bym w ostatecznosci za siostre sie zabral, choc latwo nie bedzie. Lepiej wez inna w obroty i tyle.