Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

refleksja

11 posts / 0 new
Ostatni
Aparat123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2010-06-06
Punkty pomocy: 0
refleksja


Sam zastanawiam się co napisać...przyszła chwila refleksji a
raczej chwila zwątpienia w to wszystko w co wierzyłem a może jeszcze bardziej w
samego siebie...już 2 miesiące mijają od rozstania z dziewczyną, zastosowania
wszystkich „trików” z tej stronki, które naprawde działają, była odzywa się
ostatnio ciagle.. kierowany swoim ego i chęcią zemsty?! Robiłem wsyztsko by do
mnie wrociła... ale teraz już wiem ze nie ma powrotu i nigdy nie będzie dla
niej...postanowiłem kierować się rozumem, zero serca w tym przypadku, zero choć
boli to cholernie jak skurwysyn... rozum mowi nie ale serce nadal ciagnie do
niej...normalne? ...nienormalne? kto to wie... 
  chce zacząć nowe życie, w sumie
już zacząłęm ale co rusz jak w miare sobie układam skołatane myśli w głowie,
ONA odezwie sie i co? Totalne spustoszenie! Mimo tego ze chce zerwać z nią
kontakt to tak naprawde boje się go stracić...normalne?...nienormalne?...kto to
wie...słyszę ten ryk w głowie...opierdol ją!! Zrównaj z ziemią, daj nauczke,
wyżyj sie, wypierdol to całe gówno w końcu z siebie! ...ale zaraz przychodzi
chwila refleksji i słysze...nie nie, nie wolno ci...nie krzywdż, bądz lepszy od
niej! Nie daj jej satysfakcji...pokieruj ją tak by zatęskniła, miej satysfakcje
jak będzie błagała na kolana o powrót! ...

Jutro do mnie przychodzi oddać mi książke...mowiłęm,
prześlij pocztą, podaj przez znajomego itp... ale na siłę szukająć kontaktu
chce osobiście mi ją oddać...jak sie zachować mam? ...

 

Co zrobić...jak żyć normalnie?da sie? ... niby łatwa i
prosta odpowiedz ale jednak nie do konca...

 ...czekam na ostre,
uwalniające cięcie...od jebanych myśli... ale jak znaleźć ostrze? ...

 

Ruude
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-07-18
Punkty pomocy: 1

Mam taką sytuację od trzech miesięcy, a nawet jest jeszcze bardziej popieprzona, bo zamieszane są w nią bliskie mi osoby trzecie, konkretnie mój najlepszy kumpel. Po wczorajszej imprezie, na której przypadkowo był też ten "demon przeszłości" ze swoimi przyjaciółkami nie mam już złudzeń. ZERO TOLERANCJI!!! Powiedziałem sobie, że nigdy więcej się do niej nie odezwe i Tobie radzę to samo!!! Olej ją tak mocno jak tylko potrafisz. Nie łudź się, że będziecie razem bo skoro zerwaliście to na pewno był ku temu poważny powód i po ewentualnym powrocie problem by nie zniknął. Była to nie kobieta. To jak już wspomniałem DEMON PRZESZŁOŚCI i dopóki nie oczyścisz się z emocji będziesz się męczył. Ja się męczę i miliony facetów się męczą w podobnych gównianych sytuacjach. A byłe tylko na to liczą. Ona być może wcale nie chce już z Tobą być tylko chce podnieść swoje ego, że nie możesz o niej zapomnieć i mieć satysfakcję. Jak przyjdzie do Ciebie, weź książkę i powiedz stanowcze żegnam!!! Żadnych pogaduszek i nabierania się na słodkie minki albo smutne oczka!!!

monteR
Portret użytkownika monteR
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: 071 Coast

Dołączył: 2010-07-01
Punkty pomocy: 374

Dokładnie, niech ta sytuacja będzie ostatecznym zakończeniem wszystkiego co z nią związane.

Stanowczo, bez żadnego pierdolenia mów ok, dzięki za książkę, żegnam.

Niech pizda wie co straciła, a nie żeby było na odwrót, przypomnij sobie o swoim kutasie w majtkach.

