Witam Panowie kilka dni temu poznałem pewna kobiete kobiete w sklepie i bardzo mnie zauroczyła.Umówiła się ze mną ,bardzo miło się z nią rozmawiało co prawda nawet jej za ręke nie złapałem nie mówiąc już o pocałunku ,opowiedziała mi swoja historie ze była 7 lat w związku i jej facet zginął 5 miesiący temu w wypadku samochodowym.Powiedziała mi ze w tej chwili chyba nie umiała by być z nikim chyba ze by faktycznie trafiła na na prawdziwą swoją drugą połowe.Z rozmowy z nią wywnioskowałem że większa jej część znajomych to faceci bo jak stwierdziła lepiej się z nimi dogaduje niż z kobietami.Między wierszami tez wywnioskowałem ze są faceci którzy kręcą się koło niej.Odwiozłem ją pod dom podziękowałem za spotkanie zapytałem kiedy znowu się spotkamy odparła ze jutro ma ciężki dzien w pracy ale za pare dni będzie wolniejsza i wtedy się możemy spotkac .Po spotkaniu z nią wieczorem napisałem jej ze było mi bardzo miło ją poznać i zyczyłem dobrej nocki ona odpisała mi ze dziękuje bardzo za miłe popołudnie i tekst typu”chyba nie przypadłam Ci za bardzo do gustu”.Bardzo mnie tym zaskoczyła bo powiem krótko ze ta dziewczyna mnie powaliła z nóg.Ja jej odpisałem ze bardzo się myli jeśli uważa ze nie przypadła mi do gustu i dalej chciałbym rozwijać znajomość i zapytałem czy ona również wiec odpisała mi ze może odłózmy ten temat na pozniej bo już jest bardzo pózno i jesteśmy oboje zmęczeni zapewne..faktycznie już było bardzo pózno.Panowie jak dalej rozegrać ta znajomośc w rozsądny sposób,dlaczego ona tak napisała ze nie przypadła mi do gustu chyba za bardzo?Nie mogę przestac o niej mysleć.Pomóżcie proszę.
Nie odbiłeś ST, opowiedziała Ci o facetach, chce podbić swój social. Te smsy były niepotrzebne bo tylko się wkopałeś. Dziękuj zawsze na spotkaniu, bo później widzisz co wychodzi. Napisała tak bo chciała, żebyś jej odpisał to co odpisałeś, czyli sfrajerzyłeś się, ma Cię w garści. Na razie jest 1:0 dla niej. Nie podniecaj się nią bo to się źle skończy, ochłoń. Zadzwoń po 3 dniach ciszy o kolejne spotkanie i rozegraj to tak jak masz opisane w artykułach i blogach.
”chyba nie przypadłam Ci za bardzo do gustu” to był ST którego nie odbiłeś. Wchodzisz w ramę przyjaciela.
Jeżeli chcesz, żeby coś z tego wyszło powinieneś się z nią spotkać i pokazać, że masz jaja. Zjebałeś z tym dotykiem, kino jest bardzo ważne i od samego początku powinieneś inicjować dotyk.
"Nie mogę przestac o niej" - zaczyna Ci za bardzo zależeć na niej.
Zadzwoń do niej i się z nią umów. Zapamiętaj ! Jeżeli nie będzie kina i nie spróbujesz jej pocałować - gówno z tego będzie.
Nawet jeżeli przy próbie pocałunku odmówi, próbuj dalej. Przynajmniej zobaczy że masz na nią ochotę. Co jakiś czas dąż do KC
Powiedziała Ci o chłopaku, który zginął, a później zaczęła się zastanawiać nad tym, że straciła w Twoich oczach przez to. Możliwe jest,że dlatego tak napisała.
Tego wypadku nie zmienisz, a ona zawsze będzie pamiętać o tamtym chłopaku.
Możesz jednak na nowo dać jej szczęście, spotykaj się z nią, bądź dla niej podporą w trudnych sytuacjach, dzwoń do niej wieczorami. Jeśli nie chce nowego chłopaka to spraw, aby zmieniła zdanie. Zastanów się czy sprostasz wyzwaniu.
Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.
Napisała tak żebyś zaprzeczył, a Ty to zrobiłeś więc punkt dla niej.
Błędy:
-poruszanie takich tematów jak ex-mężczyźni (a na dodatek martwi ex) na pierwszej randce jest do dupy. Trzeba było skierować tor rozmowy w weselszą stronę.
