Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Rzadko traktuję związek poważnie lecz teraz to się zmieniło...

6 posts / 0 new
Ostatni
młodyA
Portret użytkownika młodyA
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Mazury

Dołączył: 2009-04-26
Punkty pomocy: -2
Rzadko traktuję związek poważnie lecz teraz to się zmieniło...

Zawsze spotykałem się z dziewczynami i chciałem się tylko dobrze bawić. Niedawno to się zmieniło. Chciałem poznać kogoś, z kim będę mógł być, kto ma styl, klasę, moi znajomi będą ją akceptować, będę mógł ją przedstawić rodzicom, będę mógł wspólnie z nią spełniać swoje i jej marzenia, będę mógł się spełnić. Poznałem dziewczynę, która właśnie taka jest, zaczęło mi na niej bardzo zależeć, więc postanowiłem napisać post na forum. Chcę opisać to co jest między nami, bo cały czas mnie coś gryzie, chociaż już przerabiałem różne typy dziewczyn.
Spotkałem się z nią i było bardzo sympatycznie, więc umówiłem się drugi raz, zabrałem ją na piknik, byliśmy razem na plaży, imprezie ze znajomymi oraz w wielu miejscach i przeżyliśmy już wiele ciekawych wspólnych pzygód. Więc co jest nie tak zapytacie...
Ona jest po długim związku(3 lata),z chłopakiem, który był jej pierwszą miłością. Rozstali się kilka miesięcy temu. Ona nie angażowała się od tamtego czasu w nic. W dzień, w którym się poznaliśmy ona dodała notkę na portalu społecznościowym, notka dytyczyła jej byłego chłopaka, w tej notatce opisała jak im było razem dobrze, jak jej było źle po rozstaniu. Na jednym z naszych spotkań opowiedziała mi o nim i o tym jak zerwali. Powiedziałem jej, że nie lubię rozmawiać na temat minionych związków lecz przez kwadrans dałem jej się wypowiedzieć na ten temat. Wiem, że jej zalezy na mnie, ale czasami jest dla mnie zimna, bo boi się, że ją zranię. Mówi, że różnię się od pozostałych chłopaków, z którymi się spotykała, lubi moją spontaniczność.
Niby jest wszystko zajebiście między nami, ale do końca też mi wszystko nie gra. Mam nadzieję, że dość przejżyście opisałem sytuację. Napisałem ten post, ponieważ musiałem się z kimś podzielić tą nową sytuacją, z którą nie do końca potrafię sobie poradzić.
Wyrwanie numeru od dziewczyny na ulicy w brew pozorom nie jest trudne, schody zaczynają się dopiero po pewnym czasie. Można się poddać lub stworzyć coś pięknego. Ja postanowiłem, że się nie poddam i chcę kontynuować znajomość z dziewczyną, której post ten dotyczy.
pozdrawiam.

Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.

BoskiRoman
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-04-04
Punkty pomocy: 10

Bardzo ladny wpis i bardzo fajnie opisany , pomogl bym Ci cos , ale tak wez to z przymruzeniem oka bo tez jestem jeszcze rookie. napewno Ci bardzo zalezy skoro tak piszesz itd i teraz nie wiem czy chlodnik jest dobrym wyjsciem ona boi sie zebys jej nie zranil itd , ale tez mysl o sobie zeby ona tego nie zrobila , musisz jakos wyposrodkowac wszystko , rozmawiaj z Nia duzo itd , a jak zobaczysz ze proboje Cie "tresowac" to wez chlodnik zarzuc , niech reszta cos napisze bo nie wiem czy moja sugestia jest dobra

incubus
Portret użytkownika incubus
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2010-01-21
Punkty pomocy: 5

Zaangażowanie sercem tej dziewoi szybko się nie wyleczy, zwłaszcza że to pierwszy jej mężczyzna. Potrzeba czasu, a Ty go nie trać, póki co będzie Ci cukrować bo jesteś jej zastępstwem. Musi zaleczyć rany, Ty jej możesz w tym pomóc. A możesz też stać się przyjaciółką. Dobrze ją zerżnij, o ile jeszcze tego nie zrobiłeś, tylko pamiętaj o gumkach i ryzyku. Bo z pisiorem żartów nie ma. Lepiej niech on sobie żartuje...wiesz czym się się różni skok bangee od kondomów? Tam pęknięta guma gasi życie, a nie stwarza nowe...Jak czujesz że masz na jej punkcie zajoba to poszukaj skoczni bangee. Zweryfikuj uczucie od zauroczenia. Nie rań dziewczyny, ale pomóż jej wyjść z nałogu, od typa, który może też za nią tęskni i mogą się kontaktować i ratować tamten związek. Bądź sobą żebyś nie popadł w ramy pieska z wywieszonym ozorkiem...póki co poznawaj inne dziewczyny bez obciążeń tego typu, wiesz ile chętnych niuń chasa po Polsce...stary ulęgałki...I raczej spokojnie przekonaj jej swym aksamitnym głosem że to Ty jesteś przeznaczeniem, a tamten typ był dla niej treningowym bratem już nieaktualnym aktualnie...że jeśli chce przechodzić koszmar to niech o nim myśli, a jeśli chce przeżywać najlepsze chwile, lepsze od tamtych dzięki którym skończyła się mrzonka to niech lepiej zadba o Ciebie...

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

zaczęło ci zależeć, duży błąd, wiem że to trudne ale postaraj wyluzować, porozglądaj się za innymi pannami, sport uprawiasz, nie to źle, rozładowuje emocje i zajmuję czas, nie wspominając że organizm na tym zyska.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Enzo Auditore
Portret użytkownika Enzo Auditore
Nieobecny
Wiek: 21 lat

Dołączył: 2010-07-30
Punkty pomocy: 2

Angażujesz się coraz bardziej i zależy Ci, a jak przesadzisz to z miejsca dostaniesz piękną smycz i obroże a ona będzie mogła się pochwalić przed koleżankami jaki piękny okaz pieska jej sie przytrafił. Zwolnij, skoro to jej pierwsza miłość to efekty bardzo często są takie jak opisujesz. Zacznij zajmować się czymś co pochłania czas, spotykaj się ze znajomymi. Nie stawiaj jej w centrum, pamiętaj że ona nie jest najważniejsza. Ona boi się że możesz ja zranić ale czy liczy się z tym że Tobie może zrobić dokładnie to samo ? Chyba nie. Niech ona wie że możesz jej dać coś więcej niż tamten gość ale nie "wpychaj" jej tego na siłe, ona sama ma tego chcieć i dostać to od Ciebie jak zasłuży. Zawsze możesz ją zaliczyć, jest duża szansa że wtedy się zakocha.