
Pierwsza część tego rozerwanego wpisu : http://www.podrywaj.org/smierc_frajerom
Jako frajer speszyłem się i pojechałem dalej, skręciłem i po chwili zatrzymałem się z poczuciem przygniatającej porażki. Wtedy pomyślałem "jestem na rowerze - objadę budynek to wyjadę przed nią i zagadam!". Jak pomyślałem tak zrobiłem... ale jej już nie było - był tylko koleś który szedł parenaście metrów za nią. Skręciłem w ulicę nr 1("Na lewo, do domu posiedzieć jeszcze chwilę"), patrzę... zgadnijcie kogo widzę?
Jestem frajerem. Jestem bliski śmierci. Śmierci nie jako człowiek - ginie ta część mnie będąca frajerem. Biję o głowę wiele forumowych ciot, wszak podbiłem do zupełnie obcej dziewczyny i to jeszcze z bardzo pozytywnym skutkiem! Chcę się z nią spotkać w poniedziałek - weekend i tak mam zajęty. Ale wiecie co wam powiem? Zmieniam powolutku swoje życie, a zmiany nabierają rozmachu i rozpędu
Ot, choćby założyłem się o to, że do 8 sierpnia pocałuję się porządnie z jakąś dziewczyną, zakład mam zamiar wygrać już pojutrze ;>
Dawniej szczytem moich ambicji było bycie Gońcem, który przecież zapierdala po całej szachownicy nadstawiając łeb za kogoś innego. Teraz chcę być Królem - kimś kto stoi z tyłu i dyryguje pozostałymi figurami. Na pewno zacznę częściej pisać na blogu, traktując go jak coś w rodzaju dziennika, pewnie z różną częstotliwością. Mam problemy z logicznym składaniem zdań, dlatego już kończę.
PS. Komentarze pod pierwszą częścią bloga były nawet zabawne 
Odpowiedzi
Kolejną misje jaką wykonasz
pt., 2010-07-30 22:38 — Włodek 3Kolejną misje jaką wykonasz to będziesz na deskorolce podbijał do lasek ^^ - żarcik:P . No to powodzenia.... :)
Dzięki.Na deskorolce to bym
pt., 2010-07-30 22:51 — GoniecDzięki.

Na deskorolce to bym się co najwyżej zabił
Ale na rowerze śmigam po mieście, bo lubię i jest szybciej, poza tym podczas jazdy mam automatycznie banana co też pomaga
Rowerem tez lubie śmigać, ale
pt., 2010-07-30 23:09 — Włodek 3Rowerem tez lubie śmigać, ale zazwyczaj chodze pieszo:D
Jak tak dzisiaj patrzę to
sob., 2010-07-31 09:44 — GoniecJak tak dzisiaj patrzę to tekst strasznie chaotyczny (obie części), ale myślę że chyba zostawię to tak bez edytowania, bo mimo średniej przejrzystości zawartość tego bloga jest szczera. Ciekawe, jak się to będzie czytać za np. pół roku.
ta kolejna misja to podryw
sob., 2010-07-31 20:43 — Bad-boyta kolejna misja to podryw sprzątaczek i babci klozetowej ;p ps trening czyni mistrza więc polecam
Wolę jednak trenować na
sob., 2010-07-31 22:00 — GoniecWolę jednak trenować na rówieśniczkach
Pierwszy skok do wody zaliczony, teraz byndzie tylko lepiej.