-Zapytałeś kiedy znowu się spotkacie. Lepiej jakby zastanawiała się czy zechcesz jeszcze z nią się zobaczyć.
-Nie dziękuj za spotkanie. Niech ona dziękuje. Wtedy możesz powiedzieć, żeby nie dziękowała za coś, co jest przyjemne dla Was obojga.
-Napisałeś jej sms wieczorem.
"chyba nie przypadłam Ci za bardzo do gustu"
-to będziesz miała szansę poprawić to na następnym spotkaniu.
Poza tym nie poruszaj na przyszłość takich tematów smsami, telefonami, komunikatorami, itepe, bo to jest jak płynięcie pod prąd rzeki. Tylko się namęczysz a i tak gówno z tego będzie.
martwi eks....kuuuurwa to jest dopiero kategoria. coz nie trzeba sie bac ze do nich bedzie chciala wrocic
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
niepotrzebnie napisałem ze bardzo miłe wrazenie na mnie wywarła bo ona jak jak juz wcześniej wspomniałem napisała "chyba nie za bardzo Ci przypadłam do gustu"Faktycznie nawet nie spróbowałem zainicjowac dotyku nie dlatego ze nie potrafiłem tylko dlatego ze pomyslałem sobie ze moze to jeszcze swieza sprawa z jej byłym i nie wypada tak:(.Nie wiem czy robic teraz chłodnik kilka dni czy próbowac kuc żelazo póki gorące.
Czekasz parę dni i dzwonisz.
Zdaje się wpadłeś w ramę przyjaciela. Oblałeś również ST przekonując ją, że się myli, z tym wrażeniem. Mogłeś obrócić to w żart. Daj jej kilka dni luzu, nie odzywaj się. Wtedy zacznie się zastanawiać, dlaczego tego nie robisz, będzie o Tobie myślała, wtedy będziesz mógł dalej ją uwodzić. Poczytaj lekcje po lewej. Powodzenia
Carpe diem quam minimum credula postero
borys jaka rama przyjaciela, po jednym spotkaniu, raczej ma go za frajera, i jego notowania w jej oczach spadają, pocałuj ją na następnym spotkaniu i nie wchodź w temat martwego ex
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
pocałowałem ją tylko w policzek na pożegnanie ale to chyba za mało prawda
Laska dziś do mnie napisała sms-a "co słychać "i podała mi swój numer gg.Odpisac jej?czy odczekac trochę ,jak myslicie co ona kombinuje.Powiedzcie czy wypada jej się zapytać dlaczego stwierdziła ze nie przypadła mi do gustu ja to napisała wczeniej czy to moze mi zaszkodzic i lepiej nie pytac.
Zadzwoń, pogadaj chwilę (chwila = maks 5 min) i powiedz, że dowie się więcej co u Ciebie słychać na najbliższym spotkaniu np. w piątek.
"a to mój numer xxxxxxx" w miejsce x wstawiasz swoje gg. No i naturalnie nie pytasz o ten tekst.
pod żadnym pozorem nie pytaj jej o to sformułowanie! nie ma sensu się tłumaczyć i drązyć tego tematu bo to był naturalnie test.
Właśnie! dobrze, że Kuśmi wspomniał o tym. Tamten "gustowny" temat jest zamknięty na cztery spusty jak bank w niedziele. Ty masz być wesołym i spontanicznym i tak też właśnie ma wyglądać Wasza rozmowa. Nie masz być facetem który będzie się z nią smucił, że jej były zginął, albo ją pocieszał bo byli ze sobą tak długo. Ty masz być tym facetem, za którym ona będzie latać, a nie przyjaciółką od żalenia.
Pamiętaj o pozytywnej energii -ona przyciąga laski bardziej niż serwisy społecznościowe pedofilów.
tylko ona teraz na weekend do rodzinki jedzie bo to juz było zaplanowene dawniej jakies urodziny ma a w tygodniu długo pracuje.Z tego co wiem to na tej imprezie ma byc jakis chłopak któty rzekomo robi maślane oczy do niej.Mysle ze w tym tygodniu nie ma szans na spotkanko
nie chce sie sfrajerzyć i robic po swojemu wolę posłuchac Waszych rad bo ja nie ukrywam ze jestem raczkujący w tym temacie,do tego panna jest małomówna.