Siemka 
Mam pewien mały problem z laską, poznałem ją nie dawno wszystko się spoko układało... po kilku spotkaniach zaczęło się małe KC(wiem że dla was to żadne osiągnięcie ale ja sie dopiero ucze) ale ostatnio powiedziała mi że kiedyś się jej podobałem i ze jej już nie zależy.
I teraz moje pytanie: czy mogła się we mnie "odkochać" w jeden dzień czy poprostu to jeden z tych debilnych shit testów, którymi mnie sprawdza? A jeśli tak to jak mam sobie z tym poradzić?
Z góry dzięki za odpowiedzi 
człowieku mi laska powiedziała że nie chce mnie znać, a napisała do mnie ;P
myślę ze ona - ST
no tak
... tylko jak ja je mam to zainteresowanie w niej ponownie rozbudzić jak ona za każdym razem kiedy mnie widzi i podchodze do niej żeby pogadać mówi że kiedyś się jej podobałem ale wszystko się spieprzyło 
hah nie pomyślałem o tym żeby użyć jej własnej broni
wydaje mi sie że to bardzo dobry pomysł... dzięki ;p
ale jeśli macie jakieś inne pomysły czy spostrzeżenia to nie krepujcie sie i piszcie