I nie myśl o tym już więcej, bo sam widzisz że żadnego rezultatu to nie przynosi a tylko sra Ci się pod palnikiem. Więc potraktuj to jak wspominałem ostatecznym DELETEM jej z twojego życia


Powodzenia Smile

MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s

Macleod
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-07-23
Punkty pomocy: 1

Po pierwsze - Twoje poczucie, żeby nie być jak ona, chęć zemsty ("miej satysfakcjejak będzie błagała na kolana o powrót! ..." to tak naprawdę próba z Twojej strony odbudowania tego związku.
Po prostu musisz o niej zapomnieć. I tyle. Mnie dziewczyna zostawiła po czterech latach (3 miesiące temu). Po miesiącu chciała wrocić. Nie od razu, ale zgodziłem się - przychodziła pod dom, dzwoniła itp. - a ja myślałem tak jak Ty - żeby nie być ostatnim chamem. Jak tylko się zgodzilem, to zaczęła ostro pogrywać. Po dwóch tygodniach po prostu oddałem jej rzeczy i od tej pory nie widziałem. I choć czasem czuje się naprawdę podle i nic mi się nie chce - to jest to jedyne wyjście.
Jeśli przychodzi do Ciebie oddać książkę, to poproś mamę, brata, sąsiada czy kogokolwiek, żeby ją odebrał i powiedział, że Cię nie ma. I tyle.
Poza tym nie wiem w jaki sposób ona szuka z Tobą kontaktu ale proponuję zmianę numeru tel. i wywalenie jej gadu, zdjęć i tak dalej.

zulus
Portret użytkownika zulus
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce/ STW

Dołączył: 2010-03-06
Punkty pomocy: 39

Nie zachowujcie się jak dzieci, jak przyniesie książkę to po prostu podziękuj i się pożegnaj, powiedz, że byś ją zaprosił, ale się śpieszysz. Ja 4 mies, temu zerwałem z laska po 3 latach, to normalne, że jest szkoda, wspomnienia i inne takie gówna. Najlepszym lekarstwem jest spotykać się z inną laską, albo jeszcze lepiej z kilkoma, ani się obejrzysz jak zapomni. U mnie też laska chciała wrócić, szukała kontaktu, raz nawet umówiliśmy się na piwo i co? Przyszedłem, ale z inną- jej mina bezcenna, po tym sobie odpuściła.
Żyj i nie przejmuj się niczym, po prostu o niej nie myśl, zajmij się czymś ciekawszym.

Dj1234
Portret użytkownika Dj1234
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-17
Punkty pomocy: 14

Ja to bym powiedział tak " Dzieki za przyniesienie książki, a teraz wybacz, śpiesze się na spotkanie z pewną osobą :P"
A jak chcesz szybko zapomnieć to tak jak jeden z kolegów radzi, spotykaj się z nową.

Ewenement
Portret użytkownika Ewenement
Nieobecny
Technik podrywu
Wiek: 17
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2009-07-08
Punkty pomocy: 18

"Ja to bym powiedział tak " Dzieki za przyniesienie książki, a teraz wybacz, śpiesze się na spotkanie z pewną osobą :P"
A jak chcesz szybko zapomnieć to tak jak jeden z kolegów radzi, spotykaj się z nową."

- Wyczułaby, że to wał i wyszedłby na frajera... ; ]

Ewenement
Portret użytkownika Ewenement
Nieobecny
Technik podrywu
Wiek: 17
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2009-07-08
Punkty pomocy: 18

"Ja to bym powiedział tak " Dzieki za przyniesienie książki, a teraz wybacz, śpiesze się na spotkanie z pewną osobą :P"

- Wyczułaby, że to wał i wyszedłby na frajera... ; ]

Dj1234
Portret użytkownika Dj1234
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-17
Punkty pomocy: 14

hmm czy ja wiem... zalezy od panny juz Laughing out loud

Aparat123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2010-06-06
Punkty pomocy: 0

no i stało sie...sam pojechałem, odebrałem co moje choć ta broniła się rękami i nogami ze sama mi ją wieczorem odda...zauważyłem ze knuła jakiś szatanski plan wobec mnie który ku jej zdziwieniu rozjebałem w pizdu swoją szybką akcją...zaczeła wylewać gorzkie zale...nie zdążyła powiedzieć duzo...przerwałem "wiesz co, nie odzywaj sie już więcej do mnie bo nie mamy o czym gadać..." odwrociłem sie i poszedłem...nie zwracając już uwagi na jej odburknięcia...
wrociłem, zwyciężyłęm? kto to wie... wsyztsko sie okaze .

czuje sie strasznie...a zarazem wiem ze zrobiłem to co powinienem...czy kiedyś wyzbęde sie tego chujowego uczucia?...

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

szatanski plan? a jaki to szatanski plan, ha?

Kawałek mięsa a jaką ma moc!