
Siemasz chłopaki,
w sumie dawno sie nie odzywałem, ale jest to spowodowane brakiem czasu, który ucieka mi coraz to prędzej z każdą sekundą
.
Ostatnio w moim ciekawym życiu, zaszło to wiele bardzo interesujących zmian. Od jakiś kilku dni, jestem w związku. Laska HB8.5. Znam ją już troche czasu, ale zawsze byliśmy tylko znajomymi, nigdy się nie spotykaliśmy, aż do czasu, kiedy się z nią po raz pierwszy umówiłem i jak to mówił Tical, wygrałem bitwe
Ale cóż, okazało się, że nie jest tak pięknie, jakby się mogło wydawać. Laska, jak wcześniej wykazywała mną ogromne zainteresowanie, zasypywała mnie sms'ami, tak teraz role się odwróciły. Wyszło na to, że ja wkładam więcej do "naszego związku" niż ona. W sumie moje to przedstawić tak : JA 70% + ONA 30% = Junior w pułapce. Ona to poczuła, że ja się starałem, choć chciałem tego nie ukazywać. Powoli chciała mnie owinąć wokół palca. Ale cóż, myślę sobie "nie ze mną te numery, lala, ja to znam, trafiła kosa na kamień". Zaczeła mi odmawiać spotkania, 5 minut przed ich zaplanowanym wydarzeniem, tekstem typu "mam zły humor".
O nie, tak ze mną igrać nie będziesz. Szybkie odbicie jej ST. Nie odezwała się do końca dnia. Kolejny dzień, meeting. Oglądamy film, starałem się wybrać dość emocjonalny. Pocałowałem ją raz, drugi... chcę trzeciego. "Junior, myślisz, że jesteśmy 2 dni ze sobą i będziesz mnie całował do woli ?? To chyba trochę za wcześnie" - leci tego typu tekst. Co kurwa ? Mam prosić dziewczynę z którą jestem, aby móc ją pocałować ? No bez kitu... Następny dzień spotkanie. Chce ją pocałować, ona nie chce. Znów wymówka. Nawet nie pamiętam jaka. To nie ma kurwa żadnego sensu - myślę. Coraz to częściej mam wrażenie, że albo zna się na ludziach, albo korzysta z czyiś porad... Chuj wie ..
Umówiłem się na spotkanie z inną laską. Co z tego, że już ją miałem.. Powiedziała mi, że jej się bardzo podobam. Co z tego .. Jest fajna, ładna i nie ma siana w głowie, ale co z tego, jeśli jest zbyt młoda... ? 3 lata młodsza ode mnie, kurwa Junior, nie staczaj sie ...
Zacząłem szukać już kandydatki na miejsce mojej "niby" panny. Dzisiaj z tą zrywam. Pierdole 
Przecież "inne też mają". Z tej przygody wynoszę kolejne doświadczenie. Szkoda tracić czasu na panny, które mają swoje humorki i fochy 
P.S Chciałem złożyć ogromne słowa szacunku i podziękowania dla Hektora, który jakoś stał się moim osobistym trenerem i za razem kumplem. Dzięki wielkie ziomuś, bez Ciebie dalej byłbym na etapie przełamywania strachu przed podejściem .. 
Odpowiedzi
`Szkoda tracić czasu na
śr., 2010-08-04 19:39 — gringo91`Szkoda tracić czasu na panny, które mają swoje humorki i fochy
`
Czyli masz zamiar zostać giejem?
a Ty może masz zamiar
czw., 2010-08-05 19:35 — Juniora Ty może masz zamiar zrozumieć kontekst ?
a Ty może masz zamiar
czw., 2010-08-05 19:35 — Juniora Ty może masz zamiar zrozumieć kontekst ?
a Ty może masz zamiar
czw., 2010-08-05 19:35 — Juniora Ty może masz zamiar zrozumieć kontekst ?
gringo91 ma trochę racji.
śr., 2010-08-04 21:06 — Inny85gringo91 ma trochę racji. Wszystkie panny mają humorki i gierki.
Poddajesz się bo nie chce sie całować? Jak dla mnie słaba wymówka. Oczywiście to twoja decyzja, ale weź sie zastanów i przyciśnij ja dobrze to od razu zacznie inaczej gadkę. Poza tym mam takie wrażenie że te pocałunki to takie mechanicznie trochę były? Chyba że tak chce się przetestować.
Może mu chodzi o takie częste
śr., 2010-08-04 21:08 — f0retMoże mu chodzi o takie częste wahania nastroju itp ?... Tak wiem, że każda dupa ma swoje widzimisię ale kurwa bez przesady... chyba o to mu chodziło
Gringo to nie ma nic do
śr., 2010-08-04 21:21 — EwenementGringo to nie ma nic do rzeczy.. ; ]

Ćwicz dalej podryw..
Zajebiste komenty! Się qrwa
czw., 2010-08-05 11:56 — NeofitaZajebiste komenty! Się qrwa można nauczyć, naukę odświeżyć.
I o to chodzi.
czw., 2010-08-05 14:33 — BradI o to chodzi.
Ja już ją wyjebałem, nie ma
czw., 2010-08-05 19:34 — JuniorJa już ją wyjebałem, nie ma odwrotu. "inne też mają".