Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co gdy pojawia się osoba trzecia?

4 posts / 0 new
Ostatni
swelling
Nieobecny
Wiek: 26

Dołączył: 2010-08-04
Punkty pomocy: 0
Co gdy pojawia się osoba trzecia?

Nie znalazłem identycznego wątku, więc piszę.

Jestem z M 1,5 roku - było zajebiście. Ostatnich parę m-cy na odległość, ale od miesiąca mieszkamy razem i jest kwas.

Przez ostatnie 2 tygodnie czerwca bawiła się tutaj (jesteśmy zagranicą) - i poznała kolesia - obcokrajowca z którym mogła po niem nawijać (chęć ćwiczenia języka to jedno ale bez przesady...). Zakręcił jej w głowie - nie wiem czy coś fizycznego między nimi było.

W sumie jeszcze jak na dystans byliśmy to widziałem i czułem i byłem pewny że się coś sypie i niepotrzebnie okazywałem mocno zazdrość (dzieki temu serwisowi wiem jak sobie z nią radzić) - zamiast np. przyjechać i ją do porządku doprowadzić. Dopiero niedawno udało mi się jakoś zazdrość powstrzymać - ale tak to przez 6 tygodni jak w jakimś matrixie chodziłem. Ok - dałem się sfrajerzyć bo poczułem że związek to wszystko.

Teraz nadal ma z nim kontakt - mimo że go nie ma tutaj cały czas - a wiem o kontakcie bo trzymam rękę na pulsie pod tym względem. Między nami nadal jest taka huśtawka. Masakra.

Zależy mi na niej ale nie dam się też sprowadzić do poziomu bruku - musimy jeszcze 2 m-ce mieszkać razem potem powrót do Polszczy. I teraz tak - na pewno nie chcę dać jej tego żeby to ona ze mną skończyła jeżeli już to ja to zrobię. Dwa, nie ma dla mnie takiej opcji żeby ktoś ją odbił mi. Jeżeli już to ja ją zostawię a wówczas droga wolna.

Tylko, że najpierw chcę spróbować to jeszcze naprawić by chociaż te 2 m-ce były ok! Co radzicie?

[chłodnik w wersji nawet umiarkowanej odpada bo już widziałem że wówczas się jakoś automatycznie zwraca do niego myślami i pisze]

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a nie chciałbyś, żeby Ciebie jakaś panienka podszlifowała w języku? Pomyśl o tym...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

swelling
Nieobecny
Wiek: 26

Dołączył: 2010-08-04
Punkty pomocy: 0

Ok. Odrobię lekcję - jtro lunch z Austriaczką, a wcześniej lub później trochę nauki języka ze Szwajcarką.

a jak to przekuć na obecny związek? czy też to jest podstawa do kucia czegoś nowego?